- Magazyny gazu w UE są zapełnione w 54,9%, znacznie poniżej 5-letniej średniej 69,8%, co budzi obawy o bezpieczeństwo energetyczne.
- Polska wyróżnia się wysokim poziomem zapełnienia magazynów gazu (76,4%), znacznie przewyższającym średnią unijną.
- Kraje takie jak Niemcy i Francja mają magazyny zapełnione poniżej 50%, co wskazuje na zróżnicowaną sytuację w Europie.
- Aktualne dane o zapełnieniu magazynów gazu w poszczególnych krajach UE to kluczowa informacja dla oceny gotowości Europy na sezon grzewczy
Jak wyglądają zapasy gazu w magazynach UE?
Sytuacja na europejskim rynku gazu pozostaje napięta. Z najnowszych danych opublikowanych przez Gas Infrastructure Europe wynika, że obecny poziom zapełnienia magazynów gazu w UE wynosi zaledwie 54,9 proc., co jest wartością znacznie niższą od pięcioletniej średniej na tę porę roku, która wynosi 69,8 proc. Oznacza to, że w unijnych instalacjach magazynowych znajduje się łącznie 627,14 TWh błękitnego paliwa. Tak niski poziom rezerw na kilka miesięcy przed sezonem grzewczym budzi obawy o stabilność dostaw i może wpłynąć na dalszy wzrost cen energii dla firm i gospodarstw domowych w całej Wspólnocie.
Ile gazu ma Polska w swoich magazynach?
Na tle ogólnoeuropejskich danych sytuacja w Polsce wygląda znacznie bardziej optymistycznie. Zgodnie z raportem Gas Infrastructure Europe, polskie magazyny gazu są zapełnione w 76,4 proc. Choć jest to poziom nieco niższy od pięcioletniej średniej sezonowej dla naszego kraju (83,7 proc.), to i tak stawia Polskę w czołówce państw Unii Europejskiej pod względem zgromadzonych rezerw.
W tym kontekście zapasy gazu w Polsce prezentują się znacznie stabilniej, z magazynami wypełnionymi w 76,4 proc., co przekłada się na 27,74 TWh zmagazynowanego paliwa. Wysoki stopień zapełnienia krajowych magazynów stanowi kluczowy element strategii wzmacniania suwerenności energetycznej kraju.
Sytuacja w największych gospodarkach Europy
Analiza danych z poszczególnych krajów członkowskich ukazuje znaczące dysproporcje. Największe gospodarki strefy euro borykają się z niskim poziomem rezerw. W Niemczech magazyny są wypełnione zaledwie w 47,4 proc., we Francji w 48,3 proc., a w Holandii ten wskaźnik jest jeszcze niższy i wynosi 41,2 proc. Nieco lepiej sytuacja wygląda na południu kontynentu – Włochy zgromadziły zapasy na poziomie 69,0 proc., a Hiszpania 66,2 proc. Wśród naszych sąsiadów Czesi mają magazyny zapełnione w 61,9 proc., a Węgrzy w 55,2 proc. Dane te rzucają światło na zróżnicowane przygotowanie poszczególnych państw, co może wpłynąć na bezpieczeństwo energetyczne całego kontynentu w nadchodzących miesiącach. Polska, dzięki konsekwentnie realizowanej polityce dywersyfikacji i magazynowania, znajduje się w relatywnie komfortowej pozycji, co ma fundamentalne znaczenie dla stabilności gospodarki.
Polecany artykuł:
