- Prezydencki program "Godna Emerytura" proponuje stałą podwyżkę 150 zł brutto dla emerytur do ok. 3 tys. zł, zamiast waloryzacji procentowej, co byłoby korzystniejsze dla najniższych świadczeń.
- Zmiana najbardziej opłaciłaby się seniorom pobierającym świadczenia między 1,9 tys. a 2,5 tys. zł brutto, realnie zwiększając ich siłę nabywczą.
- Związki zawodowe generalnie popierają inicjatywę wzmocnienia portfeli emerytów, choć postulują systemowe rozwiązania obejmujące wszystkich świadczeniobiorców.
- Mimo skierowania projektu do Sejmu, jego wdrożenie w marcu 2025 r. jest mało realne ze względu na brak decyzji Marszałka Sejmu i szacowany koszt reformy wynoszący nawet 2 mld zł.
Wyższa waloryzacja emerytur i rent. Na czym polega projekt prezydenta Nawrockiego
„Godna Emerytura”, projekt prezydenta Nawrockiego, zakłada odejście od wyłącznie procentowej waloryzacji dla najniższych świadczeń. Zgodnie z propozycją, osoby pobierające emerytury i renty od poziomu minimalnego do ok. 3 tys. zł brutto otrzymałyby w tym roku stałą podwyżkę w wysokości 150 zł brutto miesięcznie.
Dla seniorów z niższymi świadczeniami (w granicach 1,9–2,5 tys. zł brutto) takie rozwiązanie byłoby korzystniejsze niż klasyczna waloryzacja procentowa. Emerytury powyżej wskazanego progu nadal rosłyby procentowo zgodnie ze wskaźnikiem waloryzacji, który według obecnych prognoz ma wynieść 5,08 proc.
Waloryzacja emerytur 2025. Kto zyska najwięcej
Jak wylicza "Fakt", podwyżka w kwocie 150 zł brutto oznacza realny wzrost dochodów seniorów, który dla osób otrzymujących około 1,9 tys. zł brutto może wynieść nawet 87 zł netto.
Emerytura 2 300 zł brutto (2 093 zł netto) przy zwykłej waloryzacji wzrosłaby do 2 199,32 zł, natomiast dzięki projektowi prezydenta senior otrzymałby 2 229,50 zł netto, czyli o 106,32 zł więcej.
Związki zawodowe: projekt wymaga dalszych prac
Choć inicjatywa prezydenta budzi polityczne emocje, związki zawodowe nie odrzucają jej jednoznacznie.
- "OPZZ stoi na stanowisku, że reformy mające na celu zwiększenie kwot waloryzacji świadczeń powinny mieć charakter systemowy i dotyczyć wszystkich świadczeniobiorców" — wskazuje Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący OPZZ.Jeszcze dalej idzie Forum Związków Zawodowych. - "Forum Związków Zawodowych stoi na stanowisku, że każda próba wzmocnienia portfeli emerytów jest godna rozważenia, a całkowite odrzucenie projektu uderzyłoby w najsłabsze grupy społeczne (...)" — podkreśla szefowa FZZ Dorota Gardias.
Decyzja Czarzastego i problem czasu
Projekt po konsultacjach społecznych trafił do Sejmu, ale wciąż nie został skierowany do prac. Kluczowa jest decyzja marszałka Włodzimierza Czarzastego, który może nadać bieg ustawie lub ją „zamrozić”. - "Marszałek Sejmu w najbliższym czasie rozważy skierowanie projektu z druku nr 1956 do I czytania na posiedzeniu komisji" — taką informację przekazało "Faktowi" Centrum Informacyjne Sejmu.
Waloryzacja emerytur w marcu. Realny scenariusz
Czas działa na niekorzyść seniorów. Waloryzacja emerytur i rent odbywa się 1 marca, a nawet przy politycznej zgodzie nowe zasady nie mogłyby wejść w życie w tym roku. Dodatkowym problemem są finanse — koszt reformy szacowany jest na nawet 2 mld zł. To oznacza, że w 2025 roku najprawdopodobniej obowiązywać będzie wyłącznie waloryzacja procentowa, a minimalna emerytura wzrośnie o ok. 95 zł brutto. Ostateczny wskaźnik zostanie ogłoszony w lutym.
