Koniec "snu o Warszawie"? W stolicy płacą coraz gorzej. Tak wygląda stołeczny rynek pracy i przedsiębiorczości

2026-03-15 16:11

Nowe dane z rynku pracy w Warszawie pokazują, że przeciętne wynagrodzenie w stolicy spadło w styczniu do 10 847,21 zł brutto. To o 5,7 proc. mniej niż w grudniu. Mimo to, stopa bezrobocia w Warszawie utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie 1,5 proc., jak podał Urząd Statystyczny.

Panorama Warszawy o zmierzchu z rozświetlonymi wieżowcami, ulicami i mostami nad rzeką. W tle widoczny jest charakterystyczny budynek kościoła. Zdjęcie ilustruje dynamiczny rynek pracy i przedsiębiorczości w stolicy, o czym można przeczytać na Super Biznes.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI Panorama Warszawy o zmierzchu z rozświetlonymi wieżowcami, ulicami i mostami nad rzeką. W tle widoczny jest charakterystyczny budynek kościoła. Zdjęcie ilustruje dynamiczny rynek pracy i przedsiębiorczości w stolicy, o czym można przeczytać na Super Biznes.
  • Przeciętne wynagrodzenie brutto w Warszawie w styczniu 2026 r. wyniosło 10 847,21 zł, co oznacza spadek o 5,7% w stosunku do poprzedniego miesiąca, ale wzrost o 6,6% rok do roku.
  • Zatrudnienie w warszawskim sektorze przedsiębiorstw nieznacznie spadło w styczniu 2026 r. (o 0,05% miesiąc do miesiąca i o 0,4% rok do roku), osiągając poziom 1 117,6 tys. osób.
  • Stopa bezrobocia rejestrowanego w Warszawie utrzymała się na poziomie 1,5%, jednak liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła o 0,6% w porównaniu z grudniem 2025 r. i o 4,9% rok do roku.
  • Liczba podmiotów gospodarczych w Warszawie wzrosła o 3,6% rok do roku, osiągając 600 037 jednostek, z czego najwięcej działa w sektorach usług profesjonalnych, handlu i IT.

Jakie jest przeciętne wynagrodzenie w Warszawie?

Najnowsze dane Urzędu Statystycznego pokazują, że styczeń przyniósł korektę na warszawskim rynku pracy, jeśli chodzi o pensje. Zgodnie z oficjalnymi wyliczeniami, przeciętne wynagrodzenie w Warszawie w styczniu 2026 roku wyniosło 10 847,21 zł brutto. To kwota, która wciąż robi wrażenie, ale jest niższa o 5,7 proc. w porównaniu z rekordowym grudniem 2025 roku.

Skąd ten spadek? Styczeń tradycyjnie jest miesiącem, w którym średnie zarobki są niższe. To naturalny efekt wypłat premii rocznych, nagród i dodatków świątecznych, które mocno podbijają statystyki pod koniec roku. Dlatego bardziej miarodajne jest porównanie rok do roku, a tutaj widać już wyraźny wzrost. Względem stycznia 2025 roku warszawskie pensje urosły średnio o 6,6 proc. To pokazuje, że mimo chwilowego, sezonowego spadku, presja płacowa w stolicy nie słabnie.

„Jesteśmy u progu III Wojny Światowej!”. Kto gra w drużynie Kremla? | Siewierska, Mieńkowska

Rynek pracy w Warszawie: mniej etatów, ale bezrobocie wciąż rekordowo niskie

Choć przeciętne pensje zaliczyły lekki spadek, to ogólna kondycja stołecznego rynku pracy pozostaje bardzo dobra. W sektorze przedsiębiorstw w styczniu pracowało 1117,6 tys. osób. To minimalnie mniej niż w grudniu (spadek o 0,05 proc.) i nieznacznie mniej niż rok wcześniej (spadek o 0,4 proc.). Są to jednak na tyle małe wahania, że nie świadczą o żadnym kryzysie, a raczej o stabilizacji na rynku.

Najważniejszy wskaźnik pokazuje, jak silna jest pozycja pracownika w stolicy. Mimo niewielkich wahań w zatrudnieniu, stopa bezrobocia w Warszawie na koniec stycznia 2026 roku wynosiła zaledwie 1,5 proc. To dokładnie taki sam wynik jak miesiąc wcześniej i tylko o 0,1 punktu procentowego więcej niż przed rokiem. W praktyce oznacza to, że w Warszawie niemal nie ma bezrobocia.

Wystarczy spojrzeć na te dane w szerszym kontekście. W tym samym czasie stopa bezrobocia dla całego województwa mazowieckiego wynosiła 4,5 proc., a dla całej Polski – 6,0 proc. Różnica jest kolosalna i pokazuje, że Warszawa pozostaje absolutnym liderem, jeśli chodzi o możliwości znalezienia pracy. Na koniec stycznia w stołecznych urzędach pracy zarejestrowane były 20 082 osoby.

W tych branżach zarabia się coraz lepiej. Gdzie były cięcia?

Chociaż ogólny obraz rynku pracy w stolicy jest stabilny, to przyjrzenie się poszczególnym branżom pokazuje spore zawirowania. Styczniowe spadki wynagrodzeń nie były równomierne. Najmocniej odczuli je pracownicy sektora transportu i gospodarki magazynowej, gdzie średnia pensja w porównaniu z grudniem spadła aż o 16,5 proc. To efekt końca sezonu świątecznego i mniejszej liczby zleceń logistycznych. Pokaźne spadki zanotowały także budownictwo (o 11,7 proc.) oraz obsługa rynku nieruchomości (o 11,3 proc.).

Nie wszyscy jednak mieli powody do narzekań. Na plus wyróżniła się branża hotelarska i gastronomiczna (sekcja zakwaterowanie i gastronomia), gdzie pensje wzrosły o 8,8 proc. miesiąc do miesiąca. To może być sygnał, że po okresie postoju branża odżywa i walczy o pracownika wyższymi stawkami. Analiza sektorowa pokazuje, jak zróżnicowane zmiany wpłynęły na przeciętne wynagrodzenie w Warszawie, które mimo wszystko utrzymuje się na wysokim poziomie.

Warto jednak pamiętać, że porównania miesiąc do miesiąca bywają mylące. Gdy spojrzymy na dane w perspektywie rocznej, widać, że niemal wszędzie pensje poszły w górę. Liderem wzrostów znów jest transport (wzrost o 11,7 proc. rok do roku) oraz gastronomia (wzrost o 8,7 proc.). Jedynym wyjątkiem jest budownictwo, gdzie odnotowano niewielki spadek wynagrodzeń także w ujęciu rocznym (o 0,6 proc.).

Mimo tych wahań, gospodarka Warszawy ma się dobrze, o czym świadczy rosnąca liczba firm. Na koniec stycznia 2026 roku w rejestrze REGON było zarejestrowanych ponad 600 tys. podmiotów gospodarczych. To o 3,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Najwięcej firm działa w branży profesjonalnej, naukowej i technicznej (19,4 proc.), handlu (15,8 proc.) oraz informacji i komunikacji (13,0 proc.). To pokazuje, że stolica pozostaje magnesem dla biznesu i specjalistów.

Źródło: Życie Warszawy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki