- Ukraińscy przedsiębiorcy stanowią najliczniejszą grupę zagranicznych firm w Polsce, posiadając prawie 28% udziału wśród wszystkich spółek z kapitałem zagranicznym.
- Ponad połowa z blisko 27 tys. ukraińskich spółek powstała po lutym 2022 roku, z czego ponad jedna trzecia działa w budownictwie, handlu hurtowym i transporcie.
- Specustawa z 2022 roku umożliwiła powstanie około 109 tys. ukraińskich jednoosobowych działalności gospodarczych (JDG) do 2025 roku, zwłaszcza w budownictwie.
- Polski rynek pracy dobrze zaadaptował się do napływu ukraińskich przedsiębiorców, którzy uzupełniają luki rynkowe, bez wzrostu bezrobocia czy spadku płac.
Ukraińskie firmy w Polsce to już potęga. Ile ich jest i gdzie działają?
Przedsiębiorcy z Ukrainy stali się najliczniejszą grupą zagranicznych biznesmenów nad Wisłą. Z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych (COIG), na które powołuje się „Rzeczpospolita”, wynika, że spółek z ukraińskim kapitałem jest już prawie 27 tysięcy. To imponujący wynik, który pokazuje, jak ważnym kierunkiem dla ukraińskiego biznesu stała się Polska.
Według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, ukraińskie firmy w Polsce mają już niemal 28-procentowy udział wśród wszystkich działających w naszym kraju spółek z zagranicznym kapitałem. Dominują w trzech konkretnych sektorach. Najwięcej, bo ponad jedna trzecia z nich, działa w budownictwie, handlu hurtowym oraz transporcie. Dla części z nich Polska to już nie tylko bezpieczna przystań, ale też baza do dalszej ekspansji na inne europejskie rynki.
Wojna kluczowym impulsem. Jak specustawa pomogła przedsiębiorcom?
Nie da się ukryć, że kluczowym momentem była pełnoskalowa rosyjska agresja na Ukrainę w lutym 2022 roku. To wtedy wiele firm zdecydowało się na przeniesienie całości lub części swojego biznesu do Polski. Specustawa wojenna umożliwiła uchodźcom swobodny dostęp do rynku, co przełożyło się na dynamiczny wzrost jednoosobowych działalności gospodarczych Ukraińców. Od 2022 roku powstało ich około 109,1 tysiąca, a najpopularniejszą branżą, podobnie jak w przypadku spółek, okazało się budownictwo.
Źródło: „Rzeczpospolita”