Weto ustawy SAFE. Polski przemysł zbrojeniowy straci miliardy złotych?

2026-03-13 10:53

Weto ustawy o przyjęciu unijnej pożyczki w ramach SAFE przez prezydenta Karola Nawrockiego blokuje 44 mld euro na modernizację armii. Decyzja może uderzyć w polski przemysł zbrojeniowy, a szczególnie w państwową Polską Grupę Zbrojeniową i prywatną Grupę WB. W tle pojawia się niejasny projekt alternatywny.

Szereg bojowych wozów piechoty Borsuk w fabrycznej hali produkcyjnej. Pojazdy w barwach maskujących z działkami na wieżyczek. Tego typu informacje o sprzęcie wojskowym znajdziesz na Super Biznes.

i

Autor: MON Szereg bojowych wozów piechoty Borsuk w fabrycznej hali produkcyjnej. Pojazdy w barwach maskujących z działkami na wieżyczek. Tego typu informacje o sprzęcie wojskowym znajdziesz na Super Biznes.
  • Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę SAFE, blokując Polsce dostęp do 44 mld euro na obronność, proponując w zamian alternatywny program "SAFE 0 proc." finansowany z zysku NBP.
  • Weto uderzy głównie w PGZ i WB Electronics, które miały być największymi beneficjentami programu SAFE, ale obie firmy wciąż liczą na znaczące środki z alternatywnych źródeł.
  • Zbrojeniowa hossa napędza debiuty giełdowe: Ponar planuje IPO warte około 1 mld zł, a WB Electronics, wiodący producent dronów w UE, może zadebiutować z wyceną do 20 mld zł.
  • Wzrost wydatków na obronność to szansa dla kilkudziesięciu spółek z GPW, w tym producentów stali (Cognor), odzieży (Arlen), firm IT (Asseco, Comp) oraz branży kosmicznej (Creotech, Scanway).
"TO JEST HAŃBA!" Mocne uderzenie w Nawrockiego. Gen. Bieniek i płk Przepiórka o programie SAFE | Express Biedrzyckiej

Które firmy miały najwięcej zyskać na programie SAFE?

Gdyby program wszedł w życie, pieniądze trafiłyby przede wszystkim do dwóch gigantów. Zgodnie z zapowiedziami rządu, około 90 proc. środków z SAFE miało zasilić krajowe firmy. Największym beneficjentem miała być państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa, która mogła liczyć na „duże kilkadziesiąt miliardów złotych”. Fundusze miały sfinansować produkcję m.in. systemów antydronowych SAN, pojazdów minowania BAOBAB-K, moździerzy RAK, armatohaubic REGINA, bojowych wozów piechoty BORSUK, a także amunicji, karabinków GROT czy przenośnych zestawów rakietowych PIORUN.

Drugim w kolejce po ogromne pieniądze była prywatna Grupa WB, wiodący producent dronów w Unii Europejskiej. Z szacunków wynika, że firma mogła liczyć na „małe kilkadziesiąt miliardów złotych”. Choć spółka nie mówi o konkretnych kwotach, to jej produkty są kluczowe dla polskiej armii. Chodzi tu m.in. o sprawdzone w boju drony FLYEYE i WARMATE, systemy łączności FONET czy zintegrowany system zarządzania polem walki TOPAZ.

Jakie spółki zbrojeniowe planowały debiut na GPW?

Wzrost wydatków na obronność i perspektywa unijnych funduszy rozbudziły apetyty inwestorów i samych firm. Zbrojeniowa hossa miała być impulsem do rozwoju rynku kapitałowego, a na giełdowy parkiet szykowali się nowi, potężni gracze. Wśród nich był Ponar Wadowice, który planował ofertę publiczną (IPO) wartą około 1 mld zł. Jak podkreślał prezes Marek Warzecha, inwestycje w obronność to „megatrend”, którego firma jest beneficjentem.

Jeszcze większe emocje budziły plany Grupy WB. Według nieoficjalnych informacji jej debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie mógł nastąpić na przełomie 2026 i 2027 roku. Wycena producenta dronów mogłaby sięgnąć nawet 20 mld zł. Wzrost wydatków na obronność i perspektywa unijnych funduszy sprawiły, że na giełdowy debiut szykowały się kolejne spółki zbrojeniowe na GPW, w tym WB Electronics z wyceną sięgającą 20 mld zł. Weto może stawiać te plany pod znakiem zapytania.

Na pieniądzach z programu SAFE mieli zarobić nie tylko giganci. Na warszawskiej giełdzie notowanych jest kilkadziesiąt spółek, które pośrednio również mogły być beneficjentami wzrostu wydatków na obronność.

  • Niewiadów Polska Grupa Militarna – producent amunicji notowany na NewConnect, który liczył, że obecna sytuacja geopolityczna przełamie dominację podmiotów państwowych w zamówieniach.
  • Cognor – huta stali, która dostarcza surowiec m.in. do produkcji transporterów Rosomak. Jak przyznaje dyrektor Wojciech Maj, firma skorzystałaby na zwiększonych zakupach.
  • Firmy IT – spółki takie jak Asseco Poland i Comp, specjalizujące się w rozwiązaniach z zakresu cyberbezpieczeństwa i kryptografii, również liczyły na część środków.
  • Inni producenci – na liście potencjalnych beneficjentów znajdują się także m.in. Protektor, Lubawa, Wielton, Arlen (odzież mundurowa), Vigo Photonics (detektory podczerwieni) oraz firmy z sektora kosmicznego, jak Creotech i Scanway.

Źródło: Parkiet.pl

Quiz o PRL. Zasadnicza służba wojskowa, czyli "Przyjedź, mamo, na przysięgę"
Pytanie 1 z 10
Uzupełnij: „Wojsko, wojsko, maszeruje wojsko”…

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki