Bieda w Polsce. 2 milionom Polaków brakuje na życie

2021-10-18 13:49
Bezdomni
Autor: brak danych

Jak wynika z raportu EAPN Polska (Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu), w 2020 roku wzrosła skala skrajnego ubóstwa. Po wybuchu pandemii COVID-19, aż 5,2 proc. polskiego społeczeństwa żyje poniżej minimum egzystencji. To ok. 2 mln osób, w tym 410 tys. dzieci i 312 tys. seniorów. Rosnąca inflacja raczej nie poprawi ich sytuacji. Co ciekawe, jeszcze wczoraj wiceminister rodziny Stanisław Szwed podawał informacje o spadku liczby rodzin, której przyznano świadczenia socjalne z racji ubóstwa.

W Polsce coraz większa bieda. 2 miliony Polaków żyje w skrajnym ubóstwie

EAPN Polska przygotowuje coroczny raport, w którym wykorzystuje m.in. dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) i analizuje dynamikę ubóstwa w Polsce. Jak wynika z raportu, w 2020 roku doszło do wyjątkowej sytuacji, w której zasięg ubóstwa relatywnego (odnoszącego się do przeciętnego poziomu życia w danym kraju) zmniejszył się, ale zwiększyło się ubóstwo skrajne (poniżej minimum egzystencji).

ZOBACZ Kolejny rekord inflacji. Wiemy, które produkty podrożeją

Kościński: na rozwoju gospodarczym skorzystali bogaci

- W 2020 r. ubóstwo skrajne zwiększyło się do poziomu 5,2 proc., który był zbliżony do tego w 2018 r., gdy nastąpił jego wzrost po kilku latach spadków (5,4 proc.). Liczba Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie zwiększyła się o około 378 tys. – z 1,6 mln w 2019 do 2,0 mln w 2020 roku - czytamy w raporcie EAPN Polska.

Wzrost ubóstwa w ubiegłym roku nie był zaskoczeniem, ze względu na skutki pandemii koronawirusa oraz polityki przeciwpandemicznej, która doprowadziła do wzrostu bezrobocia i spadków dochodów z pracy. Zmniejszyło się jednak ubóstwo relatywne z 13 do 11,8 proc., czyli ok. 474 tys. osób. Wynika to z tego, że zmniejszyła się średnia wydatków gospodarstw domowych, więc i granica ubóstwa relatywnego.

Ubóstwo w Polsce. Rząd twierdzi, że jest mniejsze

Minimum egzystencji w 2020 roku to 640 zł miesięcznie dla gospodarstw jednoosobowych i 1727 zł miesięcznie dla czteroosobowej rodziny (dwoje rodziców + dwoje dzieci do lat 14). Jako granicę ubóstwa relatywnego, wyznaczono 799 zł dla jednoosobowego gospodarstwa domowego. 

Do danych GUS ostrożnie podchodzi wiceminister rodziny Stanisław Szwed. Stwierdził, że w 2020 roku wzrosły dochody rodziny prawie o 100 zł (z 1819 zł do 1919 zł), a jednocześnie wydatki spadły z 1252 zł do 1210 zł. Zaznaczył także, że zmalała liczba rodzin, ubiegająca się o pomoc socjalną. Pytanie jednak, czy to oznacza, że ubóstwo spadło, czy może państwowe wsparcie nie trafia do wszystkich potrzebujących?

Sonda
Czy twoja sytuacja finansowa się pogorszyła z powodu pandemii?

- Polityka przeciwdziałania ubóstwu i wykluczeniu powinna uwzględniać świadczenia pieniężne, które są odpowiednio wysokie, regularnie waloryzowane i skoordynowane. Obecnie dostępne świadczenia niestety takie nie są. Z drugiej strony wsparcie finansowe powinno być połączone z dostępnymi, dobrej jakości usługami dla osób w wieku produkcyjnym. Także na tym polu przed polskim rządem jest jeszcze wiele pracy. W szczególności, jeśli chcemy skorzystać z funduszy unijnych na lata 2021-2027 - mówił przewodniczący EAPN Polska, dr hab. Ryszard Szarfenberg.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze