Rolnictwo ekologiczne to więcej niż dopłaty. Zobacz, które regiony zarabiają na nim najwięcej

Każdy rolnik szuka sposobu, by jego praca przynosiła coraz lepsze efekty, także te finansowe. Uprawy ekologiczne wydają się idealną odpowiedzią, zwłaszcza gdy słyszy się o tysiącach złotych dopłat na hektar i rosnącym popycie w sklepach. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że prawdziwy zysk kryje się nie tylko w dotacjach, a mapa najbardziej dochodowych regionów w Polsce może mocno zaskoczyć.

Szerokie rzędy ekologicznych warzyw, takich jak szpinak i sałata, rosną na żyznym polu, oświetlone promieniami słońca. Perspektywa z bliska ukazuje młode, zielone rośliny w równych odstępach. O rolnictwie ekologicznym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Szerokie rzędy ekologicznych warzyw, takich jak szpinak i sałata, rosną na żyznym polu, oświetlone promieniami słońca. Perspektywa z bliska ukazuje młode, zielone rośliny w równych odstępach. O rolnictwie ekologicznym przeczytasz na Super Biznes.
  • Najnowszy raport IJHARS ujawnia, w których województwach najszybciej rośnie liczba gospodarstw ekologicznych
  • Dopłaty do rolnictwa ekologicznego w 2025 roku sięgały nawet ponad 3 100 zł na hektar
  • Badanie EKOBAROMETR potwierdza, że ponad 60% Polaków jest gotowych zapłacić więcej za certyfikowane uprawy ekologiczne
  • Kluczowym rynkiem zbytu dla producentów stają się placówki publiczne, w tym szkoły i przedszkola

Rynek upraw ekologicznych w Polsce. Ile jest gospodarstw i które regiony przodują?

Polskie rolnictwo ekologiczne konsekwentnie nabiera rozpędu. Jak wynika z najnowszego raportu Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS), w 2024 roku liczba certyfikowanych producentów wzrosła o 3,3%, osiągając blisko 25 tysięcy. Jeszcze bardziej imponująco wygląda przyrost areału upraw ekologicznych, który powiększył się aż o 8,7%, przekraczając 691 tysięcy hektarów. Analitycy IJHARS przewidują, że ubiegłoroczny trend utrzymał się także w 2025 roku, co jest kontynuacją stabilnego rozwoju obserwowanego od siedmiu lat. W strukturze tej gałęzi rolnictwa wyraźnie dominuje produkcja roślinna, którą zajmuje się ponad 93% gospodarstw. Na polach królują przede wszystkim zboża, zajmujące około 30% powierzchni, oraz uprawy paszowe stanowiące ponad 20% areału. Warto zauważyć, że podstawą polskiego rolnictwa ekologicznego są głównie gospodarstwa rodzinne, o powierzchni od 10 do 50 hektarów.

Wzrost popularności upraw ekologicznych nie jest jednak równomierny w całym kraju. Dane IJHARS pokazują, że dynamika rozwoju jest zróżnicowana regionalnie. W 2024 roku prawdziwymi liderami pod względem liczby nowych gospodarstw okazały się województwa pomorskie i wielkopolskie, gdzie odnotowano wzrost odpowiednio o 16,6% i 15,6%. Jeśli jednak spojrzymy na całkowitą powierzchnię upraw, prym wiodą województwa warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie, na terenie których znajduje się łącznie około 40% wszystkich polskich pól ekologicznych. Wraz z rosnącym rynkiem kluczowe staje się utrzymanie zaufania konsumentów, dlatego duży nacisk kładzie się na system kontroli. Tylko w 2024 roku inspektorzy IJHARS przeprowadzili 232 kontrole, z czego 177 bezpośrednio w gospodarstwach, aby upewnić się, że produkcja spełnia rygorystyczne normy ekologiczne.

Dopłaty i rosnący popyt. Czy produkcja ekologiczna się opłaca?

Jednym z głównych motorów napędowych dla rolników rozważających przejście na produkcję ekologiczną jest system wsparcia finansowego. Zgodnie z informacjami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w 2025 roku w ramach interwencji „Rolnictwo ekologiczne” można było uzyskać dopłaty w wysokości od 1 043 zł do 3 105 zł na hektar. Ich wysokość zależy od rodzaju prowadzonej uprawy oraz od tego, czy gospodarstwo jest już w pełni certyfikowane, czy dopiero w okresie konwersji. Dodatkową korzyścią jest premia w wysokości 573 zł do hektara, która promuje zrównoważoną, mieszana produkcję roślinno-zwierzęcą. Warto jednak pamiętać, że stawki płatności mogą się zmieniać. Dobrym przykładem jest soczewica jadalna, dla której dopłata w okresie konwersji została obniżona z 3 021 zł do 1 697 zł na hektar w związku ze zmianą jej klasyfikacji w pakietach upraw.

Dopłaty to jednak tylko jedna strona medalu, bo równie dynamicznie rośnie zapotrzebowanie na ekologiczną żywność. Jak podają Polska Izba Żywności Ekologicznej oraz firma badawcza NielsenIQ, już w 2023 roku wartość tego rynku przekroczyła 2 miliardy złotych i co roku rośnie o około 7,5%. Potencjał ten drzemie w samych konsumentach. Zeszłoroczne badanie EKOBAROMETR pokazało, że ponad 60% Polaków jest gotowych zapłacić więcej za produkty z certyfikatem ekologicznym. Przed rolnikami otwierają się też nowe rynki zbytu. Już od 1 września tego roku zacznie obowiązywać ustawa o ekologicznym żywieniu zbiorowym, która zapewni stały popyt ze strony placówek publicznych, takich jak szkoły czy przedszkola. Wszystko to wpisuje się w długoterminowe cele rządowe, które zakładają, że do 2030 roku uprawy ekologiczne będą stanowić co najmniej 7% użytków rolnych w Polsce, czyli ponad milion hektarów.

PTNW Balcerowicz
QUIZ PRL. Dekrety i plany – gospodarka PRL w pigułce
Pytanie 1 z 15
Jakie przedsiębiorstwa dominowały w gospodarce PRL?
QUIZ PRL: „Dekrety i plany – gospodarka PRL w pigułce”
Super Biznes SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki