- Obywatel próbował zweryfikować zarobki lekarzy w publicznym szpitalu w Chrzanowie, poruszając ważny temat jawności finansów.
- Zamiast oczekiwanych danych, placówka zażądała 1000 zł za ich przygotowanie, tłumacząc to potrzebą dodatkowego przetworzenia informacji.
- Czy publiczne szpitale mogą naliczać opłaty za dostęp do informacji publicznej? Sprawdź, co na to przepisy i czy to legalne.
Czy obywatel może bezpłatnie sprawdzić dane o zarobkach lekarzy zatrudnionych w publicznym szpitalu? Okazuje się, że nie zawsze. Jak informuje portal przelom.pl, mieszkaniec zwrócił się do Szpitala Powiatowego w Chrzanowie z wnioskiem o udostępnienie informacji dotyczących wynagrodzeń lekarzy z podziałem na specjalizacje i zajmowane stanowiska. Odpowiedź placówki go zaskoczyła – przygotowanie takiego zestawienia wyceniono na 1000 zł.
Sprawa wpisuje się w trwającą od kilku tygodni ogólnopolską debatę o zarobkach lekarzy finansowanych z publicznych pieniędzy i granicach jawności takich informacji.
Chciał sprawdzić dane o zarobkach lekarzy
Jak opisuje portal, autor wniosku poprosił o przygotowanie zestawienia pokazującego wynagrodzenia lekarzy zatrudnionych w szpitalu z podziałem na specjalizacje i stanowiska. We wniosku wyjaśnił, że interesują go dane o zarobkach w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami o wysokich wynagrodzeniach części lekarzy pracujących w publicznej ochronie zdrowia. Placówka nie odmówiła udostępnienia informacji, ale uznała, że przygotowanie odpowiedzi wymaga dodatkowego przetworzenia posiadanych danych.
Szpital wyliczył koszt: 1000 zł
W odpowiedzi przekazanej wnioskodawcy Szpital Powiatowy w Chrzanowie poinformował, że przygotowanie żądanego zestawienia będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami. Jak wyjaśniono, dane nie są dostępne w oczekiwanej formie i wymagają opracowania oraz przygotowania specjalnej analizy.
W związku z powyższym Szpital zmuszony będzie pobrać od Pana opłatę w wysokości odpowiadającej kosztom poniesionym w związku z przetwarzaniem ww. informacji – napisano w piśmie cytowanym przez portal przelom.pl.
Placówka oszacowała, że przygotowanie odpowiedzi zajmie około pięciu godzin pracy dwóch pracowników. Przy przyjętej stawce 100 zł brutto za godzinę koszt przygotowania informacji określono na 1000 zł.
Czy szpital miał do tego prawo?
Sprawa dotyczy przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami podmiot zobowiązany może pobrać opłatę, jeśli sposób udostępnienia informacji albo konieczność jej przekształcenia zgodnie z wnioskiem powoduje dodatkowe koszty.
W tym przypadku Szpital Powiatowy w Chrzanowie uznał, że przygotowanie danych wymaga dodatkowej pracy pracowników poza standardowymi obowiązkami, dlatego zdecydował się naliczyć opłatę.
Dyskusja o zarobkach lekarzy trwa
Sprawa pojawia się w czasie, gdy w całym kraju trwa dyskusja o zarobkach lekarzy pracujących w publicznych placówkach ochrony zdrowia. Debata nasiliła się po zapowiedziach Ministerstwa Zdrowia dotyczących zmian w zasadach wynagradzania części medyków oraz po publikacjach dotyczących najwyższych wynagrodzeń osiąganych w niektórych szpitalach.
Przypadek z Chrzanowa pokazuje, że równie gorącym tematem staje się dziś nie tylko wysokość wynagrodzeń, ale również dostęp obywateli do informacji o tym, jak wydawane są publiczne pieniądze.
