Spis treści
Stopa bezrobocia lekko spadła
Rynek pracy rządzi się swoimi prawami. Chociaż bezrobocie lekko spadło, nie wszędzie jest dobrze. Widać to po najnowszych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Na koniec kwietnia w urzędach pracy zarejestrowanych było 935,8 tys. osób. To mniej niż miesiąc wcześniej, ale jednocześnie aż o 133 tys. więcej niż rok temu.
Sytuacja jest stabilna, ale nie wszędzie jest dobrze
Resort podkreśla, że sytuacja na rynku pracy nadal jest stabilna, chociaż są powody do niepokoju. Problemem są m.in. mniejsze pieniądze na programy aktywizacyjne i niepewność związana z sytuacją na świecie.
Z danych ministerstwa wynika, że są regiony, w których bez pracy pozostaje nawet co piąta osoba. Największe bezrobocie wciąż utrzymuje się w powiecie szydłowieckim na Mazowszu. Tam bez pracy pozostaje aż 22,5 proc. mieszkańców. Niewiele lepiej jest w powiatach brzozowskim i leskim na Podkarpaciu.
W metropoliach bezrobocia nie widać
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w dużych miastach. Najniższe bezrobocie odnotowano w powiecie poznańskim tylko 1,4 proc.
Bardzo dobre wyniki mają też Poznań i Warszawa.
W tych zawodach jest najwięcej bezrobotnych
Ministerstwo podało również, jakie zawody najczęściej trafiają dziś do rejestrów bezrobotnych. Na pierwszym miejscu są sprzedawcy. Wysoko znaleźli się także kucharze, magazynierzy i fryzjerzy.
Eksperci zwracają uwagę, że mimo spadku bezrobocia liczba ofert pracy wyraźnie maleje. W kwietniu do urzędów zgłoszono ponad 37 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. To prawie o 20 proc. mniej niż miesiąc wcześniej.
Silna gospodarka wspiera rynek pracy
Są jednak także pozytywne sygnały. Coraz więcej osób znajduje pracę bez państwowych dopłat i programów pomocowych. Ministerstwo uważa, że to dowód na to, iż polska gospodarka nadal pozostaje silna.
Polska nadal wypada też bardzo dobrze na tle Europy. Według danych Eurostatu nasz kraj ma trzecie najniższe bezrobocie w całej Unii Europejskiej. Lepsze wyniki mają tylko Czechy i Bułgaria.