SuperBiz opinie Prawo jazdy 2017. Ile musisz wydać, by zostać kierowcą

Prawo jazdy 2017. Ile musisz wydać, by zostać kierowcą

27.05.2017, godz. 13:00
Prawo jazdy, nauka jazdy, elka
foto: FOTO SE

Kiedy przychodzą cieplejsze miesiące, polskie szkoły jazdy odnotowują wzrost zainteresowania kursantów, których marzeniem jest zdobycie uprawnień do prowadzenia samochodu osobowego. W okresie wiosenno-letnim bardziej więc staje się aktualne pytanie, ile zdobycie prawa jazdy kosztuje. Sprawdzamy, na jakie wydatki musi się nastawić przyszły kierowca.

Przygoda z prawem jazdy zaczyna się na długo, zanim pierwszy raz wsiądziemy do auta pod okiem instruktora. Od 2013 r. przyszli kierowcy muszą wyrobić sobie Profil Kandydata na Kierowcę (PKK). Co to takiego? Jest to numer, dzięki któremu prowadzącego pojazd można łatwo zidentyfikować przez organy wydające prawo jazdy. Dzięki niemu łatwiej można np. stwierdzić, czy starający się o „prawko” nie naruszał przepisów w sposób skutkujący choćby nałożeniem na niego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych itp. Samo w sobie wyrobienie PKK jest bezpłatne (aby tego dokonać, należy zgłosić się z odpowiednim wnioskiem do urzędu miasta, gminy czy dzielnicy właściwych ze względu na nasze zameldowanie), ale zgromadzenie potrzebnych do jego otrzymania dokumentów kosztuje.

ZOBACZ TEŻ: Rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Koniec z masowym oblewaniem?

Przed udaniem się do urzędu musimy pójść na badania lekarskie, podczas których uprawniony specjalista stwierdzi, czy w ogóle możemy przystąpić do kursu. To na podstawie tych badań w naszym przyszłym PKK pojawi się informacja, na jak długo zostanie wydane nam prawo jazdy (standardowo dokument ten jest ważny przez 15 lat, ale np. dla osób z wadą wzroku okres ten może być krótszy). Gdzie takiego uprawnionego lekarza spotkamy? W większości przypadków ze specjalistami współpracują szkoły jazdy. Dlatego też, choć bez PKK nie możemy zapisać się na kurs, warto jeszcze przed wizytą w urzędzie udać się do wybranej przez nas szkoły i zapisać się na badanie. Musimy za nie zapłacić. Według najnowszych przepisów opłata ta nie może być niższa niż 200 zł.

Kiedy już mamy zaświadczenie lekarskie, musimy pójść do fotografa i poprosić go o zdjęcie do prawa jazdy. Choć do urzędu potrzebna jest tylko jedna fotografia, rzadko zdarza się, byśmy mogli kupić jedną sztukę. Najczęściej dostaniemy cztery czy sześć zdjęć, a ich cenę każdy zakład ustala sobie sam. W jednej z dużych sieci salonów fotograficznych działających w całej Polsce komplet zdjęć do dokumentów kosztuje np. ok. 35 zł. Kiedy mamy już zdjęcia i zaświadczenie lekarskie, w końcu możemy udać się (nie zapominając również o dokumencie tożsamości i wniosku o wydanie profilu) do urzędu. Numer powinien zostać nam nadany najpóźniej w ciągu dwóch dni roboczych. O tym, kiedy mamy się po niego zgłosić, dowiemy się podczas składania dokumentów.

ZOBACZ TEŻ: Ogólnopolska cena za kurs na prawo jazdy

Po otrzymaniu PKK możemy w końcu zapisać się na kurs w szkole jazdy. I to właśnie cena kursu jest najwyższą z kwot, które musimy zainwestować w „prawko”. Szkoła powinna nam zapewnić kurs teoretyczny i praktyczny (30 godzin jazd), a to kosztuje. Choć w polskich przepisach nie ma mowy o minimalnej stawce za kurs (o której wprowadzenie od lat walczą szkoły jazdy), to przyjęło się, że, aby szkolenie na prawo jazdy kat. B było przeprowadzone rzetelnie, trzeba wyłożyć ok. 1500-2000 zł (nie wliczamy tu, rzecz jasna, jazd doszkalających, które kursant może sobie dokupić, jeśli nie czuje się pewnie po wyjeżdżeniu 30 godzin). Co ciekawe, jeszcze przed rozpoczęciem jazd, możemy zapisać się na państwowy egzamin teoretyczny, ale częściej spotyka się poniższą kolejność: wyrobienie PKK, zapisanie się do szkoły jazdy, kurs teoretyczny, kurs praktyczny, wewnętrzny egzamin na prawo jazdy w szkole (teoretyczny i praktyczny), państwowy egzamin teoretyczny i praktyczny w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego (WORD).

Aby zapisać się na egzamin państwowy, znów musimy złapać się za portfel. Pełen egzamin na kat. B (teoria i praktyka) kosztuje 170 zł. Tu mamy do wyboru dwie opcje: albo od razu płacimy całą kwotę, albo najpierw zapisujemy się na teorię (30 zł), a dopiero po jej zdaniu praktykę (140 zł). To drugie rozwiązanie wydaje się bardziej korzystne, bo, jeśli nie zdamy egzaminu teoretycznego, przepada nam tylko 30 zł, a nie 170 zł, jak dzieje się w pierwszym przypadku. W tym miejscu warto wskazać, że wszystkie głosy mówiące, że np. druga czy też trzynasta próba przystąpienia do egzaminu jest gratis, to mity. Niestety, musimy płacić za każde podejście do egzaminu. Załóżmy jednak, że zdobycie prawa jazdy poszło nam gładko. Przed nami już tylko jeden wydatek.

ZOBACZ TEŻ: Zapłać za prawo jazdy w urzędzie smartfonem!

Kiedy po zdanym egzaminie udamy się do urzędu, w którym załatwialiśmy formalności związane z PKK, musimy złożyć wniosek o wydanie nam prawa jazdy. Do niego należy dołączyć potwierdzenie uiszczenia opłaty za wydanie dokumentu. Opłata ta wynosi obecnie dokładnie 100 zł 50 gr. Teraz pozostaje nam tylko czekać na upragnione „prawko”, które powinniśmy otrzymać po ok. dwóch tygodniach. Pamiętajmy o tym, że, zanim je fizycznie otrzymamy, choć mamy już uprawnienia do kierowania autem, nie powinniśmy wsiadać za kierownicę! Podsumujmy: kiedy chcemy starać się o prawo jazdy kat. B, musimy wyłożyć przynajmniej (w najbardziej optymistycznym wariancie):

Badanie lekarskie – 200 zł
Zdjęcie – 35 zł
Kurs – 1500 zł
Egzamin – 170 zł
Wydanie dokumentu – 100,5 zł

RAZEM: 2005,5 zł

Źródła: um.warszawa.pl, motofakty.pl, naukajazdy-zamosc.eu, word.wroc.pl, obywatel.gov.pl, jednoslad.pl, zuromin-powiat.pl, tvn24bis.pl, kurierlubelski.pl, nto.pl, kutno.net.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: