Chaos z e-rejestracją. Resort zdrowia wskazuje odpowiedzialnych

Chaos wokół centralnej e-rejestracji skłonił Ministerstwo Zdrowia do wydania ważnego apelu. Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski ostrzega przychodnie: problemy techniczne nie mogą obciążać pacjentów. To placówki mają obowiązek jasno informować i pomagać chorym w razie kłopotów.

Minister zdrowia Izabela Leszczyna przemawia z mównicy. O chaosie w e-rejestracji przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Marek Kudelski/Super Express
  • Apel Ministerstwa Zdrowia do placówek medycznych w sprawie wdrażania centralnej e-rejestracji.
  • Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski: problemy techniczne przychodni nie mogą obciążać pacjentów.
  • Obowiązek placówek: informowanie o odwołanych wizytach, podawanie przyczyn i wyznaczanie nowych terminów.
  • Szczególna troska o pacjentów z wielokrotnie przekładanymi wizytami i czekających w wirtualnej poczekalni.
  • Cel e-rejestracji: skrócenie kolejek i uporządkowanie zapisów na świadczenia w ramach NFZ.

Co Ministerstwo Zdrowia mówi o problemach z e-rejestracją?

Odwołane wizyty, brak informacji i chaos organizacyjny – to problemy, z którymi od początku 2026 roku mierzą się pacjenci przy próbie umówienia wizyty u lekarza. Teraz, w odpowiedzi na rosnące zamieszanie, głos zabrało Ministerstwo Zdrowia. Resort wprost apeluje do przychodni i szpitali: dobro pacjenta jest najważniejsze, a problemy techniczne nie mogą być dla nikogo wymówką.

W oficjalnym komunikacie wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski nie pozostawia wątpliwości co do tego, po czyjej stronie leży odpowiedzialność.

Dobro pacjenta musi być najważniejszym punktem odniesienia w organizacji procesu leczenia. Jeżeli pojawiają się trudności organizacyjne lub techniczne, pacjent powinien otrzymać jasną informację, odpowiednie wsparcie i wiedzę, co wydarzy się dalej. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pacjent zostaje sam z problemem - zaznaczył.

Resort podkreśla, że ewentualne trudności techniczne przy wdrażaniu nowego systemu nie mogą obciążać chorych, a obowiązkiem każdej placówki medycznej jest zapewnienie pacjentom pełnego wsparcia i jasnej informacji. Ministerstwo zaznacza, że zrzucanie winy na centralną e-rejestrację nie rozwiązuje problemu, bo pacjent wciąż nie wie, co z jego wizytą.

Odwołana wizyta u lekarza? To obowiązek przychodni

Apel Ministerstwa Zdrowia to przypomnienie o konkretnych obowiązkach, jakie spoczywają na placówkach medycznych. Jeśli Twoja wizyta nie może się odbyć z winy przychodni – czy to przez awarię systemu, czy problemy organizacyjne – nie możesz zostać z tym sam.

Ministerstwo jasno wskazuje, co w takiej sytuacji musi zrobić świadczeniodawca. To nie są sugestie, a konkretne wytyczne.

Oto, czego masz prawo oczekiwać:

  • Natychmiastowej informacji: Jeśli wizyta jest odwoływana, placówka ma obowiązek niezwłocznie Cię o tym powiadomić, najlepiej telefonicznie.
  • Wyjaśnienia przyczyny: Musisz dowiedzieć się, dlaczego wizyta się nie odbędzie.
  • Dalszych instrukcji: Powinieneś otrzymać informację, co dalej – czy termin zostanie przełożony automatycznie, czy musisz zapisać się ponownie.
  • Nowego terminu: Placówka powinna zaproponować Ci nową datę wizyty lub podać przewidywany czas oczekiwania.

Szczególną uwagę, według zaleceń resortu, należy zwrócić na pacjentów, których wizyty u lekarza w 2026 roku są wielokrotnie odwoływane lub przekładane. Ministerstwo podkreśla też, że osoby czekające w wirtualnej poczekalni, jaką oferuje centralna e-rejestracja, muszą być na bieżąco informowane o przewidywanym czasie oczekiwania na połączenie lub termin.

Czym jest centralna e-rejestracja i co ma zmienić?

Zamieszanie wynika z jednego, dużego projektu. Centralna e-rejestracja to ogólnopolski system wdrażany przez Ministerstwo Zdrowia oraz Centrum e-Zdrowia, który ma zreformować i uporządkować proces zapisów na świadczenia medyczne finansowane przez NFZ. Mówiąc prościej, to jedno, centralne miejsce do umawiania wizyt lekarskich w całej Polsce.

Idea stojąca za tym systemem jest prosta. Ma on rozwiązać kilka największych bolączek polskiej służby zdrowia:

  • skrócić gigantyczne kolejki do specjalistów,
  • zlikwidować problem tzw. pustych wizyt, czyli terminów, na które pacjenci się nie stawiają i ich nie odwołują,
  • zapewnić wszystkim pacjentom równy i przejrzysty dostęp do opieki zdrowotnej, niezależnie od miejsca zamieszkania.

Docelowo, dzięki e-rejestracji, umówienie wizyty u lekarza ma być łatwiejsze i szybsze. System ma też pomóc w lepszym zarządzaniu terminami w placówkach. Jednak, jak widać po ostatnich wydarzeniach i apelu Ministerstwa Zdrowia, droga do tego celu jest wyboista. Na razie to właśnie placówki medyczne muszą wziąć na siebie ciężar wdrożenia i zadbać o to, by pacjenci nie odczuli negatywnych skutków tych zmian.

ZANDBERG: KTO ZARABIA NA GNICIU SŁUŻBY ZDROWIA? | Poranny Ring
Wiesz kto Cię wyleczy? Przypasuj chorobę do lekarza i sprawdź jak dobrze się na tym znasz! QUIZ
Pytanie 1 z 10
Który lekarz zajmuje się problemami z tarczycą?
Endokrynolog

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki