Milion złotych kary za zawyżone ceny paliw. Skarbówka ruszyła w teren

Ruszyły kontrole Krajowej Administracji Skarbowej na stacjach benzynowych. Wiceminister finansów i szef KAS, Marcin Łoboda poinformował, że już pierwszego dnia wykryto 10 przypadków zawyżonych cen paliw. Za łamanie przepisów o cenie maksymalnej przedsiębiorcom grozi nawet milion złotych kary.

Pylon stacji paliw Auchan z aktualnymi cenami, ukazujący cyfrowe wyświetlacze z kwotami za benzynę Pb95, Pb98, olej napędowy ON oraz LPG. W tle budynki mieszkalne i ulice, co wskazuje na kontekst miejski. O kontrolach cen paliw przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: BRUNNER / SUPER EXPRESS Pylon stacji paliw Auchan z aktualnymi cenami, ukazujący cyfrowe wyświetlacze z kwotami za benzynę Pb95, Pb98, olej napędowy ON oraz LPG. W tle budynki mieszkalne i ulice, co wskazuje na kontekst miejski. O kontrolach cen paliw przeczytasz na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Krajowa Administracja Skarbowa rozpoczęła ogólnopolskie kontrole stacji benzynowych w związku z nowymi przepisami dotyczącymi maksymalnych cen paliw.
  • Już pierwszego dnia wykryto 10 przypadków zawyżania cen, a nieuczciwym przedsiębiorcom grozi kara do miliona złotych.
  • KAS wykorzystuje analizę ryzyka, zgłoszenia kierowców oraz system kas fiskalnych online, aby monitorować i egzekwować przestrzeganie przepisów.
  • Chcesz wiedzieć, jakie są aktualne ceny maksymalne i jak uniknąć zawyżonych opłat? Przeczytaj cały artykuł!

Krajowa Administracja Skarbowa na tropie nieuczciwych stacji

Rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej” wszedł w życie, a wraz z nim ruszyły zapowiadane inspekcje. Urzędnicy Krajowej Administracji Skarbowej pojawili się na stacjach benzynowych w całej Polsce, by sprawdzić, czy sprzedawcy stosują się do narzuconych odgórnie maksymalnych cen paliw. Efekty przyszły niemal natychmiast. Jak poinformował wiceminister finansów i szef KAS Marcin Łoboda, już we wtorek, czyli pierwszego dnia obowiązywania nowych stawek, funkcjonariusze wykryli nieprawidłowości.

– Mamy swoją analizę ryzyka, która pozwala nam stwierdzić, gdzie są zawyżone ceny. Wczoraj takich 10 przypadków mieliśmy – powiedział w Programie Pierwszym Polskiego Radia szef KAS, Marcin Łoboda.

Jak wyjaśnił, kontrole zostały przeprowadzone w każdym województwie.

Wprowadzona przez Ministerstwo Finansów i podległe mu służby kontrola KAS na stacjach paliw ma na celu wyeliminowanie prób obchodzenia przepisów o maksymalnych cenach. Nowe regulacje są częścią pakietu mającego obniżyć presję cenową na kierowców i zadziałać antyinflacyjnie. Zgodnie z nowelizacją ustawy, od 31 marca podmioty sprzedające paliwa muszą stosować się do ceny maksymalnej, która jest codziennie ogłaszana przez ministra energii. Sprzedaż po wyższej cenie jest nielegalna i zagrożona bardzo wysokimi karami finansowymi.

Jak skarbówka namierza zawyżone ceny paliw?

Ktoś mógłby pomyśleć, że skontrolowanie tysięcy stacji w całym kraju to zadanie niewykonalne. Okazuje się jednak, że Krajowa Administracja Skarbowa ma do tego całkiem skuteczne narzędzia. Wiceminister finansów Marcin Łoboda wyjaśnił, że urzędnicy nie działają po omacku. Pierwszym sposobem są po prostu fizyczne kontrole. Jak przyznał, we wtorek funkcjonariusze pojawili się na wybranych stacjach w każdym województwie. Czasem nieprawidłowości były banalne – na pylonie widniała stara, wyższa cena, a dopiero przy dystrybutorze naliczana była ta właściwa. Drugim źródłem wiedzy są sami kierowcy. Do KAS trafiają zgłoszenia od obywateli, którzy zauważyli nieprawidłowości. Choć, jak zaznaczył szef KAS, na razie nie jest to duża skala – we wtorek wieczorem odnotowano tylko dwa takie sygnały.

Najważniejszym asem w rękawie skarbówki jest jednak technologia. Chodzi o system kas fiskalnych online, do których podłączone są wszystkie stacje. Dzięki systemowi kas online, Ministerstwo Finansów na bieżąco widzi, po jakiej cenie sprzedawane są paliwa na poszczególnych stacjach. To właśnie połączenie danych z systemu z pracą funkcjonariuszy w terenie daje KAS pełen obraz sytuacji i pozwala na szybkie wyłapywanie prób zawyżania cen.

Milion złotych kary. Co grozi za łamanie przepisów?

Gra toczy się o naprawdę wysokie stawki. Przedsiębiorcy, którzy zdecydują się sprzedawać paliwo drożej, niż wynika to z rządowego obwieszczenia, muszą liczyć się z potężną karą finansową. Jak poinformował wiceminister finansów, Marcin Łoboda, mowa tu o kwocie sięgającej nawet miliona złotych. Zaznaczył jednak, że kara może być miarkowana, co oznacza, że jej ostateczna wysokość będzie zależała od skali naruszenia. O tym, czy i w jakiej wysokości nałożyć ją w 10 wykrytych we wtorek przypadkach, zdecydują teraz naczelnicy poszczególnych urzędów celno-skarbowych.

Nowe przepisy są częścią rządowego pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, który ma w założeniu ograniczyć presję cenową i zadziałać antyinflacyjnie. Oprócz wprowadzenia ceny maksymalnej, pakiet zakłada również czasową obniżkę podatków. Do 15 kwietnia obowiązuje niższa akcyza, a do 30 kwietnia obniżony do 8 proc. podatek VAT na paliwa. Według wyliczeń resortu finansów, cała operacja będzie kosztować budżet państwa około 1,6 mld zł miesięcznie. Celem działań, które koordynuje Ministerstwo Finansów, jest realne obniżenie finalnej ceny paliw płaconej przez kierowców na stacjach. Warto pamiętać, że maksymalne ceny paliw nie są stałe. Minister Energii publikuje je codziennie w Monitorze Polskim, a nowa stawka zaczyna obowiązywać od następnego dnia. Przykładowo, w środę litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 – 6,81 zł, a oleju napędowego – 7,66 zł.

Pieniądze to nie wszystko Artur Bartoszewicz
QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków?
Pytanie 1 z 15
QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków? Skąd wzięła się kultowa nazwa Poloneza MR’78 “Borewicz”?
Borewicz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki