SuperBiz opinie Zarobki telemarketera. Przyszłościowy zawód czy kompletna porażka? [RAPORT]

Zarobki telemarketera. Przyszłościowy zawód czy kompletna porażka? [RAPORT]

20.04.2016, godz. 16:16
Zarobki telemarketerów
Zarobki telemarketerów foto: SHUTTERSTOCK

Doradca klienta, konsultant w call center i specjalista ds. telesprzedaży to nazwy, za którymi stoją niskie zarobki i umowy śmieciowe. Sprawdziliśmy, ile dokładnie wyniosło wynagrodzenie w zawodzie, którego jedno z polskich stowarzyszeń chce uczyć w zawodówkach.

Telemarketer to popularna forma pracy wśród studentów, którzy dorabiają sobie na umowach śmieciowych. Osobom wygadanym i pewnym siebie daje duże możliwości zarobkowe, ale w wielu przypadkach oznacza zajęcie „na przeczekanie". Postanowiliśmy sprawdzić, jak opłacani są specjaliści ds. telemarketingu w naszym kraju.

Praca telemarketera opiera się na marketingu bezpośrednim. Jak podaje Centrum Informacyjne Służb Zatrudnienia „Zielona Linia", polega na pozyskiwaniu i obsłudze klientów, badaniu ich potrzeb oraz sprzedaży produktów i usług przez telefon.

W Polsce bodajże najbardziej popularną formą zatrudnienia w przypadku telemarketerów jest umowa zlecenie. Wynika to m.in. z faktu, że w tzw. call center jest duża rotacja. Zostają w nich te osoby, które osiągają najlepsze wyniki. Między innymi dlatego zawód nr 524404 w „Klasyfikacji Zawodów i Specjalności" Głównego Urzędu Statystycznego zasłużył sobie na niepochlebną opinię.

Najmniej zarobi telemarketer pracujący w języku polskim. Na najwyższe zarobki w branży mogą liczyć osoby, które znają mało popularne języki obce, np. estoński albo hebrajski. Chociaż w takim przypadku znalezienie pracy stanowi pewne wyzwanie, to centra usług wspólnych (CSC) oraz centra outsourcingu procesów biznesowych (BPO) oferują native speakerom z rzadkimi językami bardzo wysokie zarobki. Nieraz dopłacają także do zakwaterowania.

Przeczytaj również: Ile zarabia prezes w sektorze publicznym [SONDA]

Znajomość języka angielskiego stanowi w nich absolutne minimum, często od kandydata oczekuje się, że będzie posługiwał się drugim językiem obcym przynajmniej w stopniu komunikatywnym. (Taką politykę prowadzi np. Accenture – największe na świecie przedsiębiorstwo outsourcingu i konsultingu w dziedzinie zarządzania oraz wysokich technologii). Znajomość drugiego języka obcego to duży atut na rynku zawodowym. W korporacjach często oznacza kilkaset złotych podwyżki jeszcze przed rozpoczęciem pracy.

Ile jednak zarabia przeciętny Jan Kowalski? Z danych firmy Sedlak & Sedlak wynika, że przeciętne wynagrodzenie co drugiego telemarketera wynosi ok. 2225 zł brutto. Na tym poziomie uplasowała się mediana wynagrodzeń telemarketerów, czyli wartość, poniżej i powyżej której znajduje się odpowiednio 25 proc. badanej populacji. Jedna czwarta telemarketerów może zapomnieć o zarobkach od 1872 zł wzwyż, a 25 proc. najlepiej zarabiających pracowników call center dostaje ponad 2940 zł brutto.

Niektóre firmy zatrudniające telemarketerów stosują pozapłacowy system motywacji. W 14 proc. przypadków składają się na niego dopłaty do zajęć sportowo-rekreacyjnych, np. w formie kart sportowych i karnetów Multisport. Co dziesiąty przebadany mógł liczyć na prywatną opiekę medyczną, ale już tylko 8 proc. dostało firmowy telefon komórkowy.

Z obliczeń Sedlak & Sedlak wynika, że duże firmy zatrudniające powyżej 250 pracowników płacą najlepiej – mediana wynagrodzeń całkowitych w tego typu przedsiębiorstwach wyniosła 2323 zł brutto. W średnich spółkach (50 – 249 osób) mediana wynagrodzeń uplasowała się na poziomie 2025 zł brutto, a w małych firmach (9 – 50 osób) osiągnęła poziom 2100 zł brutto.

Nieco lepiej przedstawiają się wyliczenia Sedlak & Sedlak dla stanowiska specjalisty ds. telemarketingu. Mediana wynagrodzenia całkowitego w tym przypadku urosła do 2914 zł brutto, 25 proc. badanych mogło pochwalić się zarobkami powyżej 3773 zł brutto, a drugie 25 proc. – poniżej 2265 zł brutto.

Może zainteresować cię także: Ile zarabia się w sklepie? [RAPORT]

W tym przypadku lepiej wypadła również lista benefitów proponowanych specjalistom ds. telemarketingu. 28 proc. zatrudnionych otrzymało możliwość zakupienia prywatnej opieki medycznej oraz karnetów na zajęcia sportowo-rekreacyjne, a 19 proc. miało opcjonalne ubezpieczenie na życie lub od następstw nieszczęśliwych wypadków.

Po raz kolejny potwierdziła się teza, że korporacje zatrudniające powyżej 250 pracowników płacą lepiej. Mediana wynagrodzeń całkowitych sięgnęła tam 3275 zł brutto. Dla porównania, w średnich spółkach (50 – 249 osób) było to 2724 zł brutto, a w firmach poniżej 50 osób na umowach – 2384 zł brutto.

Zarobki telemarketerów różnią się w zależności od województwa. Zazwyczaj składa się na nie podstawa i premia. Przykładowo, we Wrześni (w woj. wielkopolskim) zatrudniony w systemie czasowym ze stawką miesięczną pracownik centrum telefonicznego dostanie 1850 złotych.

Dlaczego więc Polskie Stowarzyszenie Marketingu chce uczyć pracy na słuchawkach w szkołach? Organizacja wpadła na pomysł, aby wprowadzić telemarketing do zawodówek. Zwróciła się do ministerstwa z prośbą o zamieszczenie „pracownika centrum elektronicznej obsługi klienta" na liście zawodów szkolnictwa zawodowego. SMB opracowało nawet podstawy programowe na 3 – 4 lata. To jednak trochę długo, biorąc pod uwagę fakt, że szkolenia dla nowych pracowników call center trwają przeciętnie od 2 godzin do 2 tygodni.

Źródła: wynagrodzenia.pl, stat.gov.pl, zielonalinia.gov.pl, polskieradio.pl, pupwrzesnia.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: