Tusk odkrywa karty. Premier wskazał na co pójdą pieniądze w 2027 roku

Rząd kończy układanie finansowego planu na 2027 rok. Premier Donald Tusk wskazał najważniejsze priorytety, na które państwo wyda miliardy złotych. Jednym z największych beneficjentów ma być ochrona zdrowia – nakłady mają wzrosnąć aż o 17 mld zł. Ostateczna decyzja w sprawie projektu budżetu ma zapaść 28 sierpnia.

Premier Donald Tusk przemawia do mikrofonu na tle zieleni. O planach budżetowych rządu przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Donald Tusk/ X (Twitter)

Rząd podzielił miliardy złotych 

Ile pieniędzy będzie miał rząd i na co je wyda? To jedno z najważniejszych pytań przed przyszłorocznym budżetem państwa. W piątek zakończyło się robocze posiedzenie Rady Ministrów poświęcone finansom państwa na 2027 rok.

– Zakończyło się robocze posiedzenie rządu w sprawie przyszłorocznego budżetu państwa – poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka.

Choć spotkanie miało charakter roboczy, stawka jest ogromna. Ministrowie muszą znaleźć pieniądze zarówno na najważniejsze wydatki państwa, jak i zapowiadane zmiany podatkowe.

Obrona, drogi i energia. To pochłonie miliardy

Premier Donald Tusk przed posiedzeniem wskazał najważniejsze cele rządu. Na liście znalazły się przede wszystkim wydatki na obronność, inwestycje infrastrukturalne, transformację energetyczną oraz ochronę zdrowia.

To właśnie służba zdrowia ma otrzymać w przyszłym roku szczególnie duży zastrzyk pieniędzy.

Nakłady na ochronę zdrowia mają wzrosnąć o 17 mld zł.

Tusk zapowiedział przy tym przygotowanie ustawy, która ma ograniczyć marnotrawstwo pieniędzy w systemie ochrony zdrowia.

Tusk: pieniądze mają trafić do pacjentów

Premier przekonuje, że samo zwiększenie wydatków nie wystarczy. Rząd chce jednocześnie uszczelnić system.

– Te pieniądze muszą trafić tam, gdzie powinny, tam gdzie chronią pacjenta – mówił Tusk.

Jak zapowiedział, nowe przepisy mają ograniczyć nadużycia i nieprawidłowości przy wydawaniu publicznych pieniędzy.

– Nie możemy zgodzić się na nadużywanie i, mówiąc kolokwialnie, przekręty – podkreślił premier.

Co z podatkami?

Przy układaniu budżetu rząd musi także uwzględnić zapowiadane zmiany podatkowe. Mają one wpływ zarówno na dochody państwa, jak i na wydatki, które będzie można sfinansować w przyszłym roku.

Dlatego rozmowy ministrów dotyczą nie tylko tego, na co wydać pieniądze, ale także skąd je wziąć.

Tusk czeka na ocenę Polski

Podczas konferencji premier odniósł się również do ratingu Polski przygotowywanego przez agencję Fitch Ratings.

– Jest to dość obiektywny obraz tego, jak widzi nas świat, naszą gospodarkę, nasze finanse – mówił Tusk.

Szef rządu wyraził nadzieję, że ocena ponownie pokaże zaufanie światowych rynków do stabilności polskiej gospodarki.

28 sierpnia zapadnie decyzja

Na razie piątkowe spotkanie nie zakończyło formalnie prac nad budżetem. Ostateczne rozstrzygnięcia mają zapaść podczas posiedzenia rządu 28 sierpnia.

Potem projekt ustawy budżetowej będzie musiał trafić do parlamentu. Zgodnie z procedurą Rada Ministrów powinna przedłożyć projekt Sejmowi do 30 września 2026 roku.

Jedno jest już pewne: przyszłoroczny budżet będzie musiał udźwignąć ogromne wydatki na bezpieczeństwo, zdrowie, inwestycje i energetykę. A rachunek za te priorytety będzie liczony w dziesiątkach, a nawet setkach miliardów złotych.

Czy gospodarka zawsze musi się rozwijać? Martin Dahl
"Ród smoka". Jak uważnie oglądaliście 3. sezon?
Pytanie 1 z 15
Czego na swoim gobelinie NIE wyhaftowała Helaena?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki