Drożyzna wraca. Inflacja znów uderzy po kieszeni Polaków

2026-05-01 10:54

Miało być tanio, a będzie drożej. Analitycy rynku nie mają wątpliwości. Nowe prognozy inflacyjne zaniepokoją Polaków. Koszty życia znowu idą w górę. I chociaż wyższa inflacja może być „chwilowa”, to dla zwykłych ludzi każda podwyżka cen boli tak samo.

Kobieta wyjmuje długi paragon z portfela, co symbolizuje rosnące ceny i inflację, która znów uderzy po kieszeni Polaków. Więcej o drożyźnie i jej wpływie na domowy budżet przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Pexels.com Kobieta wyjmuje długi paragon z portfela, co symbolizuje rosnące ceny i inflację, która znów uderzy po kieszeni Polaków. Więcej o drożyźnie i jej wpływie na domowy budżet przeczytasz na Super Biznes.

Inflacja znów uderzy po kieszeni Polaków

Nie mamy dobrych wieści dla naszych czytelników. Wraca drożyzna, a Polacy znowu to poczują w portfelach. Ceny mogą wystrzelić ponad bezpieczny poziom, a eksperci już biją na alarm.

Według prognoz PZU, maj może przynieść inflację powyżej 3,5 proc., czyli ponad górną granicę celu wyznaczonego przez Narodowy Bank Polski

Inflacja przekroczy granicę

Na razie dane nie wyglądają dramatycznie, ale trend jest jasny. Główny Urząd Statystyczny podał, że w kwietniu ceny wzrosły o 3,2 proc. rok do roku. W skali miesiąca o 0,6 proc. To sygnał, że drożyzna znów się rozpędza.

"Jest ryzyko, że w maju inflacja przekroczy 3,5 procent" – ostrzega Dawid Pachucki, główny ekonomista PZU. I choć brzmi to groźnie, ekspert uspokaja, że ten skok może być tylko chwilowy.

Czy zapłacimy więcej za wszystko?

Ekspert tłumaczy, że winne są tzw. „efekty bazy” oraz sytuacja na świecie. Kluczowe znaczenie mają ceny ropy i paliw, które potrafią wywrócić rynek do góry nogami. A napięcia na Bliskim Wschodzie tylko dolewają oliwy do ognia.

Dobra wiadomość jest taka, że inflacja może później znów spaść. Jest jeszcze druga strona medalu. Nie ma gwarancji, że na długo. Niewykluczone są kolejne wahania, a nawet chwilowy wzrost pod koniec roku. 

Czy stopy procentowe pozostaną bez zmian?

A co ze stopami procentowymi? Tu zaskoczenie. Mimo rosnących cen Rada Polityki Pieniężnej raczej nie ruszy stóp. Powód jest prosty, podwyżki mogłyby zdusić gospodarkę.

"Koszt walki z inflacją byłby zbyt wysoki" – ocenia Pachucki.

A to by oznaczało wyższe raty kredytów i wolniejszy rozwój gospodarki

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w gospodarkę

Na horyzoncie widać też inne zagrożenie. Przedłużające się napięcia na świecie mogą uderzyć w wzrost gospodarczy nie tylko w Polsce, ale i globalnie. A to oznacza niepewność i kolejne nerwy na rynku.

I choć inflacja może być „chwilowa”, jak zapewniają analitycy rynku, to dla zwykłych ludzi każda podwyżka cen boli tak samo

PTNW Balcerowicz
Super Biznes SE Google News
Co wiesz o serialu "Bulionerzy"?
Pytanie 1 z 12
Co wygrała rodzina Nowików, dzięki czemu przeprowadziła się do luksusowego apartamentowca?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki