Wszystko o majątku Borysa Budki. Oświadczenie b. ministra sprawiedliwości

2017-05-18 15:45
Borys Budka
Autor: Marcin Gadomski Były minister sprawiedliwości Borys Budka

Borys Budka zasiada w Sejmie już drugą kadencję, ale szerzej rozpoznawalny stał się dopiero w tym roku, kiedy, jeszcze za rządów PO, został ministrem sprawiedliwości. Teraz jest jednym z parlamentarzystów sejmowego klubu Platformy, w związku z czym musiał złożyć swoje oświadczenie majątkowe. Jaki jest stan posiadania b. ministra?

Trzeba przyznać, że w porównaniu do wielu swoich kolegów z sejmowych ław, Budka wypełnił oświadczenie majątkowe nadzwyczaj szczegółowo. Z dokumentu dowiadujemy się, że poseł zaoszczędził - wspólnie z żoną - 110 tys. zł, a na wyłączną własność posiada tylko… 100 dolarów. Nie ma za to żadnych papierów wartościowych.

Na podstawie majątkowej umowy małżeńskiej (rozszerzenie wspólności) nabył dom o powierzchni niecałych 292 m kw., który wart jest ok. 800 tys. zł. Budynek położony jest na działce o powierzchni 1,3 tys. m kw., która warta jest ok. 300 tys. zł. - wszystko to własność jego i jego żony. Na spółkę z żoną Budka jest też posiadaczem 165-metrowego mieszkania o wartości 580 tys. zł.

Budka informuje, że posiada własną kancelarię radcy prawnego, której działalność obecnie jest zawieszona. Z tytułu jej prowadzenia od 1 stycznia do 30 kwietnia br. zarobił nieco ponad 56 tys. zł. Do tego dochodzą jeszcze pieniądze za pracę w Katedrze Prawa Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. B. minister jest tam adiunktem, dzięki czemu od początku 2015 r. osiągnął dochód 50,5 tys. zł. Pieniądze te otrzymał dzięki zatrudnieniu na umowę o pracę, a dodatkowo na zlecenie i o dzieło.

Pracując na umowę o dzieło, Budka dostał 11 tys. zł w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu. Ale to jeszcze nie wszystko. Parlamentarzysta, rzecz jasna, pobierał uposażenie poselskie i dietę poselską (dochód w 2015 r., odpowiednio, 22,5 tys. zł i 24 tys. zł). Od 4 maja przeszedł z kolei na pensję ministerialną, dzięki której do 31 października uzyskał dochód w wysokości 75,5 tys. zł.

Obok sporych zarobków, Budka ma też jednak zobowiązania finansowe. W Banku Spółdzielczym w Gliwicach wziął kredyt na 4,1 proc na wykończenie domu. Do spłaty pozostało mu jeszcze 130 tys. zł, które musi oddać do września 2022 r. Co ciekawe, Budka pisze też, że 8 maja br. toyota avensis (którą wziął w leasing) o wartości ofertowej ok. 90 tys. zł musiała po wypadku trafić kasacji. Tytułem rozliczenia umowy Budka otrzymał ok. 32 tys. zł. B. minister ma jednak jeszcze jedno auto – jest to nissan z 2008 r., który jest wart ok. 17,5 tys. zł.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze