- Sektor IT odpowiada za emisję CO₂ porównywalną z lotnictwem i zużywa do 10% energii elektrycznej w UE, co wymusza na firmach wprowadzenie zmian
- Obowiązki raportowania ESG w IT stają się szansą na realne oszczędności i poprawę wizerunku, ponieważ 80% konsumentów wybiera firmy dbające o planetę
- Green coding to tworzenie energooszczędnego oprogramowania poprzez optymalizację kodu, wybór odpowiednich narzędzi, efektywne zarządzanie chmurą i "odchudzanie" AI
- Inwestycja w green coding może obniżyć zużycie energii o 30-70% i zmniejszyć wydatki na chmurę o 6-20%, zwracając się w ciągu kilku miesięcy do dwóch lat
ESG w IT, czyli dlaczego firmy muszą stać się bardziej "zielone"?
W dyskusji o ekologii często zapominamy, że każda wysłana wiadomość, obejrzany film czy operacja w chmurze zużywa energię. A gdy zsumujemy te działania w skali globalnej, liczby stają się potężne. Dziś sektor IT odpowiada za emisję CO₂ porównywalną do całego przemysłu lotniczego, zużywając przy tym nawet 10% energii elektrycznej w Unii Europejskiej. To ogromne obciążenie dla środowiska, którego regulatorzy nie zamierzają dłużej ignorować.
Właśnie dlatego na duże przedsiębiorstwa nakładane są nowe obowiązki raportowania w ramach ESG. To zestaw kryteriów, które oceniają, jak firma dba o środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Jednym z kluczowych elementów jest właśnie ograniczanie śladu węglowego i zużycia energii.
- Sektor IT jest dziś odpowiedzialny za szacunkowo 1-5% globalnej emisji CO₂ – zanieczyszczenie porównywalne do przemysłu lotniczego. Przy tym, branża ICT odpowiada za 8-10% zużycia energii elektrycznej w UE. Jest więc nad czym pracować, a biorąc pod uwagę potencjalne rozszerzenie wymogów ESG także na organizacje średniej wielkości, już dziś warto rozważyć wdrożenie dobrych praktyk optymalizacyjnych – komentuje Jakub Stadnik, Head of Delivery w Scalo.Początkowo postrzegane jako przykra konieczność, nowe obowiązki ESG w IT okazują się szansą na realne oszczędności i poprawę wizerunku. Okazuje się, że ekologia i biznes idą tu w parze. Klienci również tego oczekują – aż 80% konsumentów deklaruje, że chętniej wybiera produkty firm, które troszczą się o planetę.
Czym jest green coding i jak działa w praktyce?
Co można zrobić, by cyfrowy świat stał się bardziej ekologiczny? Odpowiedzią jest green coding, czyli "zielone programowanie". To nic innego jak tworzenie oprogramowania w taki sposób, by zużywało jak najmniej zasobów – a co za tym idzie, jak najmniej energii. Zamiast budować cyfrowe "ciężarówki", które palą mnóstwo paliwa, programiści tworzą lekkie i zwinne "rowery", które dowożą ten sam ładunek przy minimalnym wysiłku.
Green coding to podejście do tworzenia oprogramowania, które skupia się na optymalizacji kodu i architektury, aby zmniejszyć zużycie energii oraz ślad węglowy. W praktyce sprowadza się to do kilku kluczowych działań:
- Optymalizacja kodu: Programiści analizują kod i przepisują jego fragmenty (tzw. refaktoryzacja), by działał szybciej i wymagał mniejszej mocy obliczeniowej.
- Wybór odpowiednich narzędzi: Niektóre języki programowania są z natury bardziej energooszczędne niż inne. Wybór odpowiedniej technologii ma więc realny wpływ na zużycie prądu.
- Efektywne zarządzanie chmurą: Zamiast utrzymywać serwery włączone 24/7, aplikacje działają tylko wtedy, gdy są potrzebne. Ogranicza się też liczbę zapytań do baz danych i kompresuje dane, co zmniejsza obciążenie infrastruktury.
- "Odchudzanie" sztucznej inteligencji: Modele AI są niezwykle energochłonne. Techniki takie jak kwantyzacja czy pruning pozwalają zmniejszyć ich zapotrzebowanie na energię nawet o połowę, bez widocznej utraty jakości.
Wszystkie te działania prowadzą do jednego – mniejszego obciążenia procesorów i serwerów, a w efekcie niższego zużycia energii.
Jakie oszczędności przynosi green coding i kiedy zwróci się inwestycja?
Przejście na "zielone programowanie" to nie tylko gest w stronę planety, ale przede wszystkim rozsądna decyzja biznesowa. Konkretne zyski można policzyć. Optymalizacja kodu i infrastruktury przekłada się bezpośrednio na niższe rachunki za prąd i usługi chmurowe. - Implementacja green codingu pozwala na obniżenie zużycia energii o nawet 30-70% w niektórych komponentach systemów – np. przy ciężkich obliczeniach AI – podsumowuje ekspert.To jednak nie wszystko. Mniejsze obciążenie zasobów chmury przynosi oszczędność w wydatkach na moc obliczeniową, transfer czy pamięć masową o wysokości 6-20%. W skali dużej firmy takie cięcia generują co roku potężne oszczędności.
Inwestycja w green coding, obejmująca audyt, optymalizację kodu i reorganizację chmury, zwraca się zazwyczaj w ciągu kilku miesięcy do maksymalnie dwóch lat. Wszystko zależy od skali działania firmy i jej dotychczasowych kosztów. Niezależnie od wybranej ścieżki – czy to samodzielnie, czy ze wsparciem zewnętrznego partnera – zielone programowanie to strategia, która przynosi korzyści na wielu polach. Obniża koszty, wzmacnia wizerunek i pozwala realnie ograniczyć negatywny wpływ na środowisko.
Polecany artykuł:
