Spis treści
Nowe logo, nowe kolory, nowy bank
To koniec czerwonej ery w bankowości. W miniony weekend Santander Bank Polska oficjalnie zmienił nazwę na Erste Bank Polska.
Nowa nazwa została oficjalnie wpisana do rejestru przez sąd w Warszawie w piątek, a już dzień później klienci zobaczyli zupełnie nową markę. Wielki rebranding odbył się w ekspresowym tempie.
Klienci banku nie muszą nic robić
Co ta zmiana oznacza dla klientów? Tu bank uspokaja: żadnej paniki i żadnych formalności. Umowy nadal obowiązują, numery kont się nie zmieniają, a karty działają jak działały dotychczas. I to co ważne, nie trzeba nic podpisywać ani biegać do oddziału.
"Najważniejsze pozostaje bez zmian" – zapewnia prezes Michał Gajewski. I przekonuje, że klienci byli przygotowywani na tę zmianę od tygodni.
Zamiana kolorów to dopiero początek zmian
Ale zmiany i tak są ogromne. Nowa strona internetowa, nowa aplikacja i nowe nazwy usług mogą na początku wprowadzić chaos. Tym bardziej że od poniedziałku rusza potężna kampania reklamowa. Erste będzie wszędzie: w telewizji, internecie, radiu i na billboardach.
Klienci widzą już nazwę Erste zamiast Santandera. Charakterystyczna czerwień zniknęła z oddziałów i bankomatów, a jej miejsce zajął kolor niebieski.
Największa taka zmiana od lat
Dotychczasowy Santander był jednym z ważniejszych graczy, miał blisko 8 proc. udziału w rynku i miliony klientów w Polsce. Zdaniem analityków rynku to więc nie tylko kosmetyka, ale prawdziwe trzęsienie ziemi w bankowości.
I choć dla klientów codzienne korzystanie z konta ma wyglądać tak samo, to zmiana jest jedną z największych na rynku od lat.
Erste zapowiada nowe rozdanie na rynku
A co z samym Santanderem? Nie znika całkowicie. W Polsce zostaje Santander Consumer Bank, który specjalizuje się w kredytach. Ale i tu nie obejdzie się bez problemów. Bank zapowiada nocne przerwy techniczne pod koniec kwietnia.
Austriacki gigant Erste Group to bank z ogromną historią. Działa od 1819 roku i obsługuje ponad 23 miliony klientów w ośmiu krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Ma tysiące oddziałów i dziesiątki tysięcy pracowników. A teraz na poważnie wchodzi do Polski.