Firmy tną wydatki na cyberbezpieczeństwo. Eksperci ostrzegają

2026-02-20 8:50

Cyberbezpieczeństwo w firmach wciąż jest niedoceniane, a wydatki na ten cel stoją w miejscu. Jak wynika z raportu Xopero Software, co piąte przedsiębiorstwo padło ofiarą ataku w ostatnim roku, a mimo to ponad połowa nie zamierza zwiększać budżetu na ochronę IT.

  • Mimo rosnącej liczby cyberataków (20% firm w ciągu roku), większość przedsiębiorstw wciąż nie planuje zwiększać budżetu na cyberbezpieczeństwo.
  • Firmy najbardziej obawiają się ataków ransomware (83%) i phishingu (71%), jednak 55% ocenia swoją cyberodporność jako średnią.
  • Aż 50% ankietowanych nie posiada planów ciągłości działania i reagowania na incydenty, a 51% polega wyłącznie na tradycyjnym antywirusie.
  • Eksperci ostrzegają, że tempo rozwoju cyberzagrożeń (80%) wyprzedzi możliwości obronne przedsiębiorstw, co stawia wiele firm w obliczu poważnego ryzyka.

Jak często dochodzi do ataków hakerskich na firmy?

Problem cyberataków staje się coraz bardziej powszechny i dotyka firmy niezależnie od ich wielkości czy branży. Z najnowszego raportu „Cyberbezpieczeństwo - Trendy 2026”, przygotowanego przez Xopero Software, na który powołuje się „Puls Biznesu”, wynika, że w ciągu ostatniego roku aż 20 proc. przedsiębiorstw stało się celem hakerów.

Eksperci, których opinie przytacza gazeta, nie mają wątpliwości – zagrożenie będzie tylko rosło. Szczególnie narażone stają się trzy kluczowe sektory: publiczny, opieki zdrowotnej oraz produkcyjny. Co więcej, aż 80 proc. specjalistów od bezpieczeństwa IT jest zdania, że tempo rozwoju nowych cyberzagrożeń wkrótce wyprzedzi możliwości obronne większości firm. Mimo to, jak pokazuje raport, cyberbezpieczeństwo w firmach wciąż jest traktowane po macoszemu.

Ile firmy wydają na cyberbezpieczeństwo?

Mimo rosnącego ryzyka, przedsiębiorcy wydają się oszczędzać na cyfrowej ochronie. Z badania przeprowadzonego na grupie 420 firm wynika, że ich budżety na ten cel są zaskakująco niskie. Aż 37 proc. ankietowanych wydaje na zabezpieczenia IT mniej niż 10 tys. zł rocznie. Kolejne 40 proc. przeznacza na ten cel kwotę w przedziale 10-50 tys. zł.

Tylko nieliczni decydują się na większe inwestycje. Budżet na poziomie 50-200 tys. zł deklaruje 13 proc. firm, a zaledwie 10 proc. wydaje powyżej 200 tys. zł. Najbardziej niepokojący jest jednak fakt, że nic nie wskazuje na rychłą zmianę. Większość przedsiębiorców (52 proc.) nie zamierza zwiększać wydatków na cyberbezpieczeństwo, mimo że co piąta firma w ostatnim roku doświadczyła ataku. O podniesieniu budżetu myśli mniej niż połowa badanych (48 proc.).

Cyberbezpieczeństwo seniorów

Jakie są największe cyberzagrożenia dla firm?

Przedsiębiorcy mają świadomość konkretnych zagrożeń. Lista ich obaw jest bardzo precyzyjna. Na pierwszym miejscu znalazły się ataki typu ransomware, czyli złośliwe oprogramowanie szyfrujące dane w celu wymuszenia okupu. Wskazało na nie aż 83 proc. badanych. Niewiele mniejszy strach budzi phishing (71 proc.), czyli popularna metoda wyłudzania danych do logowania, np. do bankowości internetowej.

Jednocześnie samoocena firm w kwestii przygotowania na takie incydenty nie napawa optymizmem. Ponad połowa (55 proc.) ocenia swoją cyberodporność jako „średnią”, a 16 proc. wprost przyznaje, że jest ona „niska”. Co gorsza, co drugi ankietowany przyznaje, że jego firma nie posiada żadnego planu ciągłości działania na wypadek cyberataku. Oznacza to, że w razie udanego ataku, organizacja nie ma gotowego scenariusza, jak przywrócić systemy do działania i zminimalizować straty.

Czy antywirus wystarczy do ochrony firmy?

Dane z raportu pokazują, że polskie firmy w dużej mierze polegają na przestarzałych i podstawowych rozwiązaniach. Aż 51 proc. ankietowanych przyznaje, że jedynym narzędziem chroniącym ich systemy jest tradycyjny program antywirusowy. To zdecydowanie za mało, by skutecznie bronić się przed nowoczesnymi, zaawansowanymi atakami.

Zaledwie 22 proc. przedsiębiorstw stosuje bardziej zaawansowane technologie. Jak podkreślają eksperci cytowani przez „Puls Biznesu”, taka postawa to proszenie się o kłopoty. Sytuacji nie poprawia fakt, że połowa firm nie automatyzuje nawet procesów reagowania na incydenty, co dodatkowo wydłuża czas potrzebny na neutralizację zagrożenia. Obraz, jaki wyłania się z raportu, jest jednoznaczny: polscy przedsiębiorcy, oszczędzając na bezpieczeństwie, podejmują ryzyko, którego konsekwencje mogą być znacznie bardziej kosztowne niż solidne zabezpieczenia.

Źródło: PAP, PB

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki