SuperBiz firma Autosan. Robili autobusy, teraz wyprodukują… sprzęt wojskowy! [ZDJĘCIA]

Autosan. Robili autobusy, teraz wyprodukują… sprzęt wojskowy! [ZDJĘCIA]

07.04.2016, godz. 14:07
Autosan
1926 - 1928 Produkcja pierwszej serii autobusów na podwoziu Lancia foto: Materiały prasowe

Wygląda na to, że Sanocka Fabryka Autobusów „Autosan” może wrócić do czasów świetności. Wszystko to za sprawą firm PIT-Radwar i Huty Stalowa Wola, które połączyły siły, by ratować sanockie przedsiębiorstwo. Kiedyś zajmowało się ono produkcją pojazdów, teraz prócz nich będzie produkowało także sprzęt wojskowy!

Autosan SA to jedna z najstarszych polskich firm. Jej początki sięgają połowy XIX w. Niestety, przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją autobusów oraz nadwozi szynobusów i tramwajów od dawna nie było w najlepszej kondycji. Kiedy stanęło na granicy bankructwa, trafiło pod skrzydła syndyka. Ten pod koniec zeszłego roku przyjął ofertę warszawskiego PIT-Radwaru i Huty Stalowa Wola.

ZOBACZ TEŻ: 130 miliardów na sprzęt dla wojska

Oba zakłady połączą siły, by postawić Autosan na nogi. W pierwszej kolejności chcą załatwić wszystkie sprawy administracyjne oraz dotrudnić personel – tak, by jak najszybciej odbudować produkcję mikrobusów i autobusów. Te mają trafić do polskiej armii, która zapowiada, że będzie potrzebowała aż trzysta takich pojazdów. Jeśli choć część zostanie wyprodukowana w Autosanie, będzie to duży sukces.

Na tym fabryka poprzestać nie zamierza. W przyszłości chce produkować lekkie samochody terenowe dla naszego wojska. Mają być one niezawodne, aby mogły stanowić wsparcie dla formacji haubic Krab czy samobieżnych moździerzy Rak. Autosan ma już doświadczenie w produkcji sprzętu wojskowego – PIT-Radwar wytwarzający wojskową elektronikę, jeszcze przed wykupieniem Autosanu, zamawiał w tej fabryce specjalne kontenery.

ZOBACZ TEŻ: Raport UMCS miażdży wybór caracali. „Szkoda dla polskiej gospodarki”

Przejęcie Autosanu kosztowało prawie 18 mln zł. W jego ramach PIT-Radwar i Huta Stalowa Wola zadeklarowały, że nie będą zwalniać pracowników. Projekt ma wsparcie polityczne. W podpisywaniu umowy przejęcia upadającej fabryki brała udział sama premier Beata szydło. Wsparcie zakładu zapowiedziała też już Agencja Rozwoju Przemysłu, ponadto oczekiwana jest pomoc Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Źródła: rp.pl, polskieradio.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: