Wraca loteria paragonowa? Ostatnim razem wygrała koleżanka byłej wiceminister finansów

2019-10-28 14:02 KaJa
Paragony
Autor: Shutterstock

Ministerstwo Finansów planuje ogłosić kolejną edycję „Narodowej Loterii Paragonowej”. Dla klientów oznacza to możliwość walki o atrakcyjne nagrody ale prawdziwym celem zabawy ma być walka z szarą strefą. Konsumenci domagając się paragonów będą poniekąd wymuszać na przedsiębiorcach rejestrację kas i odprowadzanie podatków. Mniej transakcji ma być przeprowadzanych „pod stołem”.

Loteria Paragonowa nie jest nowym pomysłem, już kilka lat temu klienci rejestrując swoje paragony brali udział w losowaniu samochodów. Celem zabawy było przede wszystkim zwiększenie liczby paragonów wystawianych w małych punktach usługowych takich jak fryzjerzy czy kosmetyczki. W przypadku gdy konsument domaga się paragonu przedsiębiorca każdą transakcję musi zarejestrować i odprowadzić od niej należny podatek.

Zobacz również: Nowy rzecznik finansowy broni frankowiczów. Będzie patrzeć bankom na ręce

Jak pisze serwis money.pl, powołując się na Polską Agencją Prasową Ministerstwo Finansów poszukuje nowych dróg walki z szarą strefą wśród przedsiębiorców. Takim rozwiązaniem może być Loteria Paragonowa. Decyzja nie została jeszcze oficjalnie podjęta i nie są znane jeszcze szczegóły projektu. Podczas pierwszej edycji loterii do wygrania były między innymi samochody, laptopy oraz tablety. Warunkiem uczestnictwa w konkursie była rejestracja swojego paragonu fiskalnego za zakupy na minimum 10 zł oraz ukończone 18 lat.

Czytaj także: Coraz mniejsze zadłużenie Polski. Dobre informacje NBP [INFOGRAFIKA]

Trzeba podkreślić, że choć sam pomysł, aby Polacy częściej zabierali z kas paragony miał zwiększyć wpływy do budżetu z podatków to kwota przeznaczona na nagrody nie była mała. Loteria Paragonowa w poprzednich edycjach kosztowała miliony złotych.

Najnowsze