SuperBiz wiadomości Niemcy chcą sprzedać Polsce "nieistniejące" rakiety do okrętów?

Niemcy chcą sprzedać Polsce "nieistniejące" rakiety do okrętów?

22.05.2017, godz. 10:55
Szwedzi polują na rosyjski okręt
Szwedzi podejrzewają, że w okolicy Sztokholmu na dnie morza utknął rosyjski okręt podwodny foto: Archiwum

Niemiecki przemysł zbrojeniowy chce zrobić interes życia. Proponuje polskiemu resortowi obrony narodowej Antoniego Macierewicza, zakup rakiet manewrujących, które są niezbędnym wyposażeniem okrętów podwodnych. Problem w tym, że Niemcy zaoferowali MON sprzedaż rakiet, których sami nie produkują, które nie istnieją, a do tego nie spełniają żadnego z technicznych kryteriów pozwalających nazwać je mianem „manewrujących" - podaje serwis biznes.newseria.pl.

Ministerstwo Obrony Narodowej chce podpisać umowę na budowę nowych okrętów dla polskiej marynarki jeszcze w tym roku. Dlatego zamiast otwartego przetargu wybrano formę umowy międzyrządowej. Według biznes.newseria.pl, swoją ofertę zgłosili Niemcy.

Zobacz również: Kartografowie z wojska idą do sądu. Oskarżają poprzedników o milionowe straty

Nasi zachodni sąsiedzi proponują polskiej armii pakiet - niemieckie okręty podwodne z norweskimi rakietami NSM produkcji koncernu Kongsberg. Rakiety te istnieją w wersji do zwalczania okrętów i są nawet na wyposażeniu naszej marynarki wojennej. Problem w tym, że w wersji manewrującej wystrzeliwanej z okrętu podwodnego, pociski nie istnieją. Były jedynie pokazywane na targach w formie plastikowej makiety. - Co więcej norweska firma nigdy jeszcze nie wyprodukowała rakiety wystrzeliwanej spod wody, a jest to technologia opanowana jedynie przez kilku producentów na świecie - podkreśla serwis.

Okazuje się, że odpowiednie uzbrojenie do okrętów podwodnych, które chce nabyć MON, mogą zaoferować jedynie Amerykanie i Francuzi.

 

Źródło: biznes.newseria.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: