- Orlen ogłasza strategiczne partnerstwo w obszarze AI.
- Kogo dokładnie szuka paliwowy gigant? Wymagania i kompetencje.
- Wielka szansa dla polskich firm technologicznych.
- Sztuczna inteligencja to przyszłość, Orlen nie chce zostać w tyle.
Orlen szuka partnerów do wdrożenia AI
Orlen nie zwalnia tempa i otwiera nowy, technologiczny front. Paliwowy gigant chce na szeroką skalę wykorzystać potencjał, jaki daje sztuczna inteligencja. Nie chodzi tu o drobne usprawnienia, ale o strategiczne wdrożenia, które mają zmienić sposób działania całej grupy. We wtorek koncern poinformował, że Orlen poszukuje partnerów technologicznych do rozwoju i wdrażania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, by przyspieszyć swoją transformację cyfrową.
To ruch, który ma zapewnić firmie szybszy dostęp do specjalistycznej wiedzy i gotowych rozwiązań. Jak tłumaczy wiceprezes koncernu ds. operacyjnych Robert Soszyński, technologia AI już teraz zmienia reguły gry w największych firmach na świecie.
W Orlenie chcemy wykorzystać tę technologię do zwiększania efektywności, przyspieszania decyzji i rozwijania nowych modeli biznesowych. Dlatego szukamy partnerów z praktycznym doświadczeniem we wdrażaniu rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji – wyjaśnił Robert Soszyński.
Jakie kompetencje AI są potrzebne we współpracy z Orlenem?
Orlen nie szuka kogokolwiek. Lista wymagań jest bardzo konkretna i pokazuje, w jakich obszarach koncern widzi największy potencjał. Firma poszukuje partnerów, którzy mają doświadczenie i wiedzę w takich dziedzinach jak:
- generatywna sztuczna inteligencja (GenAI),
- uczenie maszynowe (machine learning),
- zaawansowana analityka danych i data science,
- modelowanie matematyczne,
- wdrożenia AI w dużych, korporacyjnych środowiskach.
Koncern podkreślił, że szczególne znaczenie mają doświadczenia związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w sektorach odpowiadających profilowi działalności Grupy Orlen. Chodzi więc o firmy, które rozumieją specyfikę branży energetycznej, rafineryjnej (downstream), wydobywczej (upstream) czy wiedzą, jak usprawnić procesy wewnątrz dużej korporacji. To jasny sygnał, że Orlen szuka praktyków, a nie teoretyków.
Współpraca z Orlenem szansą dla polskich firm technologicznych
Najważniejszą informacją, zwłaszcza z perspektywy naszego rynku, jest to, że Orlen szeroko otwiera drzwi dla polskich firm. Wiceprezes Robert Soszyński jasno zadeklarował, że Orlenowi zależy zwłaszcza na udziale polskich firm technologicznych, które mają kompetencje i rozwiązania zdolne konkurować na globalnym rynku. Koncern chce, aby ten projekt wzmocnił nie tylko jego pozycję, ale przyczynił się też do budowy silnego, polskiego ekosystemu AI.
Co ważne, oferta jest skierowana nie tylko do gigantów IT. Michał Furman, dyrektor wykonawczy ds. transformacji cyfrowej i informatyki w Orlenie, podkreślił, że koncern jest otwarty także na współpracę z mniejszymi, wyspecjalizowanymi podmiotami, na przykład z obszaru badań i rozwoju.
Dla takich podmiotów współpraca z Grupą Orlen może być szansą na udział w projektach o dużej skali, budowanie referencji oraz rozwijanie kompetencji w obszarze AI i analityki danych – stwierdził Michał Furman.
To ogromna szansa dla wielu polskich firm, które dzięki kontraktowi z Orlenem mogą wejść na zupełnie inny poziom rozwoju.
AI to przyszłość, Orlen nie chce zostać w tyle
Decyzja Orlenu o poszukiwaniu partnerów do wdrożenia sztucznej inteligencji to strategiczny krok, który ma pokazać kierunek rozwoju całego koncernu. Firma nie chce być tylko biernym obserwatorem technologicznej rewolucji, ale jej aktywnym uczestnikiem. To także dowód na to, że polski gigant rozumie, że w dzisiejszym świecie utrzymanie konkurencyjności bez inwestycji w nowe technologie jest praktycznie niemożliwe.
Ogłoszone właśnie postępowanie ofertowe nie wzięło się znikąd. Zostało poprzedzone zorganizowanym w maju 2026 roku w Katowicach Forum Dostawców Orlen z branży IT. W wydarzeniu wzięło udział kilkuset przedstawicieli firm technologicznych z całej Polski. Już wtedy było jasne, że współpraca z Orlenem w zakresie cyfryzacji i AI będzie jednym z priorytetów koncernu na najbliższe lata. Teraz te zapowiedzi nabierają realnych kształtów, otwierając nowy rozdział w historii cyfrowej transformacji polskiego biznesu.