- Atak na Al-Dżubajl: Iran zaatakował kompleks petrochemiczny Sabic w Al-Dżubajl w Arabii Saudyjskiej, powodując pożar i głośne eksplozje, co nastąpiło po wcześniejszych atakach na irańskie obiekty.
- Saudyjska obrona: Arabia Saudyjska przechwyciła 18 dronów i 7 pocisków balistycznych, których odłamki spadły w pobliżu obiektów energetycznych.
- Ultimatum Trumpa: Prezydent USA Donald Trump zagroził zniszczeniem irańskiej infrastruktury, jeśli Iran nie zawrze porozumienia do wtorkowego wieczora, co podniosło ceny ropy.
- Wzrost cen ropy: Ceny ropy naftowej rosną trzeci dzień z rzędu, a analitycy przewidują dalsze wzrosty do 120 USD za baryłkę w przypadku eskalacji konfliktu.
Atak Iranu na Arabię Saudyjską. Jak zareagowały rynki?
W nocy z poniedziałku na wtorek (6 na 7 kweitnia) doszło do ataku na saudyjski kompleks petrochemiczny Sabic w mieście Al-Dżubajl nad Zatoką Perską. Informacje te potwierdziła agencja AFP, powołując się na lokalne źródła. Atak wywołał pożar i głośne eksplozje w zakładach należących do Saudi Basic Industries Corporation, jednego z chemicznych gigantów w regionie. Według agencji, był to odwet za wcześniejsze ataki na podobne obiekty na terenie Iranu.
Sytuacja jest bardzo napięta. Rzecznik saudyjskiego ministerstwa obrony, generał Turki Al-Malki, poinformował, że w ostatnich godzinach siły obronne przechwyciły i zniszczyły 18 dronów oraz siedem pocisków balistycznych. Ich odłamki miały spaść w pobliżu obiektów energetycznych. Warto podkreślić, że atak Iranu na Arabię Saudyjską miał miejsce w strategicznym punkcie – Al-Dżubajl to jedna z największych stref przemysłowych na świecie, kluczowa dla produkcji stali, aluminium i produktów petrochemicznych. Znajduje się tam również największa w kraju odsalarnia wody morskiej i ważny port handlowy z terminalem naftowym.
Polecany artykuł:
Jakie ultimatum Donald Trump postawił Iranowi?
Reakcja rynków finansowych była natychmiastowa. Ceny ropy naftowej rosną już trzecią sesję z rzędu, co jest bezpośrednią konsekwencją eskalacji konfliktu. Napięcie podsycił dodatkowo prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, który zagroził Iranowi zniszczeniem infrastruktury, jeśli Teheran nie zgodzi się na amerykańskie warunki. Donald Trump dał Iranowi ultimatum, które upływa we wtorek o godzinie 20:00 czasu wschodnioamerykańskiego (2:00 w nocy w Polsce).
"Cały kraj może być zniszczony w jedną noc, a ta noc może być jutro" – oświadczył prezydent USA Donald Trump na konferencji prasowej. Zagroził, że jeśli porozumienie nie zostanie zawarte, Iran "powróci do epoki kamienia", a amerykańskie siły w ciągu kilku godzin mogą zniszczyć irańskie elektrownie i mosty. Kluczowym elementem ewentualnego porozumienia ma być gwarancja swobodnego przepływu ropy przez Cieśninę Ormuz, której otwarcie Donald Trump nazwał "dużym priorytetem". W odpowiedzi na groźby prezydenta USA Donalda Trumpa, Iran zapowiedział intensyfikację ataków na infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej, co może jeszcze bardziej wywindować ceny ropy.
Polecany artykuł: