Spłacanie własnych 4 kątów staje się coraz większym cięzarem

i

Autor: Fotomohito Spłacanie własnych 4 kątów staje się coraz większym cięzarem

Czy wakacje kredytowe będą kołem ratunkowym dla kredytobiorców? Zobacz, kto skorzysta z pomocy już od lata

2022-05-07 14:27

Wakacje kredytowe w nowym wydaniu zagwarantują raz na kwartał przesunięcie spłaty raty kredytu bez poniesienia z tego tytułu dodatkowych kosztów. Według rządowego planu mają ruszyć już w wakacje obecnego roku. Wakacje kredytowe będzie mógł wziąć każdy, kto uzna, że są mu potrzebne. Nie będzie kryterium socjalnego - zapowiedział we wtorek minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. - Według szacunków resortu, ok. 100 tys. kredytobiorców może skorzystać ze wsparcia dotyczącego rat, a nawet jedna czwarta dłużników z wakacji kredytowych - dodał Buda. Otwartym pytanie pozostaje co z innymi kredytobiorcami, tacy którzy spłacają samochody lub mają pożyczki gotówkowe, ich przecież podwyżki stóp również dotyczą.

Co raz trudniej Polakom spłacać kredyty

W maju, po raz ósmy z rzędu wzrosły raty kredytów, tym razem o 0,75 proc., główna stopa referencyjna wzrosła do 5,25 proc. To oznacza, że   przeciętny kredytobiorca hipoteczny może dziś wydawać na ratę już 40-45 proc. wynagrodzenia - wynika z analizy HRE Investments. Dla porównania w 2020 r. około 29 proc. dochodu. Sytuacja staje się na tyle poważna -zwłaszcza, że to nie ostania podwyżka stóp procentowych - , że rząd przyspiesza prace nad ratunkiem dla kredytobiorców. Już latem tego roku mają być wprowadzone wakacje kredytowe, później rząd ma zająć się wskaźnikiem WIBOR. Początkowo premier zapewniał, że pakiet pomocowy zostanie wprowadzony od przyszłego roku.

Z analiz HRE Investments wynika, że jeszcze pod koniec 2020 r., gdy stopy procentowe były niemal zerowe, niespełna 10 proc. kredytobiorców wydawało na ratę ponad 50 proc. wynagrodzenia. Jednak ten odsetek mógł wzrosnąć nawet czterokrotnie. Z ich szacunków wynika bowiem, że teraz na obsługę kredytu mieszkaniowego nawet 35-40 proc. kredytobiorców może wydawać ponad 50 proc. pensji. Zdaniem analityków, wszyscy ci kredytobiorcy już spełniają kryteria kwalifikujące do wsparcia w ramach Funduszu Wsparcia Kredytobiorców - informuje HRE Investments.

„Wakacje kredytowe – na czym polegają?”

Wakacje kredytowe to, od lat dobrze znany kredytobiorcom mechanizm. Polega on na czasowym zawieszeniu spłat rat, z reguły na kwartał. Tyle, że te raty przechodzą na koniec okresu kredytowania. Zatem na koniec planu spłaty czeka nas kumulacja wydatków. Jakie nowinki zatem szykuje rząd? Najważniejszą z nich jest fakt iż wakacje kredytowe w nowym wydaniu zagwarantują raz na kwartał przesunięcie spłaty raty kredytu bez poniesienia z tego tytułu dodatkowych kosztów. Tak jak do tej pory o wakacje będzie można się ubiegać w banku, który udzielił kredytu.

Kazimierz Krupa: Beztroska Glapińskiego jest przerażająca

Wakacje kredytowe będzie mógł wziąć każdy, kto uzna, że są mu potrzebne. Nie będzie kryterium socjalnego - wyjaśniał minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. - Według szacunków resortu, ok. 100 tys. kredytobiorców może skorzystać ze wsparcia dotyczącego rat, a nawet jedna czwarta dłużników z wakacji kredytowych - dodał Buda.

Ciekawe jest to, że wygląda na to, że rządowa pomoc skierowana jest przede wszystkim do tych, którzy mają kredyt hipoteczny. Wśród debat i dyskusji polityków i w mediach nie słyszy się o innych kredytobiorcach, którzy chociażby spłacają kredyty samochodowe albo gotówkowe. Ich podwyżki stóp procentowych dotyczą tak samo. Wygląda na to, że ci będą musieli sobie radzić sami, chociaż wydawałoby się, że przepisy są dla wszystkich takie same i ujednolicone. Do tej pory z wakacji kredytowych mógł skorzystać każdy zadłużony na takich samych warunkach jak inny kredytobiorca bez względu na jaki cel zaciągnął zobowiązanie.

Sonda
Czy stopy procentowe powinny być drastycznie podwyższone, żeby wyhamować inflację?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki