W tonach mięsa z importu wykryto groźne bakterie. Wraca spór o Mercosur

Do obiegu w Unii Europejskiej trafiło pięć ton importowanego mięsa drobiowego. Wyniki kontroli wywołały jednak ogromne obawy służb i ekspertów. Badania wykazały obecność groźnych bakterii w większości sprawdzonych partii. Sprawa już rozpaliła dyskusję wokół umowy Mercosur i bezpieczeństwa żywności w UE.

Osoba w sklepie trzyma opakowanie surowego kurczaka w żółtej tacce. Obok widać inne opakowania mięsa drobiowego na półce, symbolizujące problem importu drobiu z groźnymi bakteriami, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Getty Images Osoba w sklepie trzyma opakowanie surowego kurczaka w żółtej tacce. Obok widać inne opakowania mięsa drobiowego na półce, symbolizujące problem importu drobiu z groźnymi bakteriami, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • W UE wykryto salmonellę w importowanym drobiu.
  • Aż 80 proc. partii z Brazylii zawierało groźne bakterie.
  • Polska walczy z umową Mercosur.
  • Czy nasze stoły są bezpieczne?

Niepokojące informacje napływają z Grecji, gdzie podczas kontroli importowanego mięsa wykryto salmonellę. Chodzi o około pięć ton kurczaka sprowadzonego z Brazylii w ramach pilotażowego wdrażania umowy Mercosur. Według lokalnych mediów aż w trzech tonach produktu stwierdzono obecność groźnych bakterii.

Sprawę potwierdził w rozmowie z portalem Newsbomb prezes Greckiej Federacji Geotechników Publicznych Nikos Kakavas. Jak podkreślił, problem dotyczy partii, które trafiły do kraju w okresie wielkanocnym, kiedy rozpoczęto pilotażowy etap wdrażania umowy handlowej między UE a krajami Mercosur.

Eksperci alarmują: „To szczególnie niepokojące”

Zdaniem ekspertów wyniki kontroli są bardzo alarmujące.

W około 80 proc. partii importowanych do kraju wykryto obecność salmonelli – powiedział Nikos Kakavas.

Ekspert zwraca uwagę, że produkcja żywności poza Unią Europejską często nie podlega tak restrykcyjnym normom jak w krajach UE. Jak podkreśla, państwa spoza wspólnoty nie są związane tymi samymi przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa żywności, kontroli jakości czy monitorowania patogenów takich jak salmonella. To właśnie dlatego sprawa wywołała ogromne emocje wokół importu żywności z krajów Mercosur.

Kontrowersje wokół Mercosur

Umowa Mercosur zaczęła być tymczasowo stosowana od 1 maja i od samego początku budziła sprzeciw części państw Unii Europejskiej, w tym Polski, Francji, Austrii, Węgier i Irlandii. Porozumienie zakłada szerokie obniżenie ceł na towary sprowadzane z krajów Ameryki Południowej. W praktyce oznacza to łatwiejszy import m.in.: drobiu, wołowiny, nabiału, cukru i etanolu. Krytycy ostrzegali wcześniej, że europejski rynek może zostać zalany tańszą żywnością produkowaną według mniej rygorystycznych standardów niż te obowiązujące w UE.

Polska idzie do TSUE. Rząd chce zatrzymać umowę

Sprawa skażonego mięsa pojawia się w momencie, gdy polski rząd otwarcie walczy przeciwko umowie Mercosur. W ubiegły piątek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że rząd przyjął wniosek o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Piotr Rachwalski, Port Polska, Członek Zarządu spółki Centralny Port Komunikacyjny
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u
Pytanie 1 z 15
Kiedy pytaliście mamę "Kiedy obiad?", odpowiadała:
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u
Porachunki Osobiste
Transparentność płac i neutralność płciowa – jak pracodawcy radzą sobie z nowymi przepisami? PORACHUNKI OSOBISTE

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki