- Gaz-System podjął decyzję o budowie drugiego pływającego terminala LNG (FSRU 2) w Zatoce Gdańskiej, który będzie trzecim terminalem gazowym w Polsce.
- Przepustowość nowego terminala została zwiększona do 6,1 mld m³ gazu rocznie ze względu na bardzo duże zainteresowanie rynkowe, m.in. Orlenu, PGE i Unimotu.
- Inwestycja jest w pełni komercyjna i nie wymaga wsparcia z budżetu państwa, co podkreśla jej biznesowy potencjał i rentowność.
- Dzięki nowym terminalom, Polska znacząco zwiększy swoje zdolności importowe gazu do około 50 mld m³ rocznie, umacniając rolę regionalnego hubu energetycznego i wzmacniając bezpieczeństwo dostaw.
Drugi pływający terminal w Gdańsku. Premier Donald Tusk potwierdza inwestycję
We wtorek, przed posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk przekazał kluczową informację dla polskiej energetyki. Spółka Gaz-System, państwowy operator gazociągów, podjęła decyzję o budowie drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej. To już trzecia tego typu instalacja w kraju, po lądowym terminalu w Świnoujściu i pierwszym pływającym, który jest w trakcie budowy.
– Podjęliśmy decyzję – konkretnie Gaz System – o kolejnej inwestycji, która utwierdzi rolę Polski jako hubu gazowego. To ma oczywiście wymiar międzynarodowy, to nie chodzi tylko o Polskę, interes jest na wielką skalę – powiedział premier Donald Tusk.
To już oficjalne, powstanie drugi terminal LNG w Gdańsku, który razem z już budowaną jednostką FSRU 1 oraz terminalem w Świnoujściu, ma ugruntować pozycję Polski jako regionalnego hubu gazowego. Premier Tusk podkreślił również, że inwestycja ma w pełni komercyjny charakter i nie obciąży budżetu państwa, ponieważ zainteresowanie ze strony firm jest wystarczająco duże, by sfinansować projekt.
Dlaczego Gaz-System zdecydował o budowie drugiego terminala?
Decyzja nie zapadła w próżni. Była bezpośrednią odpowiedzią na ogromne zainteresowanie rynku. Gaz-System przeprowadził procedurę znaną jako "open season", czyli otwarte badanie zapotrzebowania na moce nowego terminala. Efekt przerósł oczekiwania.
Zgłoszenia od firm były tak duże, że spółka zdecydowała się zwiększyć planowaną przepustowość jednostki FSRU 2 z 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie. Wśród chętnych na rezerwację mocy przerobowych na lata znalazły się największe polskie firmy energetyczne: Orlen, Polska Grupa Energetyczna (PGE) oraz Unimot. To one jako pierwsze zakontraktowały usługi regazyfikacji w nowym obiekcie.
