Warunki, nowy limit kwot i nowe roczniki uprawnionych. Kto zyska nawet 180 zł więcej!

Od lipca 2025 roku polscy seniorzy mogą łączyć dwa świadczenia: własną emeryturę z rentą po zmarłym małżonku. To wielka ulga dla tysięcy wdów i wdowców, którzy po stracie partnera zmagają się nie tylko z żałobą, ale i finansowymi problemami. W 2026 roku do grona uprawnionych dołączają kolejne roczniki. Sprawdź, czy możesz się ubiegać o rentę wdowią i ile możesz dostać!

Dwie dłonie trzymające banknoty o nominałach 100, 50 i 10 złotych na ciemnym tle, z zielonym napisem ZUS. Obraz symbolizuje świadczenia i wypłaty z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, takie jak renta wdowia, o której przeczytasz na portalu Super Biznes.

i

Autor: Shutterstock, ZUS / materiały prasowe Dwie dłonie trzymające banknoty o nominałach 100, 50 i 10 złotych na ciemnym tle, z zielonym napisem ZUS. Obraz symbolizuje świadczenia i wypłaty z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, takie jak renta wdowia, o której przeczytasz na portalu Super Biznes.
  • Renta wdowia to nowe świadczenie pozwalające seniorom łączyć własną emeryturę/rentę z rentą rodzinną po zmarłym małżonku, co ma poprawić ich sytuację finansową.
  • Aby otrzymać rentę wdowią, trzeba spełnić 4 warunki, w tym mieć odpowiedni wiek (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn) i pozostawać w związku małżeńskim do śmierci partnera.
  • Wysokość renty wdowiej to 100 proc. jednego świadczenia (własnego lub rodzinnego) plus 15 proc. drugiego, z limitem wynoszącym trzykrotność najniższej emerytury (ok. 5911 zł brutto w 2026 r.).
  • Od 2027 roku procent drugiego świadczenia wzrośnie z 15 proc. do 25 proc., co automatycznie zwiększy wypłaty, ale warunki wieku nabycia prawa do renty rodzinnej nadal budzą kontrowersje.
Super Biznes SE Google News

Czym jest renta wdowia i kto może ją dostać?

Renta wdowia to nowe świadczenie, które pozwala seniorom łączyć dwa rodzaje wypłat z ZUS: własną emeryturę lub rentę z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Do tej pory trzeba było wybierać jedno albo drugie. Teraz można mieć oba – choć nie w pełnej wysokości.

To realna pomoc dla osób, które po śmierci współmałżonka zostały same i musiały radzić sobie na jedno, często niskie, świadczenie. Wielu seniorów po odejściu partnera zmagało się z problemami finansowymi – rachunki nie malały, a dochód się zmniejszał. Renta wdowia to odpowiedź na te problemy.

Nie każdy wdowiec czy wdowa może z niej skorzystać. ZUS stawia cztery sztywne warunki, które trzeba spełnić jednocześnie.

Cztery warunki – bez nich nie dostaniesz ani złotówki

Warunek pierwszy: wiek

Musisz mieć ukończone 60 lat, jeśli jesteś kobietą, lub 65 lat, jeśli jesteś mężczyzną. To podstawowy próg, bez którego nawet nie złożysz wniosku. Nie ma tutaj żadnych wyjątków ani ulg.

Warunek drugi: wspólność małżeńska

Musisz pozostawać w związku małżeńskim ze zmarłym małżonkiem aż do dnia jego śmierci. To kluczowe! Jeśli rozwiedliście się, rozstaliście, była separacja – ZUS odmówi. Nawet jeśli formalnie byliście małżeństwem, ale faktycznie nie mieszkaliście razem i nie prowadziliście wspólnego gospodarstwa, możesz mieć problem. ZUS bada to dokładnie, a Sąd Najwyższy kilkukrotnie wypowiadał się w tej sprawie.

Warunek trzeci: wiek nabycia prawa do renty rodzinnej

Prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku musiałeś nabyć nie wcześniej niż po ukończeniu 55 lat (kobiety) lub 60 lat (mężczyźni). To oznacza, że jeśli owdowiałeś młodziej – na przykład w wieku 50 lat – nie dostaniesz renty wdowiej, nawet jeśli dziś masz już 70 lat. To właśnie ten warunek wywołuje najwięcej kontrowersji i emocji wśród seniorów.

Warunek czwarty: stan cywilny

Nie możesz być w nowym związku małżeńskim. Jeśli po śmierci pierwszego małżonka wyszłaś za mąż ponownie lub ożeniłeś się – renta wdowia ci nie przysługuje. Liczy się stan cywilny w momencie składania wniosku.

Uwaga! Jeśli nie spełniasz choćby jednego z tych czterech warunków, ZUS odrzuci twój wniosek. Nie ma w tym przypadku żadnej uznaniowości ani możliwości „załatwienia wyjątku”. Przepisy są sztywne i dotyczą wszystkich tak samo.

Nowe roczniki uprawnionych w 2026 roku

Co roku krąg osób uprawnionych do renty wdowiej powiększa się o kolejne roczniki. W 2026 roku po raz pierwszy będą mogły ubiegać się o to świadczenie:

  • Kobiety urodzone w 1966 roku – te, które ukończą 60 lat w 2026 roku. Dodatkowo ich małżonek zmarł najwcześniej w 2021 roku, czyli gdy kobieta miała już ukończone 55 lat.
  • Mężczyźni urodzeni w 1961 roku – ci, którzy ukończą 65 lat w 2026 roku. Ich małżonka zmarła najwcześniej w 2021 roku, czyli gdy mężczyzna miał ukończone 60 lat.

To tysiące nowych uprawnionych! Jeśli należysz do tych roczników i spełniasz pozostałe warunki – możesz złożyć wniosek i zacząć pobierać wyższe świadczenie. Pamiętaj jednak, że wniosek musisz złożyć samodzielnie – ZUS nie przyzna ci renty wdowiej z urzędu.

Jak liczy się renta wdowia? Dwie opcje do wyboru

Renta wdowia to nie suma dwóch pełnych świadczeń. Niestety, nie dostaniesz 100 proc. swojej emerytury plus 100 proc. renty rodzinnej. Musisz wybrać jeden z dwóch wariantów:

Opcja A: 100 proc. Twojej emerytury + 15 proc. renty rodzinnej

Ta opcja sprawdza się, gdy Twoja własna emerytura jest wyższa niż renta rodzinna po zmarłym małżonku. Dostajesz pełną swoją emeryturę, a do tego 15 proc. renty rodzinnej jako dodatek.

Przykład:

Pani Maria ma emeryturę 2500 zł. Jej zmarły mąż miałby emeryturę 2000 zł, więc renta rodzinna wynosi 1700 zł (85 proc. z 2000 zł). Jeśli pani Maria wybierze opcję A, dostanie: 2500 zł + 15 proc. z 1700 zł = 2500 zł + 255 zł = 2755 zł.

Opcja B: 100 proc. renty rodzinnej + 15 proc. Twojej emerytury

Ten wariant jest lepszy, gdy renta rodzinna po zmarłym małżonku jest wyższa od Twojej emerytury. Wtedy dostajesz pełną rentę rodzinną plus 15 proc. swojego świadczenia.

Przykład:

Pan Jan ma emeryturę 1800 zł. Jego zmarła żona miałaby emeryturę 3000 zł, więc renta rodzinna wynosi 2550 zł (85 proc. z 3000 zł). Jeśli pan Jan wybierze opcję B, dostanie: 2550 zł + 15 proc. z 1800 zł = 2550 zł + 270 zł = 2820 zł.

ZUS automatycznie policzy, która opcja jest dla Ciebie korzystniejsza i zaproponuje lepsze rozwiązanie. Ale ostateczna decyzja należy do Ciebie – możesz wybrać nawet mniej korzystny wariant, jeśli z jakichś powodów wolisz pobierać pełną własną emeryturę lub pełną rentę rodzinną.

Pamiętaj też, że renta rodzinna to zawsze 85% świadczenia, które przysługiwałoby osobie zmarłej. Jeśli Twój małżonek pobierał 3000 zł emerytury, to renta rodzinna wynosi 2550 zł (85 proc. z 3000 zł), a nie pełne 3000 zł.

Ważny limit – ile maksymalnie można dostać?

Renta wdowia nie jest świadczeniem bez ograniczeń. ZUS ustanowił górny limit, którego suma obu świadczeń nie może przekroczyć. Ten limit to trzykrotność najniższej emerytury.

W 2026 roku, po marcowej waloryzacji, najniższa emerytura wzrośnie do około 1970 zł brutto (około 1800 zł netto). To oznacza, że maksymalny limit renty wdowiej wyniesie około 5911-5912 zł brutto.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli suma Twojej emerytury i renty rodzinnej (liczona według wybranej opcji) przekroczy ten próg, ZUS pomniejszy wypłatę o kwotę przekroczenia.

Przykład:

Pani Zofia ma emeryturę 4000 zł, a renta rodzinna po jej mężu to 3500 zł. Wybiera opcję A: 4000 zł + 15 proc. z 3500 zł = 4000 zł + 525 zł = 4525 zł. To mieści się w limicie 5911 zł, więc pani Zofia dostanie pełne 4525 zł.

Przykład z przekroczeniem:

Pan Marek ma emeryturę 5000 zł, a renta rodzinna po jego żonie to 2000 zł. Wybiera opcję A: 5000 zł + 15 proc. z 2000 zł = 5000 zł + 300 zł = 5300 zł. To również mieści się w limicie, więc pan Marek dostanie 5300 zł.

Uwaga! Jeśli ktoś ma bardzo wysokie świadczenia i suma przekracza limit 5911 zł, ZUS automatycznie pomniejszy wypłatę.

Waloryzacja 2026 – drobna podwyżka

W marcu 2026 roku wszystkie emerytury i renty zostaną zwaloryzowane. Według prognoz rządowych waloryzacja wyniesie około 4,88-4,9 proc. To nie jest dużo, ale dla seniorów każda złotówka się liczy.

Dzięki waloryzacji:

  • Najniższa emerytura wzrośnie z około 1878 zł do około 1970 zł brutto
  • Limit renty wdowiej wzrośnie z obecnych 5634 zł do około 5911 zł brutto
  • Wszystkie emerytury i renty wzrosną o około 5 proc.

To oznacza, że seniorzy pobierający rentę wdowią automatycznie dostaną trochę więcej pieniędzy. Nie trzeba składać żadnych dodatkowych wniosków – ZUS przeliczy świadczenia z urzędu.

Jednak wiele osób wskazuje, że to za mało. Pierwotnie planowano, że limit renty wdowiej będzie wynosił trzykrotność przeciętnej emerytury, co dałoby około 12 000 zł. Tymczasem rząd zdecydował się na znacznie niższy próg – trzykrotność najniższej emerytury. Decyzja została podjęta po cichu, bez szerokiej debaty publicznej.

Wielka zmiana w 2027 roku – będzie lepiej!

Dobra wiadomość dla wszystkich pobierających rentę wdowią: od 1 stycznia 2027 roku nastąpi znacząca podwyżka. Procent drugiego świadczenia wzrośnie z 15 proc. do 25 proc.

Co to oznacza? Że zamiast dostawać 15 proc. drugiego świadczenia, dostaniesz 25 proc. To przełoży się na realne zwiększenie miesięcznej wypłaty średnio o kilkaset złotych.

Przykład:

Pani Jadwiga dziś dostaje 2200 zł swojej emerytury + 15 proc. z renty rodzinnej wynoszącej 1800 zł = 2200 zł + 270 zł = 2470 zł.

Od 2027 roku dostanie: 2200 zł + 25 proc. z 1800 zł = 2200 zł + 450 zł = 2650 zł. To o 180 zł więcej miesięcznie!

Co ważne, ZUS dokona tego przeliczenia automatycznie, z urzędu. Nie trzeba będzie składać żadnych dodatkowych wniosków ani wizytować urzędu. Po prostu od stycznia 2027 świadczenie będzie wyższe.

Uwaga! Do limitu renty wdowiej wliczane są również wszystkie dodatki i świadczenia, które pobierasz wraz z emeryturą! To między innymi: dodatek pielęgnacyjny (348,22 zł), świadczenie uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (500 zł), dodatek kombatancki, dodatek energetyczny (312,71 zł) czy dodatek kompensacyjny. Jeśli pobierasz te dodatki, one też liczą się do limitu 5911 zł!

Kontrowersje wokół renty wdowiej

Choć renta wdowia to niewątpliwie krok w dobrą stronę, wielu seniorów i ekspertów krytykuje jej obecny kształt. Największe kontrowersje budzi warunek wieku nabycia prawa do renty rodzinnej.

Osoby, które owdowiały przed 55. (kobiety) lub 60. rokiem życia (mężczyźni), nie mogą w ogóle ubiegać się o rentę wdowią – nawet jeśli dziś mają 70, 80 czy 90 lat. Do Rzecznika Praw Obywatelskich napływają skargi, w których seniorzy piszą o dyskryminacji i niesprawiedliwości.

Argument jest prosty: strata współmałżonka boli tak samo, niezależnie od wieku. Kobieta, która owdowiała w wieku 53 lat i przez ostatnie 20 lat samotnie zmagała się z niską emeryturą, nie dostanie pomocy tylko dlatego, że była „za młoda” w momencie śmierci męża.

Również limit 5911 zł budzi sprzeciw. Seniorzy wskazują, że to zbyt niski próg, który wykluczy wiele osób z wyższymi świadczeniami. Tymczasem to właśnie osoby z wyższymi emeryturami często przez całe życie ciężko pracowały i uczciwie odprowadzały składki.

Rząd zapowiada ewaluację programu renty wdowiej dopiero w 2028 roku. Do tego czasu nie ma szans na rewolucyjne zmiany.

Prezes ZUS o rencie wdowiej i sztucznej inteligencji. „Nie cieszmy się z dużej waloryzacji”
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?
Pytanie 1 z 20
Co w PRL oznaczało przejście na emeryturę dla wielu ludzi?
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki