Zmiany w "Czystym powietrzu"! Minister zapowiada korektę już latem

2026-02-16 8:47

Program "Czyste Powietrze" przejdzie gruntowne zmiany, które mają na celu uproszczenie procedur i zwiększenie dostępności dla beneficjentów. Wiceminister klimatu, Krzysztof Bolesta, zapowiada pierwsze korekty jeszcze latem, a kolejne w 2027 roku.

Dom jednorodzinny w trakcie termomodernizacji, ocieplany styropianem grafitowym. Dwóch pracowników na rusztowaniu mocuje izolację. Obok na trawie rosną tuje. Więcej o programie Czyste Powietrze przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Piotr Mastalerz Dom jednorodzinny w trakcie termomodernizacji, ocieplany styropianem grafitowym. Dwóch pracowników na rusztowaniu mocuje izolację. Obok na trawie rosną tuje. Więcej o programie "Czyste Powietrze" przeczytasz na Super Biznes.
  • Pierwsze zmiany w programie "Czyste Powietrze" planowane na lato, kolejne w 2027 roku.
  • Uproszczenie wymogów posiadania nieruchomości i audytu energetycznego.
  • Wprowadzenie trójstronnych umów z wykonawcami w celu usprawnienia procesu.

Zmiany w programie "Czyste Powietrze". W planach uproszczenie

W poniedziałek (16.02.2026) mają rozpocząć się konsultacje dotyczące zmian w programie "Czyste Powietrze". Część z nich będzie wymagała zgody Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI), z którego środków program jest finansowany. W ubiegłym roku EBI zaakceptował uruchomienie 10 mld zł na program z Funduszu Modernizacyjnego.

- Pierwsze korekty, które nie wymagają zgody EBI, powinny być wdrożone już w okresie wakacji. Co do propozycji, na które bank będzie musiał wydać zgodę, to odpowiednie wnioski w tej sprawie złożymy we wrześniu, by wykorzystać jesienne „okienko”. EBI potem potrzebuje najczęściej kilku miesięcy, żeby podjąć decyzję – poinformował Bolesta.

W ramach pierwszego tegorocznego „okienka” do EBI zostały złożone propozycje uruchomienia sześciu nowych programów o wartości ponad 6 mld zł. Chodzi m.in. o dopłaty do termomodernizacji szkół czy szpitali oraz zakupu przydomowych magazynów energii.

Złagodzenie wymogów posiadania nieruchomości

Jedną z pierwszych zmian, która ma wejść w życie, jest złagodzenie wymogu posiadania nieruchomości przez trzy lata. Obecnie, aby móc skorzystać z programu, trzeba udowodnić, że jest się właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości przez minimum trzy lata (z wyjątkiem spadków).

Zdaniem wiceministra Bolesty, złagodzenie tego wymogu spowoduje, że „do programu zacznie wpływać więcej wniosków”.

Wiceprezes NFOŚiGW, Robert Gajda, wskazywał, że zmiana miałaby być wprowadzona do definicji beneficjenta w kontekście własności budynku czy lokalu mieszkalnego. Chodzi m.in. o objęcie nią darowizny oraz zakupu.

Uproszczenie audytu energetycznego

Kolejną proponowaną korektą jest to, by beneficjent programu nie musiał wykonywać pełnej, czy też pogłębionej termomodernizacji, która wynika z audytu energetycznego budynku. Obecnie, przeprowadzenie audytu energetycznego przed inwestycją jest obowiązkowe, a po niej – świadectwa charakterystyki energetycznej budynku.

- Przyglądamy się temu, żeby nie zmuszać beneficjenta do wykonywania całego zakresu audytu, tylko ustalonego minimum, które zapewni efektywność. Chodzi też o to, by nie wpychać beneficjenta w niepotrzebne koszty – powiedział Bolesta.

Na taką zmianę zgodzić się musi EBI, co oznacza, że na ewentualne uproszczenie w tym zakresie trzeba będzie poczekać dłużej.

Trójstronne umowy z wykonawcami: większa kontrola i bezpieczeństwo

Kolejnym z pomysłów na reformę „Czystego Powietrza” jest wprowadzenie trójstronnych umów, w których stroną byłby także wykonawca termomodernizacji.

- Obecnie ten program to relacja między wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i gospodarki wodnej (wfośigw) oraz beneficjentem/właścicielem domu. Widzimy jednak, że dużo problemów z wdrażaniem programu jest na linii beneficjent-wykonawca, co de facto rzutuje też na relacje beneficjenta z wfośigw – wskazał wiceminister.

Taka umowa miałaby na celu usprawnienie procesu rozliczeń i zwiększenie odpowiedzialności wykonawców. Zdarzało się, że z beneficjentem praktycznie nie było kontaktu, co utrudniało rozliczenie inwestycji.

- Przyglądamy się, jak sprawić, żeby była jakaś równowaga praw i obowiązków między wojewódzkim funduszem, który daje pieniądze, a wykonawcą, który z nich faktycznie korzysta - powiedział Bolesta. - Trójstronna umowa jest jednym z pomysłów, ale sprawdzamy też inne możliwości, stąd konsultacje – dodał.

Wśród innych propozycji zmian znalazło się wydłużenie czasu na rozliczenie prefinansowania przy wypłacie zaliczki ze 120 do 180 dni, a także wprowadzenie tzw. bonu na audyt, z którego będzie można sfinansować audyt energetyczny za pośrednictwem operatorów gminnych.

Ocena tempa realizacji programu

Bolesta pytany o efekty zmian w programie i o to, czy ministerstwo jest usatysfakcjonowane jego tempem, powiedział, że „jestem zadowolony z tego, że mamy doszczelniony program, który jest (...) dużo bardziej odporny na nadużycia, które dziś musimy rozwiązywać specustawą”.

Ministerstwo informowało w ubiegły czwartek, że do konsultacji skierowano projekt ustawy, mającej pomóc poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców beneficjentom. To nieprawidłowości w programie – jak wskazywał resort klimatu i NFOŚiGW – miały być głównym powodem czasowego zawieszenia przyjmowania wniosków w „Czystym Powietrzu” pod koniec 2024 r. Dotyczyły one przede wszystkim uprawnionych do najwyższego wsparcia. Zreformowany program ruszył w marcu 2025 r.

- Nie jestem zadowolony z tempa, dlatego siadamy do poprawy programu. Patrzymy co zadziałało, a co nie. Moim celem jest to, by po kolejnej fali reform przyspieszyć napływ wniosków – podkreślił wiceminister.

Niedawno NFOŚiGW informował, że od czasu ostatniej reformy programu złożono 55 tys. „pełnych” wniosków. Ponad 25 tys. wniosków jest traktowanych jako robocze i czekają np. na uzupełnienie o audyt energetyczny.

Wolne tempo realizacji programu krytykowane jest m.in. przez Polski Alarm Smogowy. Mniejsza liczba wniosków jest tłumaczona przez NFOŚiGW m.in. tym, że od początku 2025 r. w „Czystym Powietrzu” nie można uzyskać dopłaty do wymiany źródła ogrzewania na piec gazowy, co wynika z przepisów UE. W 2023 r. kotły gazowe stanowiły ponad 40 proc. źródeł, jakie pojawiły się we wnioskach o dotacje – informował wiceszef Funduszu Robert Gajda. Organizacje pozarządowe wskazują ponadto na skomplikowanie i zbiurokratyzowanie programu.

- Uszczelniliśmy program, wyeliminowaliśmy pewne możliwości nadużyć. Teraz możemy zająć się luzowaniem tych elementów, które nie spowodują nadużyć. Program jest tak ogromny i ma taki zasięg, że te procesy trwają długo – wskazał wiceszef resortu klimatu.

Dodał, że obecnie jest mniej wniosków, ale lepszej jakości. - Dzięki zmianom chcemy, żeby tych dobrych było coraz więcej. Nie można puścić wszystkiego na żywioł. Z jednej strony rozumiem frustrację, że program idzie wolno, ale tak się dzieje dlatego, że musieliśmy zatrzymać dużą falę nieprawidłowości, która płynęła razem z dobrymi wnioskami – podsumował Krzysztof Bolesta.

Super Biznes SE Google News
Rozmowa z beneficjentką poszkodowaną w programie Czyste Powietrze
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki