Spis treści
Cena węgla znów w górę. Gdzie kupić opał najtaniej?
Kto zwlekał z zakupem opału na nadchodzącą zimę, musi przygotować się na wyższy wydatek. Sezon grzewczy zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza jedno ceny węgla w 2026 roku idą w górę. Portal wnp.pl sprawdził, jak wygląda sytuacja w składach w całym kraju.
Wnioski nie są optymistyczne. Za tonę węgla w składach trzeba dziś zapłacić od 1500 do nawet 1800 zł. To wyraźnie więcej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Dla porównania, pod koniec 2025 roku w Wielkopolsce za tonę groszku płaciło się około 1220 zł, a na Pomorzu – 1200 zł. Widać więc, że ceny poszły w górę o kilkaset złotych.
Na razie w składach nie ma paniki ani długich kolejek. Sprzedawcy przyznają jednak, że telefony dzwonią coraz częściej. Klienci dopytują o ceny, dostępność i terminy dostaw, co sugeruje, że wiele osób planuje zakupy lada moment. To ostatni dzwonek, by kupić węgiel na zimę bez nerwów i w miarę przewidywalnej cenie.
Ile kosztuje węgiel prosto z kopalni?
Szukając oszczędności, wiele osób decyduje się na zakup opału bezpośrednio w kopalni. To rozwiązanie ma jeden duży plus – cenę. Zakup węgla w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej pozwala zaoszczędzić nawet 650 zł na tonie w porównaniu do oferty składów. Różnica jest więc znacząca.
To, ile kosztuje tona węgla z PGG, zależy od jego rodzaju. Ceny luzem na sierpień 2026 roku prezentują się następująco:
- orzech: ceny zaczynają się od około 1150 zł za tonę,
- kostka: trzeba za nią zapłacić co najmniej 1200 zł za tonę,
- groszek: najtańszy można kupić już za około 1250 zł za tonę.
Trzeba jednak pamiętać, że niższa cena zakupu to nie wszystko. Do kosztu węgla z kopalni należy doliczyć transport, który trzeba zorganizować na własną rękę lub skorzystać z opcji dowozu oferowanej przez kopalnię, co może być droższe przy większych odległościach. Mimo to, dla wielu osób, zwłaszcza mieszkających bliżej Śląska, gra jest warta świeczki.
Gdzie i kiedy kupić węgiel, żeby zaoszczędzić?
Odpowiedź jest prosta: najlepiej kupić teraz i tam, gdzie jest najtaniej, czyli bezpośrednio w kopalni, jeśli mamy taką możliwość. Czekanie do ostatniej chwili, aż za oknem zrobi się zimno, to najgorszy scenariusz. Wtedy ceny w składach z pewnością będą jeszcze wyższe, a do tego mogą pojawić się kolejki i dłuższe terminy oczekiwania na dostawę.
Jeśli mieszkasz daleko od kopalni i koszt transportu niweluje oszczędności, warto rozejrzeć się po lokalnych składach już dziś. Porównaj oferty kilku sprzedawców i nie odkładaj decyzji na później. Najważniejsza zasada jest taka, że im bliżej sezonu grzewczego, tym droższy będzie węgiel na zimę.
Podsumowując, sierpień i początek września 2026 roku to ostatni dzwonek na zakup opału w miarę rozsądnej cenie. Zakup węgla prosto z kopalni PGG może przynieść oszczędność rzędu kilkuset złotych na tonie, ale trzeba uwzględnić koszty dowozu. W składach jest drożej, ale wygodniej. Niezależnie od wyboru, jedno jest pewne – z zakupami nie ma co zwlekać.