- Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, został wyznaczony na twarz programu gospodarczego Prawa i Sprawiedliwości.
- Swoje propozycje Obajtek przedstawi 3 października w Warszawie podczas konwencji programowej PiS.
- Z jego kadencją w Orlenie wiąże się sprawa straty ponad 1,6 mld zł przez spółkę OTS, dotycząca zaliczek za niedostarczoną ropę.
- Prokuratura prowadzi również inne postępowania wobec Obajtka, m.in. w sprawie umów koncernu na usługi detektywistyczne.
Spektakularny powrót Daniela Obajtka. Co szykuje dla PiS?
Informacje o powierzeniu Danielowi Obajtkowi roli głównego stratega ekonomicznego PiS pochodzą bezpośrednio z kierownictwa partii - ustalił „Fakt”. Konwencja programowa, poświęcona wyłącznie gospodarce, odbędzie się już 3 października w stolicy. Choć rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Bochenek, nie udzielił dziennikarzom szczegółowych informacji na temat agendy, sama obecność i rola Obajtka wskazuje na to, że PiS stawia na doświadczenie byłego szefa giganta paliwowego. Obajtek po objęciu mandatu europosła pozostaje niezwykle aktywny, szczególnie w tematach związanych z ekonomią. Regularnie krytykuje decyzje obecnych władz Orlenu, koncernu, którym kierował w latach 2018–2024.
Czy prokuratura zagrozi planom Obajtka?
Za Danielem Obajtkiem ciągnie się również szereg postępowań prokuratury, które mogą utrudnić realizowanie jego politycznych ambicji. Chodzi m.in. o sprawy dotyczące umów koncernu na usługi detektywistyczne, zeznań w związku ze znajomością z dziennikarzem Piotrem Nisztorem, a także kontrowersyjne ograniczanie dystrybucji tygodnika „NIE” na stacjach Orlenu.
Najpoważniejszą z tych spraw jest jednak gigantyczna strata ponad 1,6 miliarda złotych, którą poniosła spółka zależna Orlenu, OTS. Pieniądze te zostały wpłacone jako zaliczki na zakup ropy, która nigdy nie dotarła do Polski. W sierpniu tego roku prokuratura skierowała tę sprawę do sądu, a jednym z oskarżonych jest były członek zarządu z czasów prezesury Obajtka, Michał R.