Zarezerwowałeś wakacje? Uważaj na ten SMS. Możesz stracić pobyt i pieniądze

Polacy masowo rezerwują wyjazdy last minute, szukając najlepszych okazji. Niestety, cyberprzestępcy tylko na to czekają. Znaleźli wyjątkowo perfidny sposób na wyłudzanie pieniędzy. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów alarmuje o nowej metodzie oszustwa, która może pozbawić cię wymarzonego urlopu tuż po dokonaniu płatności.

Osoba trzyma smartfon z podejrzanym SMS-em o rezerwacji. O ostrzeżeniach UOKiK przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Komunikat UOKiK
  • Kontekst: Prezes UOKiK wydał oficjalne ostrzeżenie dla wszystkich osób rezerwujących wakacje i noclegi przez internet, wskazując na rosnące zagrożenie.
  • Kluczowe informacje: Oszuści są w stanie przejąć dane Twojej rezerwacji – włącznie z hotelem, terminem i nazwiskiem – by wysłać Ci fałszywą prośbę o ponowną płatność.
  • Dowiedz się: Jak dokładnie działa ten mechanizm i co zrobić, aby nie stracić pieniędzy na chwilę przed wyjazdem?

UOKiK alarmuje: Wiadomość po rezerwacji to może być pułapka

Wyobraź sobie tę sytuację: znajdujesz idealną ofertę wakacyjną, rezerwujesz wymarzony hotel i opłacasz pobyt. Chwilę później na Twój telefon przychodzi SMS lub e-mail. Wiadomość wygląda niezwykle wiarygodnie, bo zawiera Twoje imię, numer rezerwacji, a nawet nazwę hotelu i daty pobytu. Nadawca informuje, że wystąpił problem z płatnością i jeśli natychmiast nie dokonasz jej ponownie, Twoja rezerwacja zostanie anulowana. To scenariusz, przed którym pilnie ostrzega Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Oszuści znaleźli nowy, wyjątkowo perfidny sposób na wyłudzanie pieniędzy. Wykorzystują dane, które mogły wyciec z systemów rezerwacyjnych lub kont hotelowych, by stworzyć iluzję autentyczności.

– Presja może pojawić się na każdym etapie rezerwacji, na przykład gdy strona mocno eksponuje niską cenę, informuje o ostatnim dostępnym pokoju, a nawet już po zakupie, gdy otrzymujesz alarmującą wiadomość dotyczącą płatności. Nie reaguj automatycznie. Przed zapłatą sprawdź pełny koszt i zakres usługi, a pilną prośbę o ponowną płatność zweryfikuj bezpośrednio w aplikacji lub na oficjalnej stronie – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Kliknięcie w link zawarty w takiej wiadomości prowadzi do fałszywej bramki płatności, która do złudzenia przypomina stronę banku lub serwisu rezerwacyjnego. W rzeczywistości służy ona do przejęcia danych karty kredytowej lub przelania pieniędzy bezpośrednio na konto przestępców. W ten sposób możesz stracić nie tylko pieniądze, ale również opłacony wcześniej pobyt.

Nie tylko oszuści wywierają presję. Na to też uważaj

Choć bezpośrednie oszustwa finansowe są najbardziej dotkliwe, serwisy rezerwacyjne stosują cały wachlarz psychologicznych sztuczek, aby skłonić nas do szybszej i często mniej przemyślanej decyzji. Komunikat „został ostatni pokój” rzadko kiedy oznacza, że w całym obiekcie nie ma już wolnych miejsc. Zazwyczaj dotyczy on ostatniego pokoju w konkretnym standardzie lub promocyjnej cenie. Podobnie informacja „ofertę ogląda 15 osób” ma na celu wywołanie poczucia pilności, choć nie wiadomo, czy osoby te szukają noclegu w tym samym terminie co Ty. To celowe działanie, które ma wyłączyć racjonalne myślenie i przyspieszyć zakup.

Kolejną pułapką jest presja ceny. Platformy często eksponują na początku bardzo atrakcyjną kwotę, która w kolejnych krokach rezerwacji jest powiększana o dodatkowe, obowiązkowe opłaty. Może to być podatek, koszt sprzątania czy opłata serwisowa. Gdy wszystkie dane są już wprowadzone, wielu klientów akceptuje wyższą cenę końcową, by nie zaczynać całego procesu od nowa. UOKiK radzi, aby zawsze porównywać cenę początkową z ostateczną kwotą do zapłaty i upewnić się, że do koszyka nie dodano automatycznie usług, których nie zamawialiśmy, jak dodatkowe ubezpieczenie czy pierwszeństwo wejścia na pokład.

Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski na romantycznych wakacjach

Jak nie dać się oszukać na wakacjach?

Podstawowa zasada bezpieczeństwa jest prosta: nigdy nie działaj pod presją czasu. Jeśli otrzymasz jakąkolwiek wiadomość z prośbą o dopłatę, weryfikację karty czy ponowną płatność, zignoruj zawarty w niej link. Zamiast tego, samodzielnie otwórz aplikację serwisu rezerwacyjnego lub wejdź na jego stronę, wpisując adres ręcznie w przeglądarce. Sprawdź status swojej rezerwacji i płatności bezpośrednio na swoim koncie. W razie wątpliwości skontaktuj się z hotelem, dzwoniąc na numer podany w pierwotnym potwierdzeniu rezerwacji, a nie w podejrzanej wiadomości.

QUIZ PRL. Szkolne wycieczki w PRL-u. Dzisiejsza młodzież tego nie zrozumie
Pytanie 1 z 10
Na wycieczkach przeważnie kupowało się:
QUIZ PRL. Szkolne wycieczki
Wakacje bez stresu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki