- Kanada rezygnuje z obowiązkowej pełnej elektryfikacji pojazdów do 2035 roku, ustalając nowe, ambitne cele sprzedaży pojazdów elektrycznych.
- Rząd Kanady zapowiada miliardowe inwestycje w infrastrukturę ładowania i wsparcie dla przemysłu motoryzacyjnego.
- Cła Donalda Trumpa stanowią wyzwanie dla kanadyjskiej branży motoryzacyjnej, ze względu na wprowadzone przez niego cła.
- Kanada planuje rozwój krajowego łańcucha produkcji pojazdów elektrycznych, od wydobycia minerałów po produkcję baterii.
Kanada zmienia strategię w elektromobilności
5 lutego, premier Kanady Mark Carney ogłosił rezygnację z wcześniejszego planu, który zakładał, że do 2035 roku wszystkie samochody sprzedawane w kraju będą elektryczne. Decyzja ta stanowi odejście od polityki poprzedniego rządu Justina Trudeau, który wyznaczył ambitne cele pośrednie: 20% elektrycznych aut w sprzedaży do 2026 roku i 60% do 2030 roku.
Jak podaje agencja AFP, mimo rezygnacji z obligatoryjnej pełnej elektryfikacji, Kanada nie rezygnuje z promocji elektromobilności. Rząd wyznaczył nowe, ambitne cele sprzedaży pojazdów elektrycznych: 75% do 2035 roku i 90% do 2040 roku. Premier Carney stwierdził, że branża musi być gotowa na dominację aut elektrycznych w przyszłości, ale także wyzwania związane z cłami Donalda Trumpa, które utrudniają produkcje.
Kana przeznaczy miliony na auta elektryczne
Rząd Kanady planuje wesprzeć transformację sektora motoryzacyjnego poprzez znaczące inwestycje. Plan premiera przewiduje:
- Subwencję w wysokości 5 tys. dolarów kanadyjskich dla osób kupujących pojazd elektryczny.
- 1,5 mld dol. kanad. na rozbudowę infrastruktury ładowania.
- 3 mld dol. kanad. na wsparcie przemysłu w adaptacji, rozwoju i ekspansji na nowe rynki.
Kanada zwraca uwagę na zagrożenie ze strony Donalda Trumpa
Donald Trump deklaruje, że chciałby aby amerykańskie auta były produkowane tylko w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem kanadyjska branża motoryzacyjna zatrudnia około pół miliona osób.
W związku z tym Carney zwrócił uwagę, że bliska współpraca gospodarek USA i Kanady w sektorze motoryzacyjnym stała się poważnym zagrożeniem. Szczególnie, że części samochodowe przekraczają granicę kanadyjsko-amerykańską nawet osiem razy podczas produkcji, a wprowadzone przez Trumpa cła 25 proc. na komponenty spoza USA integrację produkcji. Zdaniem Kanady cła naruszają umowę USMCA.
Premier Kanady zapowiedział, że rząd chce zlikwidować wszystkie cła z sektora motoryzacyjnego, a przemysł musi się przygotować do produkcji krajowej. Pomóc w tym mają spore złoża minerałów kluczowych do produkcji baterii aut elektrycznych. Kanada planuje rozwinąć cały łańcuch produkcyjny, od wydobycia, przez przetwarzanie, do produkcji samych baterii.
