- Ministerstwo Rolnictwa ujawnia, że dotychczasowe umowy ustne w rolnictwie wygasną z mocy prawa po trzyletnim okresie przejściowym
- Posiadanie statusu Aktywnego Rolnika staje się nowym, obowiązkowym warunkiem do otrzymania dopłat bezpośrednich już od 15 marca 2026 roku
- Eksperci wskazują, że kluczem do utrzymania wsparcia będzie spełnienie zaskakujących kryteriów ekonomicznych definiujących, kto jest rolnikiem
- Nowa ustawa o dzierżawie rolniczej po raz pierwszy precyzyjnie reguluje kwestię poddzierżawy gruntów bez zgody właściciela
Nowa ustawa o dzierżawie. Dlaczego trzyletni okres przejściowy to za mało?
Pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiło do konsultacji publicznych projekt nowej ustawy o dzierżawie rolniczej, który zapowiada istotne zmiany w sposobie użytkowania gruntów. Głównym celem nowych przepisów jest uporządkowanie rynku i zakończenie ery umów ustnych. Według danych resortu, takie nieformalne porozumienia mogą dotyczyć nawet 75% wszystkich dzierżaw prywatnej ziemi w Polsce. Zgodnie z projektem, każda nowo zawierana umowa dzierżawy będzie musiała mieć formę pisemną z poświadczoną datą, którą będzie można uzyskać u notariusza, kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) lub wójta. Dostępne będą również formy elektroniczna oraz aktu notarialnego. Dla rolników, którzy obecnie gospodarują na podstawie umów ustnych, przewidziano trzyletni okres na dostosowanie się do nowych wymogów. Po tym czasie, jak informuje ministerstwo, umowy „na słowo” wygasną z mocy prawa.
Proponowane zmiany wzbudziły jednak spore dyskusje w środowisku rolniczym. Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) zgłosiła swoje uwagi, sugerując wydłużenie okresu przejściowego z trzech do dziesięciu lat. Zdaniem przedstawicieli samorządu rolniczego, tak krótki termin może postawić wielu gospodarzy w trudnej sytuacji i grozić utratą dopłat. Problem dotyczy tysięcy hektarów ziemi, których stan prawny jest nieuregulowany, na przykład z powodu niezakończonych postępowań spadkowych. W takich przypadkach precyzyjne wskazanie właściciela, z którym można by zawrzeć formalną umowę, jest praktycznie niemożliwe, co blokuje możliwość legalizacji dzierżawy.
Kto dostanie dopłaty od 2026 roku? Status Aktywnego Rolnika i nowe kryteria
Zmiany w zasadach dzierżawy to nie wszystko. Już za miesiąc, 15 marca 2026 roku, w życie wejdzie kluczowa ustawa definiująca status „Aktywnego Rolnika”, co bezpośrednio przełoży się na system płatności bezpośrednich. Posiadanie tego statusu będzie nowym, obowiązkowym warunkiem do otrzymania dopłat bezpośrednich oraz płatności w ramach systemów dla obszarów o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW). Aby zostać uznanym za rolnika aktywnego zawodowo, trzeba będzie udokumentować prowadzenie faktycznej działalności rolniczej. Należy wykazać poniesienie kosztów bezpośrednich na poziomie co najmniej 500 zł na hektar lub osiągnięcie przychodów ze sprzedaży w wysokości minimum 370 zł na hektar. Weryfikacja będzie dotyczyła dwunastu miesięcy przed złożeniem wniosku. Eksperci, na których powołuje się portal Top Agrar, podkreślają, że to właśnie ten ekonomiczny wymóg ma sprawić, że wsparcie finansowe trafi do osób rzeczywiście uprawiających ziemię, a nie tylko do jej formalnych właścicieli.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zadbało jednak o rozwiązania przejściowe i pewne ułatwienia. W bieżącym, 2026 roku, weryfikacji zostanie poddanych około 60 tysięcy gospodarstw. Jednocześnie z obowiązku tego zwolnionych będzie blisko 600 tysięcy podmiotów, które w zeszłym roku otrzymały płatności bezpośrednie nieprzekraczające kwoty 1125 euro. Co więcej, status aktywnego rolnika automatycznie uzyskają między innymi spółdzielnie, grupy producentów rolnych oraz rolnicy utrzymujący zwierzęta, jeśli obsada w gospodarstwie wynosi co najmniej 0,1 dużej jednostki przeliczeniowej (DJP) na hektar. Szacuje się, że ta zasada obejmie ponad 570 tysięcy gospodarstw. Warto też zaznaczyć, że status aktywnego rolnika nie będzie wymagany do otrzymania dopłat rolno-środowiskowo-klimatycznych.
Poddzierżawa bez zgody właściciela? Jakie jeszcze zmiany wprowadza ustawa?
Projekt ustawy o dzierżawie rolniczej porządkuje również wiele szczegółowych kwestii, które mają na celu standaryzację relacji między właścicielem gruntu a osobą go uprawiającą. Przepisy wprowadzają podział na umowy krótkoterminowe, zawierane na okres do 8 lat, oraz długoterminowe, trwające od 8 do 30 lat. Co ważne, dzierżawcy z umowami długoterminowymi zyskają nowe uprawnienia. Będą mogli, bez zgody właściciela, poddzierżawić lub oddać w bezpłatne użytkowanie część gruntów, o ile powierzchnia ta nie przekroczy 25% całego areału, a do końca umowy pozostały więcej niż trzy lata. Nowe prawo ujednolici także termin płatności czynszu. Dla umów zawartych na dłużej niż rok będzie to 31 października, chyba że strony w umowie ustalą inaczej. Z kolei właściciel gruntu zyska prawo do rozwiązania umowy, gdy co najmniej 30% jej przedmiotu zostanie wywłaszczone. Zebranie tych wszystkich zasad w jednej, odrębnej ustawie, czerpie wzorce z rozwiązań stosowanych w krajach Europy Zachodniej i ma na celu zwiększenie przejrzystości oraz bezpieczeństwa prawnego w polskim rolnictwie.
