Za starą grę zgarnął 35 tysięcy złotych

2019-08-08 7:55 KaJa
Nintendo
Autor: materiały prasowe

Znalezione na strychu czy w piwnicy stare przedmioty często mogą być warte fortunę. Teraz przekonał się o tym Amerykanin Scott Amos, który robiąc porządki znalazł starą grę z 1987 roku. Po wystawieniu jej na aukcji mężczyzna zarobił blisko 9 tys. dolarów, czyli około 35 tys. złotych.

Warto przejrzeć zakamarki swojego domu, może się okazać, że przedmioty, które uważamy za bezwartościowe mogą dla innych być wartę małą fortunę. Amerykanin Scott Amos podczas porządkowania strychu swojej matki znalazł starą grę Kid Icarus na NES-a (Nintendo Entertainment System).

Cudzoziemców coraz więcej w Polsce. Ponad pół roku czekają na legalizację pobytu

Często ważne jest w takich przypadkach aby produkt był niezniszczony, najlepiej w oryginalnym pudełku. Tak też było w tej sytuacja, gra była zapakowana i nawet posiadała cenę 34,99 USD. Jak podaje CNN zabawka miała być prezentem gwiazdkowym, który nigdy nie został wręczony.

Allegro drożeje! Serwis podnosi kolejne stawki

Scott Amos postanowił wystawić ją na aukcję. Mężczyzna nie spodziewał się jednak, że gra osiągnie tak wysoką cenę. Okazało się, że jest ona poszukiwana wśród kolekcjonerów, tym bardziej, że na świecie było tylko 10 takich egzemplarzy. Amerykanin zarobił na starej grze blisko 9 tys. USD, co w przeliczeniu wynosi około 35 tys. zł.

Źródło: mambiznes.pl