- Nowa platforma Heyrent wchodzi na rynek z ofertą ponad 5 tys. apartamentów w Polsce, a za projektem stoi największy operator najmu krótkoterminowego – firma Renters.
- Platforma wyróżnia się modelem "bez pośredników", co oznacza, że za rezerwację i pełną obsługę pobytu odpowiada jedna firma, gwarantując jednolity standard i całodobowe wsparcie.
- Premiera Heyrent idealnie wpisuje się w rosnący trend: Polacy spędzili w apartamentach rezerwowanych online 44,4 mln nocy w 2025 roku, co oznacza wzrost o prawie 14%.
- Polski rynek to dopiero początek – Heyrent planuje ekspansję do Chorwacji i Bułgarii, by stać się dużą europejską marką do 2030 roku.
Czym jest Heyrent i kto za nim stoi?
Pod koniec października 2026 roku na polskim rynku turystycznym sporo się zamieszało. Wystartowała nowa platforma Heyrent, która rzuca wyzwanie gigantom rezerwacji online. Na początek oferuje ponad 5 tysięcy apartamentów w przeszło 60 miastach i kurortach w całej Polsce, od Trójmiasta i Warszawy po Zakopane i Świnoujście. To nie jest jednak projekt garażowy – za Heyrent stoi firma Renters, największy w Polsce operator zarządzający najmem krótkoterminowym.
Twórcy platformy doskonale wyczuli moment. Z danych Eurostatu wynika, że w 2025 roku Polacy spędzili w apartamentach rezerwowanych online aż 44,4 mln nocy. To siódmy wynik w Unii Europejskiej i wzrost o prawie 14 proc. w ciągu roku. Widać więc, że apetyt na taką formę wypoczynku rośnie.
Założyciele Heyrent chcą połączyć swoje doświadczenie w zarządzaniu nieruchomościami z własnym serwisem rezerwacyjnym. Jak tłumaczy prezes zarządu Renters, Borys Pawliczak, chodzi o pełną kontrolę nad jakością.
- Za prostą rezerwacją musi iść dobrze przygotowany pobyt. W Renters odpowiadamy za apartamenty i codzienną obsługę gości, a Heyrent pozwala nam połączyć to doświadczenie z własnym serwisem rezerwacyjnym. Chcemy, żeby podróżujący od początku wiedział, co rezerwuje, na jakich zasadach i do kogo może zwrócić się po pomoc - mówi Borys Pawliczak, Prezes Zarządu Renters.
Jak działa rezerwacja apartamentów bez pośredników?
Kluczowe dla nowej platformy jest hasło „bez pośredników”. Co to właściwie oznacza dla kogoś, kto szuka noclegu? W praktyce to proste: rezerwujesz apartament i rozmawiasz z jedną i tą samą firmą, która jest odpowiedzialna za wszystko – od płatności, przez przygotowanie lokalu, aż po pomoc w razie problemów na miejscu. Nie ma sytuacji, w której rezerwujesz na jednym portalu, a na miejscu okazuje się, że za apartament odpowiada zupełnie inny podmiot, z którym trudno się skontaktować.
Wyróżnikiem Heyrent jest model, w którym rezerwacja i obsługa pobytu pozostają w rękach jednego operatora, co gwarantuje gościom jednolity standard i całodobowe wsparcie. Niezależnie od tego, czy wybierzesz apartament w Sopocie, czy w Krakowie, możesz liczyć na ten sam standard. Obejmuje on nie tylko czystą pościel i ręczniki, ale też zestaw kosmetyków i pakiet startowy z kawą, herbatą czy tabletkami do zmywarki. To drobiazgi, ale ułatwiają życie. Co najważniejsze, przez całą dobę dostępny jest zespół wsparcia – można zadzwonić, napisać maila lub odezwać się na czacie i porozmawiać z człowiekiem, a nie tylko z botem.
Polska to dopiero początek. Jakie są plany rozwoju Heyrent?
Twórcy platformy nie ukrywają, że polski rynek to dopiero pierwszy krok. Ambicje sięgają znacznie dalej. Kolejnym etapem ma być włączenie do oferty apartamentów z Chorwacji i Bułgarii, gdzie firma Renters już zarządza nieruchomościami. Docelowo Heyrent ma stać się dużą europejską marką.
Nie chcemy budować marki, która będzie kojarzona tylko z rezerwacją apartamentów w Polsce. Naszą ambicją jest stworzenie platformy o europejskim zasięgu, która połączy szeroki wybór miejsc z tym samym wysokim standardem obsługi.
– wyjaśnia Paulina Szadkowska, Dyrektor ds. Zarządzania Przychodami w Renters.
Jak dodaje Paulina Szadkowska, nie chodzi o to, by wszystkie Heyrent apartamenty były identyczne. Kluczem jest spójność obsługi i pewność, że w razie kłopotów jest się do kogo zwrócić. Rozwój platformy jest częścią większego planu – do 2030 roku grupa Renters zamierza podwoić skalę swojej działalności w Europie Środkowo-Wschodniej. Wygląda na to, że na rynku rezerwacji noclegów robi się naprawdę ciekawie.