- Już ponad 11 milionów Polaków zastrzegło numer PESEL w reakcji na wyciek danych medycznych.
- Zgłaszanie stłuczek w aplikacji mObywatel skróciło formalności ubezpieczeniowe z kilku dni do kilku minut.
- Rząd do końca 2026 roku wprowadzi "Cyberpiątek", czyli nowe przepisy chroniące dane medyczne.
- Polska zainwestuje 600 mln zł w regionalną infrastrukturę AI budowaną razem z Czechami i Litwą.
Niedawny wyciek danych medycznych z firmy MyDr. wywołał ogromne poruszenie. Wiele osób zastanawia się, co stało się z ich informacjami i jak mogą się zabezpieczyć. W rozmowie z Łukaszem Trybulskim w studiu SE na Forum Ekonomicznym w Karpaczu wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski uspokajał, że na ten moment nic nie wskazuje na to, by skradzione dane krążyły w sieci. Mimo to, zaleca wszystkim ostrożność i podjęcie konkretnych kroków. Najważniejszym z nich jest ochrona swojej tożsamości.
Jak podkreśla wiceminister, kluczowe jest zastrzeżenie swojego numeru PESEL. Od momentu poinformowania o incydencie zrobiło to już ponad 2,5 miliona osób, a łączna liczba zastrzeżonych numerów przekroczyła 11 milionów.
Dzisiaj najważniejsze to zastrzeżenie numeru PESEL. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim osobom, które od poinformowania o tym incydencie zastrzegły numer PESEL to ponad 2,5 miliona osób w ciągu dwóch tygodni. W związku z tym dzisiaj mamy ponad 11 milionów PESELI zastrzeżonych
– mówi wiceminister Dariusz Standerski w rozmowie z „Super Biznesem”. Jak to zrobić? To prostsze, niż mogłoby się wydawać. Zastrzeżenia można dokonać jednym kliknięciem w aplikacji mObywatel lub osobiście w dowolnym urzędzie gminy. Taki ruch skutecznie blokuje możliwość zaciągnięcia na nasze dane kredytu, pożyczki czy podpisania umowy u notariusza. To prosta i darmowa metoda, która może uchronić nas przed poważnymi problemami finansowymi.
Jak zgłosić stłuczkę przez aplikację mObywatel?
Aplikacja mObywatel to już nie tylko cyfrowy portfel na dokumenty. Od roku kierowcy mogą korzystać z funkcji, która znacznie ułatwia życie po nieprzyjemnym zdarzeniu na drodze, jakim jest stłuczka. Zamiast szukać kartki i długopisu w stresie, można całą procedurę załatwić w kilka minut za pomocą smartfona. Jak poinformował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, w ciągu roku Polacy skorzystali z tej opcji już 25 tysięcy razy.
Idea jest prosta: skrócić do minimum formalności w i tak już nerwowej sytuacji. Aplikacja pozwala szybko i sprawnie stworzyć oświadczenie o zdarzeniu drogowym. W stresującej sytuacji kluczowe jest skrócenie procedur – aplikacja automatycznie zaciąga dane i zdjęcia, dzięki czemu czas przekazania informacji ubezpieczycielowi skrócił się z kilku dni do zaledwie kilku minut. Wszystkie potrzebne informacje, w tym dane uczestników i zdjęcia uszkodzeń, trafiają prosto do ubezpieczyciela, co znacząco przyspiesza proces likwidacji szkody.
Co zmieni Cyberpiątek i nowe przepisy o AI?
W przygotowaniu są kolejne zmiany, które mają jeszcze lepiej chronić nasze dane. Mowa o tzw. „Cyberpiątku”, czyli pakiecie ustaw, które mają wejść w życie do końca 2026 roku. Nowe rozwiązania powinny zostać przyjęte do końca 2026 roku, aby stworzyć drugą linię obrony i wprowadzić automatyczne powiadomienia o wykorzystaniu danych medycznych. Oznacza to, że jeśli ktoś np. spróbuje zrealizować receptę na nasze dane, natychmiast dostaniemy o tym powiadomienie. To ma ukrócić proceder wyłudzania leków i świadczeń. Co więcej, przepisy mają skończyć z luką prawną, przez którą prywatne firmy mogły przekazywać sobie dane bez ponoszenia odpowiedzialności. Po zmianach każdy podmiot będzie w pełni odpowiadał za informacje, które przetwarza.
Równolegle trwają prace nad wdrożeniem unijnych regulacji dotyczących sztucznej inteligencji. Wiceminister Dariusz Standerski zapewnia, że polskie firmy są na to gotowe. Aby ułatwić zadanie, zwłaszcza małym i średnim przedsiębiorcom, powstanie specjalna „piaskownica regulacyjna”. Będzie to bezpieczne środowisko, w którym firmy będą mogły testować swoje rozwiązania AI bez obawy o kontrole i mandaty.
Polska stawia też na rozwój własnej infrastruktury. Polski rząd zabezpieczył na ten cel 600 milionów złotych wkładu, a prywatne konsorcja przedsiębiorstw mogą składać wnioski o budowę gigafabryki do 15 listopada. Inwestycja realizowana jest wspólnie z Czechami i Litwą, co pozwoli stworzyć mocniejszy i bardziej wydajny ośrodek dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.