Spis treści
W środę zapłacimy więcej za paliwa
Nie mamy dobrych wiadomości dla kierowców. Już od środy wzrosną maksymalne ceny paliw na stacjach. Więcej zapłacimy zarówno za benzynę, jak i za olej napędowy.
Najnowsze stawki podał resort energii we wtorkowym obwieszczeniu.
Ceny paliw idą w górę
I tak litr benzyny Pb95 ma kosztować maksymalnie 6,52 zł. To o 10 groszy więcej niż we wtorek. W górę pójdzie także cena benzyny Pb98 – z 6,97 zł do 7,07 zł za litr.
Droższy będzie również diesel (ON). Kierowcy aut z silnikiem wysokoprężnym zapłacą maksymalnie 7 zł za litr oleju napędowego. Jeszcze we wtorek obowiązuje cena 6,85 zł.
Kolejna aktualizacja cen paliw już w środę
Nowe ceny będą obowiązywać od środy. Resort energii codziennie publikuje specjalne obwieszczenie określające maksymalne stawki paliw.
Kolejna aktualizacja ma pojawić się już w środę i określi ceny obowiązujące w czwartek.
Wysokie kary za złamanie bariery cenowej
Rząd przypomina też, że sprzedawanie paliwa powyżej ustalonej ceny maksymalnej może słono kosztować właścicieli stacji. Kara może wynieść nawet milion złotych.
Kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Specjalny logarytm wylicza cenę
Jak wyliczane są ceny? - to pytanie najczęściej zadają kierowcy, którzy obserwują codziennie zmieniające się kwoty na stacjach benzynowych.
Pod uwagę brana jest średnia cena hurtowa paliw, do której doliczane są podatki, opłata paliwowa, marża sprzedawcy oraz VAT.
Kierowców chronią niższe podatki
Na razie kierowców częściowo chronią jeszcze niższe podatki. Do końca maja obowiązuje obniżony VAT na paliwo – zamiast 23 proc. wynosi 8 proc. Obniżona została także akcyza na benzynę i olej napędowy.
Eksperci ostrzegają jednak, że jeśli ulgi podatkowe znikną, ceny na stacjach mogą wystrzelić jeszcze mocniej. Kierowcy już dziś liczą każdy grosz przy dystrybutorze.
Polecany artykuł: