- ORLEN odkrył nowe złoże gazu Sissel na Morzu Północnym w Norwegii, z którego Polska może pozyskać do miliarda metrów sześciennych gazu.
- Lokalizacja złoża Sissel blisko istniejącej infrastruktury (Utgard) pozwoli na szybkie i tanie podłączenie, co obniży koszty inwestycji.
- Odkrycie Sissel jest kluczowe dla stabilności dostaw gazu do Polski i wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne kraju.
- ORLEN planuje dalsze inwestycje w Norwegii, w tym uruchomienie kolejnego złoża Eirin, kontynuując strategię dywersyfikacji źródeł gazu.
Nowe złoże gazu Sissel – co oznacza dla Polski?
ORLEN Upstream Norway, we współpracy z norweskim Equinor, dokonał istotnego odkrycia na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Na obszarze koncesji PL1137, zlokalizowanej w centralnej części Morza Północnego, zidentyfikowano nowe zasoby gazu ziemnego. Złoże, nazwane Sissel, według szacunków pozwoli koncernowi pozyskać i przesłać do Polski prawie miliard metrów sześciennych gazu. Całkowite zasoby złoża szacowane są na 6,3–28,3 mln baryłek ekwiwalentu ropy. Odkrycie to kluczowy element strategii koncernu, a nowe złoże gazu w Norwegii ma fundamentalne znaczenie dla stabilności dostaw surowca do Polski.
Jak podkreśla zarząd spółki, ma to bezpośredni związek z krajowym zapotrzebowaniem.
– Sukces prac poszukiwawczych na złożu Sissel, z którego będziemy mogli pozyskać nawet miliard metrów sześciennych gazu, wzmacnia portfel naszych aktywów w Norwegii i stanowi kolejny krok w kierunku realizacji celów strategicznych Grupy ORLEN. Norweski gaz ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia stabilnych dostaw dla naszych klientów. Dowodzi tego początek tego roku, kiedy odnotowaliśmy rekordowe zapotrzebowanie – powiedział Ireneusz Fąfara, Prezes Zarządu ORLEN.
Polecany artykuł:
Prezes Fąfara dodał, że w odpowiedzi na rekordowe zużycie surowca na początku roku, sięgające 100 mln m³ na dobę, koncern zwiększył import gazociągiem Baltic Pipe.
Jak ORLEN wykorzysta złoże Sissel?
Kluczową zaletą nowego odkrycia jest jego lokalizacja. Złoże Sissel znajduje się zaledwie pięć kilometrów od istniejącej infrastruktury złoża Utgard, co umożliwia jego szybkie i relatywnie tanie przyłączenie za pomocą podwodnego rurociągu. To z kolei jest częścią większego hubu produkcyjnego Sleipner, z którego ORLEN już korzysta. W skład tego kompleksu, oprócz złóż Sleipner Øst i Vest oraz Utgard, wchodzą także złoża Gungne i Gina Krog. Taka strategia pozwala nie tylko ograniczyć koszty inwestycji, ale również efektywnie zarządzać posiadanymi aktywami. Strategia ta potwierdza, że ORLEN wydobycie gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym planuje w sposób maksymalizujący efektywność ekonomiczną i operacyjną.
O korzyściach płynących z takiego podejścia mówi członek zarządu koncernu. – Odkrycie Sissel potwierdza skuteczność naszej strategii poszukiwawczej, skoncentrowanej na obszarach w pobliżu już istniejącej infrastruktury wydobywczej. Nowo odkryte zasoby mogą być podłączone do już działających instalacji, co umożliwi ich szybkie zagospodarowanie i ograniczy koszt inwestycji – wyjaśnił Wiesław Prugar, Członek Zarządu ORLEN ds. Upstream. Eksploatacja Sissel pozwoli dodatkowo zrekompensować naturalny spadek wydobycia ze starzejącego się złoża Utgard, przedłużając tym samym okres wykorzystania istniejącej infrastruktury.
Jakie są dalsze plany ORLENU w Norwegii?
Działania na Norweskim Szelfie Kontynentalnym są filarem strategii dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. Udziały w koncesji PL1137, na której znajduje się złoże Sissel, ORLEN nabył dzięki przejęciu spółki KUFPEC Norway w 2024 roku. Obecnie partnerami na koncesji są w równych częściach ORLEN Upstream Norway oraz Equinor, który pełni rolę operatora. To nie koniec inwestycji w tym rejonie – jeszcze w tym roku koncern planuje uruchomienie na obszarze Sleipner kolejnego złoża o nazwie Eirin. Dzięki takim działaniom bezpieczeństwo energetyczne Polski jest wzmacniane poprzez dywersyfikację i stabilne dostawy surowca z norweskich złóż.