ZEN.COM wpłaciło 5,5 mln na zbiórkę Łatwogang. W radzie nadzorczej firmy jest Andrzej Duda. Ruch prokuratury

2026-04-28 12:28

Firma ZEN.COM zasłynęła ostatnio dużą wpłatą na bijącą rekordy popularności zbiórkę na rzecz chorych na raka dzieci influencera Łatwogang. Spółce, której członkiem rady nadzorczej jest były prezydent Andrzej Duda, zaczęła się jednak przyglądać prokuratura. Jak wynika z doniesień medialnych, przedsiębiorstwo mogło być zamieszane w nielegalny hazard. Firma odpiera zarzuty, a w sprawie jest wiele znaków zapytania.

Były prezydent Andrzej Duda w okularach, z poważną miną, w tle czarna karta płatnicza ZEN.COM z zielonym logo i napisem PRO. Zdjęcie ilustruje doniesienia o ZEN.COM, w radzie nadzorczej której zasiada Andrzej Duda, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: 1) Review News; 2) mat. pras./ Shutterstock Były prezydent Andrzej Duda w okularach, z poważną miną, w tle czarna karta płatnicza ZEN.COM z zielonym logo i napisem "PRO". Zdjęcie ilustruje doniesienia o ZEN.COM, w radzie nadzorczej której zasiada Andrzej Duda, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • Firma ZEN.COM, która wpłaciła 5,5 mln zł na zbiórkę Łatwogang, jest obecnie przedmiotem dochodzenia prokuratury w związku z podejrzeniami o umożliwianie płatności za nielegalny hazard online.
  • W radzie nadzorczej litewskiej spółki ZEN.COM zasiada były prezydent Andrzej Duda, co dodatkowo zwraca uwagę na sprawę.
  • Podejrzenia wobec ZEN.COM wynikają z doniesień medialnych, które sugerują, że firma pełniła rolę operatora płatności dla nielegalnych platform hazardowych w Polsce.
  • Firma kategorycznie odpiera zarzuty i zapowiada kroki prawne.

ZEN: Firma wpłaciła 5,5 mln na zbiórkę Łatwogang. Teraz przygląda się jej prokuratura

Wszystko zaczęło się od artykułu Piotra Szostaka z tvn24.pl. Z opublikowanego w piątek, 24 kwietnia, materiału wynika, że litewska firma ZEN.COM, w radzie nadzorczej której zasiada Andrzej Duda, umożliwia płacenie za nielegalny w Polsce hazard internetowy.

Firma działa od niespełna 6 lat. Spółka umożliwia wirtualną wymianę walut, zakup kryptowalut i płatności internetowe. Zdaniem tvn24.pl, ma też udział jako operator płatności dla nielegalnych w Polsce platform hazardowych. Po tych doniesieniach sprawie zaczęli przyglądać się śledczy. – Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi czynności sprawdzające zmierzające do zweryfikowania informacji medialnych dot. firmy ZEN. COM, mające na celu ustalenie, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, mogące stanowić podstawę do wszczęcia postępowania przygotowawczego – czytamy w komunikacie Prokuratury Rejonowej w Warszawie.

SKANDAL! ZONDACRYPTO UMOŻLIWIŁA PREZYDENTURĘ NAWROCKIEGO?! | GRUCA, ŻÓŁCIAK

Jak czytamy w serwisie bankier.pl, zdaniem Pawła Kowala z KO, sprawa może łączyć się z aferą Zondacrypto. Kowal wezwał marszałka woj. podkarpackiego Władysława Ortyla do wyjaśnienia relacji między województwem a firmą, która jest patronem centrum kongresowego w Jasionce pod Rzeszowem. Według posła firma ZEN.COM mogła dostarczać oprzyrządowanie dla klientów Zondacrypto.

Portal powołuje się również na ustalenia „Gazety Wyborczej”, która informowała o rzekomych powiązaniach Zondacrypto z jedną z rosyjskich grup mafijnych, tzw. mafii tambowskiej. Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski, który ujawnił wraz z Karoliną Wysotą z money.pl skalę nieprawidłowości związaną z działanością giełdy kryptowalut, nie pozostawia jednak na publikacji „GW” suchej nitki. – Dziś ukazały się dwa teksty o powiązaniach Zondacrypto z Rosją. W tekście Gazety Wyborczej opartym rzekomo na notatce ABW nie zgadza się data porwania twórcy giełdy Bitbay Sylwestra Suszka, data zmiany nazwy giełdy na Zondacrypto, a nawet, jak zauważa Anna Mierzyńska nie klei się fakt powiązania z konkretną mafią rosyjską, bo ta mafia w momencie rzekomego przejmowania giełdy Przemysława Krala już nie istniała – napisał dziennikarz w serwisie X.

ZEN reaguje na materiał TVN24. „Nieprawdziwe i wprowadzające w błąd informacje”

We wtorek, 28 kwietnia, spółka ZEN odniosła się do sprawy na swojej stronie internetowej. Z komunikatu dowiadujemy się, że - zdaniem przedstawicieli firmy - materiał wprowadza czytelników w błąd.

W szczególności nieprawdziwa jest teza, jakoby ZEN.COM umożliwiał polskim użytkownikom dokonywanie płatności na rzecz zakazanych serwisów. Upraszczając: dziennikarz zmienił swoją lokalizację z Polski na inną (przy użyciu VPN), wszedł na serwis, który w tej lokalizacji nie jest traktowany jako hazardowy, a następnie na tej podstawie postawił tezę, że ZEN.COM umożliwia płatności do nielegalnych kasyn w Polsce – napisano w komunikacie.

Firma zapowiada podjęcie kroków prawnych w związku z publikacją.

Źródło: Bankier.pl, Zen.com, Wirtualna Polska, X

QUIZ. Polscy gangsterzy lat 90 - Pamiętacie te afery i głośne na cały kraj przestępstwa?
Pytanie 1 z 10
Kto był liderem głośnego gangu "Pruszków"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki