- ASICS GEL-NIMBUS 29, premiera w 2026 roku, obiecuje rewolucyjny komfort dzięki nowej piance FF LUXE PLUS i technologii PureGEL, zapewniając uczucie biegu "jak po chmurze".
- Buty zostały zaprojektowane z myślą o maksymalnej amortyzacji i wsparciu na każdym kilometrze, minimalizując wstrząsy, zwłaszcza na twardych nawierzchniach.
- Model pozostaje lekki (ok. 279g męskie), oferując ulepszoną przyczepność i trwałość dzięki podeszwie zewnętrznej HYBRID ASICSGRIP oraz idealnie dopasowującej się cholewce.
- ASICS dba również o środowisko, transparentnie podając ślad węglowy 11.4 kg CO₂ na parę, co łączy innowacje z ekologiczną świadomością marki.
Premiera ASICS GEL-NIMBUS 29. Co nowego w kultowym modelu?
Kultowa seria butów do biegania powraca w nowej odsłonie. ASICS oficjalnie zaprezentował model GEL-NIMBUS 29, który trafia na półki sklepowe w 2026 roku. Od lat ta linia jest synonimem wygody, ale tym razem producent obiecuje coś więcej. Najnowsza generacja butów ASICS GEL-NIMBUS 29 została zaprojektowana, by zapewnić biegaczom nie tylko wsparcie dla ciała, ale i pozytywny wpływ na samopoczucie. To filozofia, którą marka od lat zamyka w swoim haśle: „w zdrowym ciele, zdrowy duch”.
Seria GEL-NIMBUS od zawsze jest synonimem komfortu. Pracując nad jej najnowszą odsłoną, skupiliśmy się na zapewnieniu biegaczom jeszcze większej miękkości i poczucia lekkości – mówi globalna dyrektorka produktowa w ASICS, Laura Bolgen. Jak dodaje, połączenie nowych technologii ma pomóc sportowcom pokonywać dłuższe dystanse i doświadczać pozytywnego wpływu ruchu na ciało i umysł.
Technologia w służbie komfortu. Co kryje się w podeszwie?
Sercem nowego modelu jest pianka FF LUXE PLUS. To zupełnie nowy materiał – lekki i wyjątkowo miękki, który ma dawać uczucie biegania jak po chmurze. Jej działanie wzmacnia falisty wzór podeszwy, który pozwala na większą kompresję przy każdym kroku. Co to oznacza w praktyce? Każde odbicie staje się bardziej miękkie i płynne.
Za wyjątkowy komfort i amortyzację odpowiada również technologia PureGEL, umieszczona strategicznie pod piętą. Jej zadaniem jest pochłanianie wstrząsów podczas lądowania, co jest kluczowe zwłaszcza na twardych nawierzchniach, takich jak asfalt czy chodnik.
Zmiany objęły też cholewkę. Nowa konstrukcja z miękkiej i przewiewnej siateczki ma idealnie dopasowywać się do stopy, niemal jak skarpeta. Z kolei podeszwa zewnętrzna HYBRID ASICSGRIP została pokryta większą ilością gumy niż w poprzedniej wersji, co gwarantuje lepszą przyczepność i trwałość. Mimo tych ulepszeń but pozostaje lekki – waży około 279 g w wersji męskiej i 238 g w damskiej.
Design i ekologia. But inspirowany chmurami i troską o planetę
ASICS zadbał nie tylko o technologię, ale i o wygląd. Koncepcja wzornicza „Soaring Cloud” nawiązuje do lekkości i swobody ruchu chmur. Rzeźbiona podeszwa i subtelne przejścia kolorystyczne mają przywodzić na myśl klasyczne japońskie malarstwo. To detal, który ma dopełniać ogólne poczucie komfortu podczas biegu.
Co ważne w dzisiejszych czasach, producent podaje konkretne dane dotyczące wpływu na środowisko. Ślad węglowy, jaki generują te nowe buty do biegania, wynosi 11,4 kg ekwiwalentu CO₂ na parę. To część strategii ASICS, która zakłada transparentność i dążenie do tworzenia produktów w bardziej zrównoważony sposób. Wygląda na to, że w 2026 roku fani biegania dostaną produkt, który dba nie tylko o ich stopy, ale próbuje też minimalizować swój wpływ na planetę.