Rynek ziemniaka jest w kryzysie. Nowe odmiany mogą zdecydować o opłacalności

Rynek ziemniaka w ostatnim sezonie boleśnie zweryfikował opłacalność produkcji. Przy rosnących kosztach i bardzo niskich cenach skupu nawet wysoki plon nie zawsze oznaczał zysk. Dlatego pojawienie się nowych odmian może być dla plantatorów czymś więcej niż nowością – może zdecydować o tym, kto przetrwa kolejny sezon.

Świeżo zebrane ziemniaki, brudne od ziemi, wypełniają drewnianą skrzynię. Kontekst artykułu Super Biznes o nowych odmianach i trudnym rynku ziemniaka, gdzie plon i odporność są kluczem do opłacalności.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Świeżo zebrane ziemniaki, brudne od ziemi, wypełniają drewnianą skrzynię. Kontekst artykułu Super Biznes o nowych odmianach i trudnym rynku ziemniaka, gdzie plon i odporność są kluczem do opłacalności.
  • COBORU zarejestrował cztery nowe odmiany ziemniaka, w tym dwie skrobiowe i dwie jadalne, w odpowiedzi na trudną sytuację rynkową.
  • Przy bardzo niskich cenach skupu kluczowe znaczenie mają plon handlowy i odporność na choroby, które decydują o realnej opłacalności uprawy.
  • Odmiany skrobiowe oferują większą stabilność dochodu, co może być istotnym kierunkiem dla plantatorów w kolejnych sezonach.

Nowe odmiany ziemniaka w Krajowym Rejestrze COBORU. Czym się charakteryzują?

Na polskim rynku pojawiły się cztery nowe odmiany ziemniaka, które mogą zainteresować wielu plantatorów. Po styczniowym posiedzeniu Komisji ds. Rejestracji Odmian Ziemniaka, Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU) zdecydował o wpisaniu do Krajowego Rejestru dwóch propozycji skrobiowych. Pierwszą z nich jest Batalion od Pomorsko-Mazurskiej Hodowli Ziemniaka. To odmiana średnio wczesna, która charakteryzuje się bardzo obfitym plonem ogólnym i zawartością skrobi na dobrym poziomie 18,6%. Jej kluczowym atutem jest duża odporność na groźnego wirusa Y. Drugą nowością jest Merkawa z Hodowli Ziemniaka Zamarte. Ta wczesna odmiana skrobiowa wyróżnia się wyjątkowo wysokim plonem skrobi, osiągając średnio 19,8%, co jest wynikiem lepszym niż u popularnych odmian wzorcowych. Podobnie jak Batalion, Merkawa wykazuje dużą odporność na wirusa Y, jednak jej odporność na zarazę ziemniaka jest oceniana jako niższa.

Ofertę dla rolników uzupełniają dwie nowe odmiany jadalne. Polka, również pochodząca z Pomorsko-Mazurskiej Hodowli Ziemniaka, to wczesna propozycja o przeznaczeniu ogólnoużytkowym, lekko mączysta, ceniona za dobry smak. Zapewnia duży plon handlowy, czyli bulw odpowiedniej wielkości, a do tego posiada wysoką odporność na wirusa Y. Warto jednak pamiętać, że jest mało odporna na zarazę ziemniaka. Czwartą zarejestrowaną odmianą jest Telimena z Hodowli Ziemniaka Zamarte. To średnio wczesna odmiana jadalna, także w typie ogólnoużytkowym, o dobrym smaku i wysokim potencjale plonotwórczym. W przypadku Telimeny plantatorzy powinni zwrócić szczególną uwagę na ochronę, ponieważ wykazuje ona małą odporność zarówno na wirusa Y, jak i na zarazę ziemniaka, co może wymagać starannie zaplanowanej agrotechniki.

Kryzys na rynku ziemniaka. Dlaczego plon i odporność są kluczem do opłacalności?

Wprowadzenie nowych odmian na rynek jest odpowiedzią na wyjątkowo trudne warunki, z jakimi polscy producenci mierzyli się w zeszłym sezonie. W 2025 roku rolnicy stanęli przed ogromnym wyzwaniem ekonomicznym. Z jednej strony ceny sadzeniaków osiągały rekordowe poziomy od 2,5 do nawet 5 tysięcy złotych za tonę. Z drugiej strony, cena ziemniaków towarowych, jak informowały media branżowe, spadła do zaledwie 20-30 groszy za kilogram. Tę niekorzystną sytuację spowodowała nadpodaż, wynikająca między innymi z rekordowych zbiorów i importu. W takich realiach cechy nowych odmian, takie jak wysoki plon handlowy i ogólny, stają się kluczowe dla utrzymania jakiejkolwiek opłacalności produkcji, która w ubiegłym roku była możliwa dopiero przy cenach przekraczających złotówkę za kilogram.

Kolejnym istotnym aspektem jest genetyczna odporność na choroby, która bezpośrednio wpływa na stabilność uprawy. Jak wskazują dane COBORU, wirus Y ziemniaka potrafi zniszczyć nawet do 90% plonu, co czyni wysoką odporność odmian Batalion, Merkawa i Polka niezwykle cenną cechą. W przypadku zarazy ziemniaka, która w polskich warunkach może obniżyć plony o 21 do 57%, zróżnicowana odporność nowych kreacji pozwala rolnikom dobrać odmianę do strategii ochrony w swoim gospodarstwie. Warto również zauważyć, że w trudnym sezonie 2025 to producenci ziemniaków skrobiowych mogli liczyć na stabilniejszy dochód. Odmiany takie jak Batalion i Merkawa wpisują się w ten trend, oferując wysoki plon skrobi, co w kontekście rosnącej w Polsce powierzchni uprawy ziemniaków, jest strategicznie ważnym kierunkiem rozwoju.

Polacy WŚCIEKLI na DROŻYZNĘ. Ziemniaki to teraz RARYTASY! | Komentery

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki