- Wyzwania finansowe singielek: Samotne utrzymanie, brak ulg podatkowych i trudności w uzyskaniu kredytów.
- Dane statystyczne: Jak wygląda sytuacja finansowa jednoosobowych gospodarstw domowych w Polsce?
- Praktyczne porady: Jak budować poduszkę finansową, automatyzować finanse i mądrze inwestować.
Jak radzą sobie singielki w Polsce?
Jak wynika z ostatniego spisu powszechnego GUS (przeprowadzonego w 2021 roku), jednoosobowe gospodarstwa domowe w Polsce stanowią 1/5 ogółu gospodarstw domowych. Z kolei według badania BIG InfoMonitor z 2023 roku, co czwarta osoba deklaruje, że posiada skromny budżet nie wystarczający na realizację podstawowych potrzeb, lub zmuszający do rezygnacji z wydatków. W gospodarstwach dwuosobowych ten problem dotyczy zaledwie 16 proc. badanych.
- Dla singielki, która mieszka i utrzymuje się sama, wyzwaniem staje się codzienne zarządzanie finansami. To ona ponosi w całości koszty stałe – opłaty za czynsz, media czy żywność. Skala tego obciążenia jest tym większa, że różnice w wynagrodzeniach nadal pozostają wyraźne. Przykładowo mediana płac kobiet w aglomeracji łódzkiej wynosiła niespełna 7,3 tys. zł, podczas gdy w przypadku mężczyzn sięgała 8,5 tys. zł. Tymczasem przeciętny koszt wynajmu 30-metrowego mieszkania w Łodzi wynosił około 1,7 tys. zł. Oznacza to, że w przypadku statystycznej singielki ponad 30 proc. miesięcznych dochodów pochłania sam czynsz – jeszcze przed doliczeniem rachunków i pozostałych wydatków – tłumaczy Małgorzata Gliwińska, fundatorka fundacji finmarie.
Ponadto kobieta niezamężna nie może korzystać z ulg dla małżeństw, takich jak wspólne rozliczenie PIT, które jest znacznie korzystniejsze. Ponadto brak partnera zmniejsza odporność w sytuacjach losowych, takich jak choroba, utrata pracy, czy wypadek - bo z reguły dochód partnera pozwala przetrwać takie sytuacje. Również single są traktowani przez banki jako klienci o wysokim ryzyku, co utrudnia otrzymanie np. kredytu hipotecznego. Oczywiście podobne problemy dotyczą również mężczyzn będących singlami.
Jak to z kolei wygląda od strony danych? Według badania PKO "Dobrostan Polek 2025" w Polsce jest spora grupa singielek, która deklaruje wysoki poziom dobrostanu, stabilną prace, wysokie dochody, a także pozytywnie oceniające zarządzanie budżetem.
Jak porządkować swoje finanse będąc singlem?
Ekspertki fundacji finmarie, która wspiera kobiety w budowaniu niezależności finansowej przez doradztwo, wskazują jak wzmacniać stabilność finansową i budować poduszkę finansową.
- W przypadku jednoosobowych gospodarstw koszty stałe często stanowią większą część budżetu niż w rodzinach czy związkach. Dlatego sztywne modele procentowe (np. reguła 50/30/20) często nie odzwierciedlają realnych potrzeb singielek. Takie modele to gotowe schematy dzielące budżet na z góry ustalone proporcje: 50% na wydatki niezbędne, 30% na wydatki uznaniowe, 20% na oszczędności. Choć proste, nie uwzględniają indywidualnych różnic w kosztach życia - czytamy w materiale finmarie.
Fundacja wskazuje, że lepszym jest elastyczny podział na koszty niezbędne (mieszkanie, rachunki, podstawowe zakupy, leki), koszty zmienne (gastronomia, zakupy, rozrywka), koszty związane z rozwojem i przyszłością (kursy, hobby, inwestycje, oszczędności).
- W utrzymaniu porządku pomaga również automatyzacja finansów: stałe zlecenia, subkonta tematyczne oraz automatyczne płatności. Dzięki nim część decyzji finansowych jest podejmowana za nas - niezależnie od nastroju, zmęczenia czy pokusy impulsywnych zakupów. Może to być subkonto na wakacje z automatycznym odkładaniem 150 zł tygodniowo, stały przelew na inwestycje w dniu wypłaty czy subkonto na nagłe naprawy zasilane 50–100 zł miesięcznie. Im mniej bieżących decyzji finansowych, tym większa szansa, że budżet będzie trzymany w ryzach - czytamy w materiale.
Fundacja radzi również tworzenie rezerwy finansowej, dobrą praktyką jest posiadanie oszczędności wysokości 4-6 miesięcznych wydatków, tj. kwoty, która pozwoli na funkcjonowanie w razie braku pracy, czy utraty zdrowia przez ten okres.
Dobrym sposobem na budowę poduszki jest inwestowanie, nawet niewielkich kwot. Istotna jest przy tym wiedza, czym różnią się produkty finansowe, jak działa inwestowanie i jakie wiążę się z tym ryzyko. Fundacja finmarie radzi zacząć od małych kroków, takich jak materiały edukacyjne, webinary, czy proste porównywarki produktów finansowych.
- Nasze doświadczenie pokazuje, że kobiety świetnie radzą sobie z finansami, gdy otrzymają konkretne narzędzia i wiedzę. Podczas wspólnych spotkań uczymy je analizy wydatków, podejmowania decyzji inwestycyjnych oraz budowania własnego planu finansowego krok po kroku – nawet jeśli zaczynają od niewielkich kwot – dodaje Małgorzata Gliwińska z fundacji finmarie.
