Ukraiński parlament zdecydował: kredyty do przewalutowania! A co z Polską?

2015-07-03 16:27 Piotr Osiński
dolary, portfel, dolary w portfelu
Autor: ARCHIWUM dolary, portfel, dolary w portfelu

W Polsce ze swoimi kredytami mają problem frankowicze, na Ukrainie ci, którzy zaciągnęli kredyt walutowy w dolarach. Ukraiński parlament postanowił wczoraj pójść im na rękę i nakazał bankom przewalutowanie kredytów dolarowych na hrywny po kursie z okresu zaciągania pożyczki. Decyzja ta jest krytykowana przez ukraińską minister finansów.

Przed 2008 r., kiedy kredyty w dolarach były na Ukrainie bardzo popularne, jeden dolar kosztował ok. 5 hrywien. Teraz jeden dolar kosztuje aż 22 hrywny, a więc Ukraińcy, którzy wzięli pożyczkę w amerykańskiej walucie, mają podobny problem, jak Polacy, którzy zdecydowali się na kredyt we frankach. A właściwie mieli problem, bo ukraiński parlament zdecydował, że banki będą musiały przewalutować ich kredyty wg kursu z okresu, kiedy pożyczka była zaciągana, jeśli kredytobiorca wystąpi z takim wnioskiem. Na jego realizację banki będą miały miesiąc.

ZOBACZ TEŻ: Banki się porozumiały. Będzie ratunek dla frankowiczów!

Po decyzji ukraińskiego parlamentu zapanowało spore zamieszanie. Bankowcy są oburzeni, podkreślają, że system bankowy może ponieść straty obliczane na, w przeliczeniu, 18 mld zł. Ukraińska minister finansów twierdzi, że decyzja parlamentu to zwykły populizm. Także część posłów, która głosowała za nowymi przepisami, mówi, że oddała swój głos, bo nie zrozumiała, o co chodzi w ustawie. Pojawiają się już zapowiedzi wycofania głosów, a nawet oskarżenia o sfałszowanie głosowania. Propozycja przewalutowania kredytów padła także w kampanii przed wyborami prezydenckimi wobec polskich dłużników. Jak na razie jednak temat przycichł i nie zanosi się na to, by ktoś miał przewalutowanie bankom nakazać.

Źródło: PAP

Najnowsze