Spis treści
Pracodawcy odkryli karty
Polski rynek pracy szykuje się na gorące miesiące. Najnowsze badanie ManpowerGroup pokazuje, że jedna trzecia firm planuje zatrudniać nowych pracowników już w najbliższym czasie.
Są jednak i tacy pracodawcy, którzy zaciskają pasa. Niemal co piąta firma rozważa redukcję etatów.
Rusza fala rekrutacji
Z raportu wynika, że 33 proc. przedsiębiorstw zamierza zwiększyć zatrudnienie w trzecim kwartale 2026 roku. Jednocześnie 18 proc. firm planuje zwolnienia, a niemal połowa nie przewiduje żadnych zmian kadrowych.
Pracodawcy, którzy szukają nowych ludzi do pracy, tłumaczą swoje decyzje rozwojem działalności, zdobywaniem nowych rynków i inwestycjami w nowoczesne technologie. To właśnie te czynniki napędzają dziś rekrutacje.
Te branże potrzebują ludzi od zaraz
Największy głód pracowników widać w hotelarstwie, gastronomii i turystyce. Wraz z sezonem wakacyjnym firmy związane z obsługą turystów zamierzają intensywnie zatrudniać.
Na czele zestawienia znalazł się także sektor technologii i usług IT. Programiści, specjaliści od nowych technologii i eksperci od cyfrowych rozwiązań nadal mogą liczyć na atrakcyjne oferty.
Dobre wiadomości płyną również z branży finansowej i ubezpieczeniowej, budownictwa, nieruchomości, handlu oraz logistyki. Tam także planowane są liczne rekrutacje.
Na północy pracy nie zabraknie
Najbardziej optymistyczne prognozy dotyczą północnej Polski. To właśnie tam firmy deklarują największe zapotrzebowanie na nowych pracowników.
Dużo ofert ma pojawić się także w południowo-zachodniej części kraju oraz w regionach południowych. Nieco spokojniej wygląda sytuacja w centrum i na wschodzie Polski, ale również tam liczba planowanych rekrutacji przewyższa liczbę zapowiadanych zwolnień.
Nie wszyscy mają powody do radości
Choć rynek pracy nadal daje szanse na znalezienie zatrudnienia, część przedsiębiorców przygotowuje się do trudniejszych czasów. Firmy planujące zwolnienia najczęściej wskazują na rosnące koszty działalności i konieczność szukania oszczędności.
Wielu pracodawców zamierza także ograniczać zatrudnienie poprzez nieobsadzanie wakatów po osobach odchodzących z firmy. Coraz częściej stawiają też na automatyzację procesów i łączenie obowiązków na istniejących stanowiskach.
Koszty pracy spędzają sen z powiek
Przedsiębiorcy nie ukrywają, że największym problemem pozostają wysokie koszty zatrudnienia. Według badania Grant Thornton aż 66 proc. średnich i dużych firm uważa je za jedną z najpoważniejszych przeszkód w rozwoju.
Niepokój budzą również wysokie ceny energii i niepewność gospodarcza. Dodatkowym problemem są napięcia geopolityczne oraz rosnące ceny paliw, które mogą jeszcze mocniej uderzyć w budżety firm.
Gdzie najtrudniej o etat?
Najsłabiej wyglądają prognozy dla sektora publicznego, ochrony zdrowia oraz usług społecznych. Tam nowych miejsc pracy ma powstać zdecydowanie mniej niż w innych branżach.
Niepokojące są także dane Głównego Urzędu Statystycznego. Liczba wolnych miejsc pracy w Polsce lekko spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem. Eksperci podkreślają jednak, że sezon wakacyjny może poprawić sytuację, zwłaszcza w regionach turystycznych.
Zdaniem analityków największe szanse na znalezienie pracy w najbliższych miesiącach będą mieli kandydaci związani z gastronomią, hotelarstwem, turystyką, logistyką oraz nowoczesnymi technologiami.