SuperBiz wiadomości Agencja odpowiedzialna za skandaliczną reklamę Tigera przeprasza

Agencja odpowiedzialna za skandaliczną reklamę Tigera przeprasza

09.08.2017, godz. 16:24
tiger.
foto: materiał prasowy

Marka Tiger przez cały dzień próbuje uporać się z kryzysem, jaki nastąpił, kiedy internauci odkryli skandaliczny wpis na Instagramie z 1. sierpnia z hasłem: „1 sierpnia - Dzień Pamięci. Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!" Firma Maspex, będąca producentem napoju wydała oficjalne oświadczenie, w którym przeprosiła i przyznała, że „sytuacja ta nigdy więcej się nie powtórzy". Na Twitterze skruchę wyraził również współwłaściciel koncernu, Krzysztof Pawiński.

Skandaliczna reklama Tigera 
„1 sierpnia - Dzień Pamięci. Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!"
- taki slogan pojawił się 1. sierpnia w poście umieszczonym na Instagramie marki Tiger. „Całkowita ignorancja", „brak wiedzy", „pogarda dla Powstańców" - to tylko niektóre z łagodniejszych komentarzy, które pojawiły się w związku ze sprawą.

Przeczytaj także: Kolejna skandaliczna reklama. Tiger znieważył Powstańców

Za post przedstawiający dłoń z wystawionym środkowym palcem przewiązanym czerwoną wstążką na zielonym tle przeprosiła już firma Maspex, wydając oficjalne oświadczenie: „Jest nam ogromnie przykro z powodu publikacji grafiki, która pojawiła się w dniu 1 sierpnia na profilu Instragramowym marki. Bardzo przepraszamy za ten błąd, który nie powinien się wydarzyć. Wiemy, że usunięcie tej publikacji nie naprawi tego błędu, ale post został już usunięty. Jeszcze raz bardzo serdecznie przepraszamy. Nigdy podobna sytuacja się nie powtórzy".

Zobacz więcej: Reklama Tigera znieważyła Powstańców. Mamy odpowiedź firmy

Marka opublikowała również 9. sierpnia post z hasłem: „9. sierpnia. Przepraszam", przedstawiający tulipany, z grafiką według kodu wizualnego marki.

Tiger reklama

W kolejnym poście opublikowano także oświadczenie agencji Lemon Sky JWT, odpowiedzialnej za komunikację marki Tiger w social mediach. „Oficjalnie przepraszamy za przekroczenie granicy dobrego smaku i naruszenie wartości historycznych, jakim było Powstanie Warszawskie (...)".

Tiger reklama


Do sprawy odniósł się również jeden ze współwłaścicieli spożywczego giganta, jakim jest Maspex. Krzysztof Pawiński na swoim Twitterze napisał:

 

Na końcu dodał:

Wcześniej to Muzeum Powstania Warszawskiego zaproponowało marce Tiger lekcje historii na poziomie podstawówki.

Spodziewać się więc można, że nie tylko agencja, która pracowała przy kanałach social media Tigera zostanie zwolniona, ale także pracownicy firmy przejdą specjalny kurs z podstaw historii.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: