Spis treści
UE dała zgodę na medialnego giganta
Zapadła decyzja, która może zmienić układ sił na światowym rynku mediów. Komisja Europejska warunkowo zgodziła się na przejęcie Warner Bros. Discovery przez amerykański koncern Paramount Skydance.
Wartość transakcji robi ogromne wrażenie – mowa o około 110 miliardach dolarów.
Dzięki temu przejęciu w koszyku jednego właściciela mogą znaleźć się jedne z najbardziej rozpoznawalnych marek medialnych na świecie.
TVN, HBO, CNN i MTV w jednej grupie?
Jeśli transakcja zostanie ostatecznie sfinalizowana, nowy gigant będzie kontrolował imponujące portfolio.
Po stronie Paramount znajdują się między innymi Paramount Pictures, CBS, MTV, Nickelodeon oraz platforma Paramount+.
Z kolei Warner Bros. Discovery posiada HBO, platformę Max, CNN, Discovery Channel, Cartoon Network, Warner Bros. Studios oraz Grupę TVN w Polsce.
To oznacza, że pod jednym dachem znalazłyby się dziesiątki stacji telewizyjnych, platform streamingowych i wytwórni filmowych.
Bruksela postawiła warunki
Komisja Europejska nie dała jednak zgody bez zastrzeżeń.
Urzędnicy obawiali się, że połączenie tak potężnych graczy mogłoby doprowadzić do ograniczenia konkurencji na rynku kinowym i wzrostu cen dla widzów. Dlatego Paramount musiał złożyć konkretne zobowiązania.
Najważniejsze z nich zakładają sprzedaż udziałów w firmie United International Pictures, która zajmuje się dystrybucją filmów w kinach. Koncern zobowiązał się również, że przez najbliższe 10 lat nie będzie współpracował z Universalem przy dystrybucji filmów w Europie.
Co dalej z TVN24?
Wokół transakcji pojawiły się także pytania dotyczące niezależności mediów.
Międzynarodowa organizacja Reporterzy bez Granic alarmowała, że przejęcie może mieć wpływ na przyszłość TVN24. Organizacja apelowała do Komisji Europejskiej o dodatkowe zabezpieczenia dla stacji.
Bruksela podkreśliła jednak, że podczas postępowania badała wyłącznie kwestie związane z konkurencją na rynku. Sprawy dotyczące pluralizmu mediów nie były przedmiotem tej procedury.
W tle Donald Trump
Sprawa budzi emocje również z powodów politycznych. Na czele Paramount Skydance stoi David Ellison, który według amerykańskich mediów utrzymuje bliskie relacje z otoczeniem prezydenta USA Donalda Trumpa.
Pojawiają się też doniesienia, że rodzina Ellisonów miała rozmawiać o zmianach w niektórych mediach należących do przejmowanej grupy. To właśnie dlatego transakcja jest bacznie obserwowana nie tylko przez ekspertów od biznesu, ale również przez środowiska dziennikarskie.
To jeszcze nie koniec
Choć Komisja Europejska dała zielone światło, finał transakcji nie jest jeszcze przesądzony.
W Stanach Zjednoczonych sprawą zajmuje się sąd federalny w Oakland. Sędzia ma zdecydować, czy przejęcie może zostać dokończone, czy też powinno zostać wstrzymane do czasu zakończenia postępowania.
Zdaniem analityków jeśli fuzja dojdzie do skutku, na światowym rynku mediów powstanie prawdziwy kolos, który będzie miał wpływ na to, co oglądają miliony widzów od Stanów Zjednoczonych po Polskę.