Kobiety w polskim rolnictwie zarabiają trzy razy mniej. Dlaczego ich wkład jest wciąż niedoceniany?

Gdy myślimy o rolniku, przed oczami najczęściej staje nam obraz mężczyzny na traktorze. Mało kto jednak wie, że już co trzecim gospodarstwem w Polsce zarządza kobieta, często lepiej wykształcona i bardziej otwarta na innowacje. Okazuje się jednak, że za ich rosnącą siłą kryje się gorzka prawda o niewidzialnych barierach i nierównościach, o których rzadko mówi się na głos.

Polskie monety na spękanej, wysuszonej ziemi, symbolizujące trudną sytuację finansową rolniczek i nierówności dochodowe w rolnictwie. Więcej o wyzwaniach i wsparciu dla kobiet w agrobiznesie przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Polskie monety na spękanej, wysuszonej ziemi, symbolizujące trudną sytuację finansową rolniczek i nierówności dochodowe w rolnictwie. Więcej o wyzwaniach i wsparciu dla kobiet w agrobiznesie przeczytasz na Super Biznes.
  • Analiza BNP Paribas ujawnia, że luka płacowa w rolnictwie jest ogromna, a średni dochód rolniczki jest ponad trzykrotnie niższy niż mężczyzny
  • Kobiety w rolnictwie zarządzają już co trzecim gospodarstwem w Polsce, stając się kluczową siłą napędową w agrobiznesie
  • Raport Fundacji Agro Woman wskazuje, że główną barierą w rozwoju zawodowym jest brak szkoleń dopasowanych do realnych potrzeb rolniczek
  • Rok 2026 przynosi nowe dotacje i programy wsparcia dla kobiet w rolnictwie w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej

Co trzecie gospodarstwo w rękach kobiety. Kim są i jak zarządzają polskie rolniczki?

Obraz polskiego rolnictwa dynamicznie się zmienia, a kobiety odgrywają w tej transformacji kluczową rolę. Coraz częściej przechodzą od funkcji pomocniczej do pozycji pełnoprawnych menedżerek, które z powodzeniem zarządzają gospodarstwami. Jak czytamy w raporcie „Kobiety w rolnictwie 2025”, przygotowanym przez Fundację Agro Woman i Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk, już co trzecia osoba prowadząca gospodarstwo w Polsce to kobieta. Ten 30-procentowy udział jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej i oznacza wzrost o 5 punktów procentowych w ciągu ostatniej dekady. W praktyce przekłada się to na ponad 300 tysięcy gospodarstw, w których kobiety prowadzą lub współzarządzają produkcją rolną. Ich rosnąca pozycja ma odzwierciedlenie w podejmowaniu kluczowych decyzji. Ponad 70% z nich współdecyduje o inwestycjach, a co piąta robi to całkowicie samodzielnie. Warto również podkreślić, że aż 66% rolniczek w pełni odpowiada za sprawy administracyjno-biurowe, które stanowią fundament sprawnego zarządzania każdym agrobiznesem.

Potencjał kobiet w rolnictwie opiera się na solidnych fundamentach wiedzy i profesjonalizmu. Wspomniany raport pokazuje, że połowa z nich ma wykształcenie kierunkowe, a 57% ukończyło studia wyższe. Najczęściej, bo w 72% przypadków, specjalizują się w produkcji roślinnej. Chociaż średnia wielkość gospodarstwa prowadzonego przez kobietę, wynosząca 6 hektarów, jest mniejsza niż w przypadku mężczyzn (12 hektarów), to polskie rolniczki nadrabiają to innowacyjnością i dywersyfikacją. Coraz odważniej rozwijają dodatkowe gałęzie działalności, takie jak agroturystyka, przetwórstwo żywności czy sprzedaż bezpośrednia. Chętnie sięgają po nowoczesne technologie i rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego, stając się liderkami przemian w kierunku bardziej zrównoważonej i efektywnej produkcji rolnej.

Nierówne traktowanie i luka płacowa. Z jakimi barierami mierzą się rolniczki?

Mimo rosnącego znaczenia i wysokich kwalifikacji, kobiety wciąż napotykają na swojej drodze liczne przeszkody. Aż 42% z nich przyznaje, że doświadcza nierównego traktowania ze względu na płeć w kontaktach z instytucjami, doradcami rolnymi czy bankami. Ten problem pogłębia niska reprezentacja w organizacjach branżowych, do których należy zaledwie 7% rolniczek, co ogranicza ich wpływ na kształtowanie polityki rolnej. Jedną z najbardziej dotkliwych barier jest nierówność dochodowa. Z analizy BNP Paribas Macro Economics Agro Sector, przytoczonej w raporcie Fundacji Agro Woman, wynika, że średni dochód z produkcji rolnej dla kobiet wynosi 6 tysięcy euro, podczas gdy w przypadku mężczyzn jest to aż 21 tysięcy euro. Ta ogromna dysproporcja finansowa pokazuje, że ich praca i wkład w rozwój gospodarstw wciąż nie są w pełni doceniane.

Kolejnym poważnym wyzwaniem jest ograniczony dostęp do odpowiednich form rozwoju zawodowego. W ciągu ostatnich trzech lat zaledwie 30% rolniczek wzięło udział w szkoleniach branżowych. Z kolei prawie połowa (46%) z tych, które się nie szkoliły, wskazuje na brak oferty edukacyjnej dostosowanej do ich konkretnych potrzeb. Do problemów systemowych, które hamują rozwój, zalicza się również niedostateczną infrastrukturę na obszarach wiejskich, nadmierną biurokrację oraz niską opłacalność produkcji. Co ciekawe, badania wykazały, że firmy doradcze, handlowe i technologiczne często pomijają kobiety w swoich strategiach marketingowych, zapominając, że stanowią one coraz liczniejszą i ważniejszą grupę decyzyjną w sektorze rolnym.

Jakie programy i dotacje wspierają rolniczki? Nowe inicjatywy i plany na przyszłość

Rosnąca rola kobiet w agrobiznesie na szczęście jest coraz szerzej dostrzegana, co przekłada się na konkretne inicjatywy wspierające. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła bieżący, 2026 rok, Rokiem Kobiet Rolniczek, aby podkreślić ich globalne znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego. W Polsce aktywnie działa Rada Kobiet w Rolnictwie przy Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która zatwierdziła plan działań na ten rok. Skupia się on na sześciu kluczowych obszarach, takich jak edukacja, zdrowie czy bezpieczeństwo na wsi. Wsparcie finansowe przewidziano również w Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Z puli 25,2 miliarda euro część środków ma być przeznaczona na promowanie równości płci oraz zachęcanie młodych ludzi do pracy na roli.

Aktywnie działają także organizacje pozarządowe i branżowe, tworząc przestrzeń do rozwoju i wymiany doświadczeń. W tym roku odbywa się piąta edycja konkursu Krajowej Rady Izb Rolniczych pod hasłem „Rolniczki motorem innowacji”. Dostępne są również programy takie jak Agro Woman Mentoring, oferujące bezpłatne sesje z doświadczonymi liderkami branży. Ważne zmiany zaszły też w przepisach dotyczących Kół Gospodyń Wiejskich, które od tego roku mogą prowadzić działalność z rocznym przychodem do miliona złotych bez konieczności rejestracji firmy. Pomimo licznych barier, optymizmem napawa fakt, że ponad 64% badanych kobiet planuje kontynuować pracę w rolnictwie przez najbliższe pięć lat. Wśród pań, które ukończyły szkolenia, odsetek ten rośnie aż do 72%, co najlepiej dowodzi, jak kluczową rolę w stabilności i przyszłości całego sektora odgrywa inwestycja w edukację i rozwój zawodowy rolniczek.

Super Biznes SE Google News
ROLNICY ODWRÓCILI SIĘ OD LEPPERA! Kołodziejczak: ZAKAZUJE POLITYKOM KRYTYKI ROLNIKÓW!
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki