Chodzi o rozszerzenie systemu opłat za emisję CO₂, który ma objąć także transport drogowy.
Nowe opłaty w cenie paliwa
Unia Europejska od lat stosuje system handlu uprawnieniami do emisji CO₂, znany jako ETS. Polega on na tym, że firmy emitujące gazy cieplarniane muszą kupować specjalne pozwolenia. Do tej pory system obejmował głównie: energetykę, przemysł, lotnictwo i transport morski.
Teraz ma zostać rozszerzony o nowy mechanizm – ETS-2, który obejmie również transport drogowy i paliwa używane do ogrzewania budynków.
W praktyce oznacza to, że koszt emisji CO₂ może zostać doliczony do ceny paliwa na stacjach.
Nawet 11 zł za litr benzyny
O ile mogą wzrosnąć ceny paliw? Eksperci prognozują, że podwyżki będą stopniowe. Szacunkowy dodatkowy koszt na litrze paliwa może wynieść do 2030 r.:
- diesel: ok. +0,65 zł
- benzyna: ok. +0,54 zł
- LPG: ok. +0,38 zł
W kolejnych dekadach wzrost może być jeszcze większy. W niektórych scenariuszach ceny paliw – przy doliczeniu nowych opłat – mogłyby przekroczyć 10–11 zł za litr. Trzeba jednak pamiętać, że to prognozy, które mogą się zmienić w zależności od sytuacji gospodarczej czy rozwoju nowych technologii.
Polacy zapłacą najwięcej?
Eksperci wskazują, że Polska należy do państw, które mogą szczególnie mocno odczuć skutki nowych regulacji. Powody są proste: wiele domów wciąż ogrzewanych jest paliwami kopalnymi, zapotrzebowanie na energię do ogrzewania jest wysokie, a liczba samochodów elektrycznych w Polsce wciąż jest niewielka. Dlatego nowe opłaty mogą być odczuwalne zarówno na stacjach paliw, jak i w rachunkach za ogrzewanie.
Kiedy wejdą nowe przepisy?
Nowy system ETS-2 ma zacząć obowiązywać od 2027 r. W Polsce trwają obecnie prace nad wdrożeniem unijnych przepisów do krajowego prawa.
Państwa członkowskie muszą to zrobić – w przeciwnym razie grożą im kary finansowe.
Prawie 87 mld euro do rozdania
Aby złagodzić skutki wzrostu kosztów energii i paliw, powołano Społeczny Fundusz Klimatyczny o wartości 86,7 mld euro. Środki mają trafić m.in. do: gospodarstw domowych, mikroprzedsiębiorstw i osób najbardziej dotkniętych rosnącymi kosztami energii. Pieniądze mogą być przeznaczone np. na modernizację ogrzewania czy inwestycje w bardziej ekologiczny transport.
Polecany artykuł: