- Dwudniowy strajk ostrzegawczy pracowników komunikacji miejskiej w Niemczech, zorganizowany przez związek Verdi, objął większość krajów związkowych.
- Protest ma na celu wywarcie presji na pracodawców w trwających negocjacjach płacowych i dotyczących warunków pracy dla blisko 100 tys. pracowników.
- Związkowcy domagają się skrócenia czasu pracy, wydłużenia okresów odpoczynku oraz wyższych dodatków za pracę w nocy i weekendy.
- Strajk powoduje poważne utrudnienia w komunikacji miejskiej (autobusy, tramwaje, kolej aglomeracyjna), szczególnie w dużych miastach jak Berlin.
Dwudniowy strajk ostrzegawczy w Niemczech
W piątek nad ranem w większości regionów Niemiec rozpoczął się zapowiadany wcześniej protest pracowników komunikacji miejskiej. Jak poinformowała agencja DPA, powołując się na przedstawiciela związku zawodowego Verdi, akcja ma charakter ostrzegawczy i potrwa 48 godzin.
To kolejna odsłona napiętej sytuacji w sektorze transportu publicznego. Na początku miesiąca, 2 lutego, odbył się już 24-godzinny strajk ostrzegawczy, który w wielu częściach kraju niemal całkowicie wstrzymał kursowanie autobusów, tramwajów i pociągów miejskich.
Transport publiczny w Niemczech pod presją
Obecna akcja protestacyjna objęła prawie wszystkie kraje związkowe. Wyjątkiem jest Dolna Saksonia, a w chwili rozpoczęcia protestu nie było jasne, czy do strajku dołączy również Badenia-Wirtembergia.
Największe utrudnienia przewidywane są pierwszego dnia protestu. Zakłócenia dotykają przede wszystkim komunikacji miejskiej – od autobusów i tramwajów po kolej aglomeracyjną. Problemy odczuwają mieszkańcy dużych ośrodków, w tym Berlina, gdzie transport publiczny stanowi podstawę codziennych dojazdów do pracy i szkół.
Verdi i negocjacje płacowe 100 tys. pracowników
Organizatorem protestu jest związek zawodowy Verdi, który reprezentuje interesy blisko 100 tys. pracowników sektora transportu publicznego. Celem dwudniowego strajku jest wywarcie większej presji na pracodawcach w trwających rozmowach dotyczących warunków zatrudnienia.
Związkowcy domagają się skrócenia tygodniowego czasu pracy, również w systemie zmianowym, a także wydłużenia okresów odpoczynku. Wśród postulatów znajdują się również wyższe dodatki za pracę w godzinach nocnych oraz w weekendy.
